Wojna domowa trwała już kilka miesięcy. Przelano wtedy wiele krwi i jeszcze więcej miano jeszcze przelać. Nieliczne zamki stawiały jeszcze opór , ale jak długo?! Niezliczona armia kozacko-tatarska była silna jak jeszcze nigdy. Cóż więc się stanie z tą nieszczęsną Rzeczpospolitą, która niegdyś gromiła Turków, Moskali, Szwedów? Gdzie ci bohaterowie spod Kłuszyna, Kirholmu, Chocimia?

Chmielnicki miał już armię liczącą blisko 100 000 ludzi razem z czernią. Zmierzał do niego chan tatarski z podobną liczba wojska. Kresy południowo-wschodnie płonęły. Kto nie przyłączył się do Chmiela szedł w jasyr. Kozactwo po nieudanym oblężeniu Lwowa pod koniec października obległo drugą najpotężniejszą twierdzę Rzeczypospolitej. Oblężenie Zamościa trwało 17 dni. Kozacy połamali sobie zęby na tej twierdzy, której broniło około 4500 ludzi. W mieście było wiele uciekinierów z okolicznych miejscowości i miast. Dowódcami twierdzy byli Władysław Myszkowski i Jakub Wejher. Kozacy chcieli przekupić Wejhera, gdyż sądzili, że jest niemieckim najemnikiem. Nie udało się. Udało się im za to spuścić wodę z jednego z południowych stawów, co odsłoniło część murów. Zbliżały się mrozy i kozactwo musiało odstąpić. Ponoć podczas oblężenia panowały zarazy w kozackim obozie, na którą zmarł Maksym Krzywonos. Obrońcy miasta również chcieli, by oblężenie się zakończyło. Brakowało bowiem żywności. Tak więc zapłacono atakującym okup. Buntownicy odeszli od twierdzy.
Nastąpiła zimowa przerwa w działaniach. Kozacy rozjechali się na zimowiska na Bracławszczyznę, m.in. pod Jampol i Kijowszczyznę. Polacy zaczęli się przygotowywać na starcie z rezunami. Przygotowywano armie, zaciągano żołnierzy. Wybierano również nowego król na elekcji, gdyż po śmierci Władysława IV w kwietniu, panowało bezkrólewie.
W lutym na odsiecz wojskom polskim przybyli Litwini Janusza Radziwiłła. W dniach 8-9 lutego 1649 rozegrała się bitwa pod Mozyrzem. Litwini liczyli około 11 000 ludzi. Siła wojska kozacko-tatarskiego liczyła podobna ilość. około 11-12 000. Na przednią straż polską napadli kozacy, jednak zostali skutecznie odparci i musieli wycofać się do twierdzy Mozyrz. Ta po krwawym dniu (9 lutego) boju została zdobyta. Przywódców wbito na pale a resztę stracono w inny sposób.
Latem Radziwiłł z 6 000 żołnierzy ruszył na płk kozackiego Podobajłę i sławnego zdrajcę spod Żółtych Wód Krzeczowskiego. Obaj kozaccy płk mieli około 17 000 wojska. Mieli więc przewagę. Obie armie rozstawiły się nad Dnieprem. Krzeczowski ruszył na Rzeczycę, której nie zdobył i stanął pod Łojowem. Tam natrafił na siły radziwiłłowskie. Na kozactwo ruszyła konnica. Ostrzelano również buntowników z dział. Kozacy uderzyli sprytnym manewrem na skrzydła przeciwnika, jednak polaków uratowała jazda litewska spod Rzeczycy. Kozactwo zamknęło się w taborze. Podobajło szedł im na pomoc, lecz Radziwiłł pobił i jego. Zdobyto też w końcu tabor. Krzeczowskiego wbili niemieccy najemnicy na pal, pamiętając jak potraktował Niemców pod Żółtymi Wodami. Zwycięstwo to otworzyło polakom drogę na Kijów. Kozacy odnieśli duże straty wynoszące kilka tysięcy.
Jan Malerowicz
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz