Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Dzień 6 czerwca 1990 roku przeszedł do historii jako symboliczny i faktyczny koniec cenzury w Polsce. Właśnie wtedy przestał istnieć Główny Urząd Kontroli Publikacji i Widowisk, instytucja, która przez dziesięciolecia odpowiadała za prewencyjne tłumienie wolności słowa w służbie reżimu komunistycznego.
Cenzura w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej była narzędziem politycznym. Jej zadaniem było nie tylko eliminowanie treści niewygodnych dla władzy, lecz także aktywne kształtowanie przekazu zgodnie z linią partyjną. Od powojennego początku aż do końca lat 80. kontrolowano niemal wszystko: prasę, książki, filmy, programy radiowe i telewizyjne, a nawet treści afiszów i wystąpień publicznych.
Bitwa pod Szczekocinami, stoczona 6 czerwca 1794 roku, była jedną z kluczowych, a zarazem najbardziej tragicznych potyczek insurekcji kościuszkowskiej.
Starły się w niej siły polskie pod dowództwem Tadeusza Kościuszki z przeważającymi wojskami rosyjsko-pruskimi, dowodzonymi przez króla Prus Fryderyka Wilhelma II oraz rosyjskiego generała Fiodora Denisowa. Nierówność sił, potężna przewaga artyleryjska nieprzyjaciela i strategiczne błędy sprawiły, że starcie zakończyło się dotkliwą klęską wojsk powstańczych.
Siły polskie liczyły niespełna 15 tysięcy żołnierzy, wśród których znajdowały się oddziały kawalerii oraz około 6 tysięcy rekrutów. Piechota była zorganizowana w trzynaście „starych” batalionów oraz trzy nowo utworzone bataliony Grenadierów Krakowskich. Jednym z dowódców tych ostatnich był bohater spod Racławic, Bartosz Głowacki. Kawalerię tworzyło 47 szwadronów, a całość wspierały 33 działa średniego kalibru.
Dzieło zaprezentowano po raz pierwszy 5 czerwca 1894 roku we Lwowie. Wzbudziło sensację i zachwyt. Oto jego historia.
W drugiej połowie XIX wieku Lwów przygotowywał się do wielkiego wydarzenia – Powszechnej Wystawy Krajowej, która miała ukazać dorobek gospodarczy, kulturalny i cywilizacyjny Galicji w ramach monarchii austro-węgierskiej. Wystawa miała być nie tylko manifestacją rozwoju, lecz także aktem patriotycznym – podkreśleniem żywotności narodu polskiego w warunkach rozbiorów.
Jednym z najbardziej spektakularnych i symbolicznych przedsięwzięć tej wystawy stała się Panorama Racławicka, monumentalne dzieło malarskie, upamiętniające zwycięską bitwę Tadeusza Kościuszki pod Racławicami z 4 kwietnia 1794 roku.
Zakład Narodowy im. Ossolińskich, znany powszechnie jako Ossolineum, to jedna z najstarszych i najważniejszych instytucji naukowych i kulturalnych w Polsce.
Jego historia, nierozerwalnie spleciona z losami kraju, rozpoczęła się w 1817 roku, gdy hrabia Józef Maksymilian Ossoliński ufundował we Lwowie instytucję, mającą chronić i rozwijać dziedzictwo narodowe.
4 czerwca 1817 roku cesarz Austrii Franciszek I zatwierdził akt fundacyjny Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. Ossoliński zaplanował go jako kompleks łączący bibliotekę, muzeum i wydawnictwo – miejsce, które miało pomagać zniewolonemu narodowi zachować tożsamość.
5 czerwca 1257 roku na wiecu w Koperni książę krakowski i sandomierski Bolesław Wstydliwy wystawił dokument lokacyjny Krakowa, nadając miastu prawo magdeburskie na wzór Wrocławia. Był to jeden z przełomowych momentów w historii ustroju i przestrzennej organizacji Starego Miasta.
Lokacja objęła centralną część istniejącego już ośrodka osadniczego i stała się podstawą rozwoju krakowskiego samorządu miejskiego. Nowy układ urbanistyczny wyznaczono w obrębie dzisiejszego Starego Miasta, z centralnym Rynkiem i regularną siatką ulic. Fortyfikowanie Krakowa nastąpiło jednak później: w 1285 roku Leszek Czarny zezwolił mieszczanom na budowę murów, a system obronny miasta powstawał etapami do pierwszej ćwierci XIV wieku.
5 czerwca 1894 roku we Lwowie rozpoczęła się Powszechna Wystawa Krajowa – jedno z najważniejszych wydarzeń gospodarczo-kulturalnych epoki rozbiorów.
Zorganizowana w setną rocznicę insurekcji kościuszkowskiej, miała być nie tylko przeglądem osiągnięć Galicji, ale także wyrazem jedności narodu polskiego ponad podziałami zaborczymi. Organizacji podjął się Lwów, a wystawa odbiła się szerokim echem także za granicą – w Europie i poza nią.
Na 46 hektarach Wzgórza Stryjskiego, w ciągu dwóch lat, wzniesiono aż 129 obiektów: pawilonów, galerii, hal, restauracji, a także stadion i kolejkę linową. Wystawa została podzielona na 28 sekcji tematycznych, prezentujących dorobek w dziedzinach przemysłu, rolnictwa, komunikacji, rzemiosła, edukacji i sztuki. Za stronę architektoniczną odpowiadali m.in. Julian Zachariewicz i Franciszek Skowron.
To nie do końca prawda. Pamiętnikarz po prostu zauważył, że w Moskiwe stosuje się specjalne ukazy, które miałyby dbać o trzeźwość obywateli. Ukazy te prawdopodobnie związane były ze stanem wyjątkowym z powodu wojny. Sam autor kilkanaście stron wcześniej pisze o piciu alkoholi przez Moskali i mieszaniu ich, co nasza szlachta strasznie krytykowała. A oprócz tego, z tego samego i trochę wcześniejszego okresu (dymitriad) można też znaleźć pamiętniki Dyamentowskiego, czy Niemojewskiego opisujące pijaństwo: “Na weselach żadnej dobrej myśli, muzyki, tańców, prócz pijaństwa, nie masz choczaż zwyczaju pić do siebie nie mają, tylko, wypiwszy, postawi albo poda temu, co podle niego siedzi, a przecie nie trzeba się bać, żeby spełnić nie miał. Kiedy się rozchodzić mają, dopiero gospodarz stojąc czarę jaką sporą poda przez zdrowie wielkiego kniazia naprzód, potym przez zdrowie patryjachy, więc metropolita, gospodarza, bajtka, pana młodego, detynek – tak długo, aż się popiją, przeplatając to miód, to gorzałkę, to piwo. A gdzieby się kto onej kolejni uchronić chciał, bełby w podejrzaniu. Przy jedle także mieszają to gorzałki czarkę, to inszego napoju. A za każdem napiciem, odrzynając sobie, po brzuchu się pogłaskiwają”
“Oświecony” car Piotr I nieco później nakazywał wydawać każdemu żołnierzowi półtora litra “wina zbożowego” dziennie. Chlanie zawsze w Moskowii było stylem, wręcz treścią życia. Nie było czasów rozłąki pojęć moskal i gorzałka.