Wszystko co mówi Przełomiec o Polakach z Litwy to kłamstwo. Słuchanie jej przyprawia przyzwoitych ludzi o mdłości. Jako Polakowi jest mi za nią wstyd przez Rodakami z ziemi wileńskiej.
Jest pani zerem. Kompletnym zerem pani Przełomiec. Pani miejsce jest wśród największych zdrajców jak Szczęsny Potocki, Bierut, Cyrankiewicz, Moczar czy Wasilewska. Tam Pani miejsce - na cmentarzu zapomnianych zdrajców
Brawo Panie Michale, jest Pan dzielnym człowiekiem!Modlimy się za Pana.I proszę uważać na siebie!!
Kupujemy od polskich rolników co się tylko da!!na lokalnych targach, na wsi.
I polskie towary KOD 590
Ukraina KOD 482
To że Przełomiec okrutnie kłamie to jedno, drugie to jak ona bardzo nienawidzi polskości kresowej. Do jakiego stopnia jest zdolna do podłości, pomówień, wylewania wiader pomyj na uczciwych ludzi, broniących z determinacją polskiej tożsamości wpierw przed sowietyzacją a teraz lituanizacją.
Zrozumiała byłaby konstruktywna krytyka. Jednakże wypowiadanie kłamliwych treści upoważnia do nagonki na tę kreaturę. Może trzeba stworzyć listę "oburzonych" pod petycją odwołania Przełomiec - za kłamstwa i szkalowanie dobrej opinii działaczy oraz polskiej społeczności. Czy osoba publiczna i zajmująca stanowisko w organizacji przyznającej fundusze może bezkarnie pluć na Rodaków i ich działaczy wybranych w demokratycznych wyborach? Czy ta osoba może być obiektywna i bezstronna przy podziale środków?
Jednym mi Przełomiec zaimponowała: potrafi kłamać bez opamiętania, a nawet jak "prostuje" to dalej kłamie z równie wielką intensywnością. Jest propagandystką totalną, umościła sobie wygodne gniazdo w telewizji publicznej. Pamiętam takiego kogoś podobnego: w latach stanu wojennego Urban z równą lekkością szydził z opozycji, Kościoła, ks. Popiełuszki itd.
Trzeba było tego powstańca nie zapraszać albo dać mu wypowiedzieć się do końca. To co zrobiono to kpina z jego osoby, zaczął mówić niepoprawnie (choć prawdziwie) więc trzeba było zabrać czym prędzej od mikrofonu, wszak nic tak nie przeraża jak widmo niemiłej prawdy rzuconej prosto w oczy.
Okreslenie "lze jak bura suka" jest adekwatne do zachowania tego indywiduum. Choc moze nie podkresla wagi parszywosci jej postepkow. Skad ta przelomiec wypelzla??
Trzeba mieć nie po kolei w głowie, eufemistycznie pisząc, żeby porównywać M. Kołodziejczaka do takich miernot jak Petru, czy tym bardziej Kijowski, który dorobił się na kradzieży, a poniekąd polskich rolników do tzw. "obywateli". To jakby coś na kształt kryptopisuarowego uwielbienia.
Od dłuższego czasu pisuar obrał sobie na celownik rolników, a rolnictwo to jeden z ostatnich bastionów polskości, i to największy z nich. Tylko polski rolnik i chłop jest jeszcze zdolny do obrony tego, co polskie oraz do rozwalenia tego popisowego szamba. I to rolnik, który produkuje żywność dla wszystkich, w tym oczywiście dla miast, czego wielu chyba nie dostrzega, i zmaga się z przeciwnościami oraz z aurą powinien być zwolniony z podatku, a nie kasta sędziów, która jest z tego obowiązku wspaniałomyślnie zwolniona.
To polscy rolnicy bronili się przed żydo-amerykańskimi bandytami z gigantycznej korporacji Chevron. Bohaterski protest trwał około 400 dni. I zwyciężyli. Obronili też wielką chlewnię zdrowych świń, którą urzędnicy pod wiadomym pretekstem chcieli zlikwidować. W sklepach polska wieprzowina jest w odwrocie. Króluje ta z Niemiec, Hiszpanii, Danii. Bo polskiego rolnika należy zabić i zniszczyć, a na jego miejsce mają powstać kilkusettysięczne mega hodowle obcych koncernów!
Pan Kołodziejczak jest coraz bardziej niewygodny. Wali prosto z mostu, nie owija w bawełnę i nie bawi się w konwenanse. Jest przy tym elokwentny, jego myśli są przejrzyste i klarowne; niektórzy powiedzieliby "na chłopski rozum". Dlatego jest niezwykle groźny i pisiate kanalie, wiedząc o tym, zdecydowały się na drobniutkie ustępstwa, do czasu wyborów. Zbliżają się wybory. No to nierząd ogłasza "plan dla wsi" (2018 rok sic!). Jak każda władza, a ta w szczególności, może naobiecywać przed wyborami, co tylko zapragnie. A po wszystkim można się ze wszystkiego łajdacko wycofać. Tak właśnie postępuje wroga, antypolska banda. M. Kołodziejczak stoi przed szansą zjednoczenia nie tylko rolników, ale i innych ludzi, którzy wiedzą, jakie zagrożenie stanowi szeroko rozumiany popis. Ma predyspozycje, by zostać liderem. Za 7 lat mógłby stanąć na najwyższym urzędzie w państwie.
Nie osądzajcie gostka pomylił się bo to była największa klęska kabanów ich 2,5 tysięczna tzw. armia została pokonana przez Orlęta Lwowskie gimnazjalistów i cywili . Kabany to tchórze bez honoru odwagi i te ich kłamliwe propagandowe plakaty im nie pomogą jak się w historii swojego narodu nie ma czym pochwalić bo każdy kto chciał ich łoił w dupę nawet dzieci ze Lwowa to się teraz ma za bohaterów kolaborantów z ss którzy mordowali na rozkaz faszystów własnych obywateli w babim jarze a gdy Niemcy zaczęli przegrywać uciekli w las by pod szmatą upa mordować kobiety i dzieci bo tylko takiemu przeciwnikowi dawali radę. Więc wiatrowycz nie mając kogo dać na pierestał wymyśla alternatywą historię
Problem leży w skrzywionym rozumieniu wolności słowa. Wolność słowa to wolność mówienia prawdy, a nie wolność kłamania. Za każde kłamstwo dziennikarz powinien być karany odsunięciem od uprawiania swojego zawodu na jakiś czas, a jak to go niczego nie nauczy i dalej będzie przedstawiał kłamstwa, powinien być pozbawiony dożywotnio możliwości wykonywania tej profesji. Świat byłby wtedy lepszy, bez tak ostatnio modnych fakenewsów. To co się dzieje teraz jest chore, każdy może łgać jak z nut jeżeli zamieści jakieś tam sformułowania typu, sądzę, wydaje mi się czy inne podejrzewam. Dzięki traktowania kłamstwa jako wolności słowa teraz dochodzi do tego, że nie ma sensu nic czytać bo wszystko może być zarówno prawdą jak i kłamstwem. To, że Przełomiec kłamie w sprawie Cytackiej to akurat wiem, ale nie z wirtualnej, tylko z realnej rzeczywistości.
Sankcje nałożone w obronie państwa ,które na swoim terytorium hoduje najbardziej krwawą (po komunizmie) ideologię.A swoją drogą nie pamiętam sankcji ,ani głosów sprzeciwu państw cywilizacji zachodu,gdy od Serbii oderwano Kosowo ?
Wscieklizna nie ma konca..juz wszyscy mamy tego dosyc. Eurokomuna nie moze zniesc, ze Rosja nigdy sie jej nie podporzadkuje. Bo to suweren, ma swoja dume takze.
Każdy człowiek chociażby z połową mózgu stwierdzi że Rosja nie jest agresywna wobec Polski. A co do "agresji" na Ukrainie - Krym zajęty bez żadnych ofiar, na Donbasie conajmniej 80% walczących to miejscowi. Ale i tak Rosja jest be, bo skubańcy nie dają nam się demokratycznie zbombardować i wysysać zasoby jak teraz robimy to z Ukrainą (bursztyn, drewno, ludzie). I kto tutaj jest agresorem?
Niektóre kraje UE i NATO nie wydaliły rosyjskich dyplomatów z powodu brytyjskich oskarżeń, na które nie ma żadnych dowodów do dzisiaj. Z tego wynika, że Chorwacja jest krajem niesamodzielnym więc Rosja nie ma o czym z nimi rozmawiać, bo może rozmawiać ze zwierzchnikiem tego kraju, czyli USA.
@tagore Jak chodzi o rurociągi to tutaj przeczytaj: http://studioopinii.pl/archiwa/38391
http://nowadebata.pl/2016/07/14/wyprawa-po-norweski-gaz/
Co do Donbasu, to jest tam normalne powstanie narodowo-wyzwoleńcze, albo jak kto woli, wojna domowa. Na samym początku, po kijowskim zamachu stanu mieszkańcy Donbasu odmówili uznania jego skutków i nowych, banderowskich władz. Kijów wysłał wojsko, które odmówiło strzelania do ludności cywilnej, a nawet fraternizowało się z mieszkańcami Donbasu.
Dlatego Kołomojski sfinansował utworzenie oddziałów najemników Azow i Ajdar i wysłał tych bandytów do Donbasu, co rozpoczęło obecną wojnę. Działo się to wszystko na polecenia z USA, które naciskały władze kijowskie, aby one prowadziły wojnę w Donbasie. Każda wizyta szefa CIA Brannona i wiceprezydenta Bidena kończyła się ponownym rozpaleniem dogasającej tam wojny.
Wszystko jest w rękach władz kijowskich, ale jak długo rządzą tam banderowcy, tak długo będzie trwała ta wojna domowa, o ile Rosjanie nie wyślą tam swojego wojska, bo wtedy wojna skończy się natychmiast, najemnicy uciekną, a wojsko ukraińskie albo się podda, albo ucieknie na zachód.
W nagraniach padły słuszne słowa, że jest to kolejna próba rozbicia, ostatniego już, silnego ośrodka polskości na Kresach. Państwo polskie już dokonało tego na Ukrainie i Białorusi, gdzie teraz są nic nie znaczące organizacyjki, którymi można dowolnie manipulować. Ten manewr chcą powtórzyć na Litwie, bo jak dotąd nie mogą sztucznie sterować ZPL ani tym bardziej AWPL. Ale to się nigdy nie uda, stąd wściekła piana i stek kłamstw w ustach Przełomiec i innych wyznawców giedroycizmu - tej szkodliwej utopii ustąpienia z polskości kresowej w zamian za układanie relacji z państwami Ukrainą, Białorusią, Litwą - co nie daje nam absolutnie żadnych korzyści.
Przyjaciółka Landsbergisa - największego przeciwnika polskości na Litwie - pokazała wyjątkowo paskudne oblicze tych wyznawców giedroycizmu, którzy nie mogą znieść istnienia i rozwoju polskości na Kresach, przez stulecia polskich ziemiach, utraconych po zdradzie jałtańskiej. Zresztą Przełomiec to zwykła propagandzistka medialna, kłamie już od dawna o pewnie nie przestanie, ale to już problem jej sumienia (jeśli takowe ma).
@mariusz67 Coraz bardziej powszechna jest świadomość, że naprawdę docenia się polskość i ją pielęgnuje właśnie na Wileńszczyźnie, gdzie paradoksalnie jest o to bardzo trudno. Tu też działa chyba jedyna na świecie (nie wyłączając Polski) naprawdę polska partia AWPL, dla której najważniejsze jest odniesienie do polskości. Dlatego nie wszyscy mogą znieść ten stan rzeczy i stąd taki zmasowany atak na niezależność Polaków z Litwy, który pokazuje na przykład zacietrzewienie Przełomiec. Ale na pewno Willnianie się nie ugną i zwyciężą.
Pan Kornel zaczyna mówić "Staniszewską" ,Tusk próbował przymilić się do Moskwy .
W nagrodę dostał kontrakt gazowy na stosownie przyjaznych warunkach,darmowy tranzyt gazu przez polskie terytorium i propozycję Jamał II na kolejny darmowy tranzyt.
A co do Dombasu i Ukrainy, można zabić kogoś od razu ,ale można też tak długo grzebać
w małej ranie aż ofiara osłabnie na tyle ,że przestanie się bronić.
Przełomiec kompromituje państwo polskie, telewizję publiczną, fundację publiczną, powinna być natychmiast publicznie rozliczona ze swojego skandalicznego zachowania!!!
Jesteśmy z Wami drodzy Wilniucy, trzymamy za Was kciuki, aby buldożer szalonych wyznawców giedroycizmu nie poczynił wielkich szkód. Mam absolutne przekonanie, że obronicie swoją polską tożsamość, bo jesteście niezłomni, zjednoczeni i opieracie sę na prawdziwych wartościach.
Nakłamała red. Przełomiec co niemiara. Biuro prasowe AWPL wykazało niezbicie na argumentach że cały jej "wywiad" to jedynie chore fantazje, celowe manipulacje i fałszywe oskarżenia. Po prostu p. Przełomiec bardzo nie lubi Polaków z Litwy, polskości na Kresach.
W temacie szkolnictwa toczymy zwycięskie boje, tu nie ustępujemy, bo oświata to przyszłość naszych dzieci, kształtowanie następnych pokoleń. Mamy 37 gimnazjów czyli 10 procent w skali kraju, choć Polacy stanowią tylko 6 procent ogółu mieszkańców Litwy.
Jeszcze w 2004 roku AWPL podjęła inicjatywę utworzenia polskiego uniwersytetu w Wilnie i kilka lat później udało się stworzyć filię Uniwersytetu z Białegostoku, którą później już poprowadzili naukowcy. W 2000 roku liczba pierwszaków w polskich szkołach stanowiła 3 procent w skali kraju. Obecnie to jest 3,5 procent, czyli nie tylko udało się powstrzymać spadek, ale zanotowano wzrost. Wyraźny postęp zanotowaliśmy także w dziedzinie kultury. W latach 90.-tych polska społeczność miała w sumie kilkadziesiąt etatów dla pracowników kultury, a teraz ponad 200. To umożliwia rozwój zainteresowań uczestników licznych zespołów artystycznych o często bardzo wysokim poziomie wykonawczym, wygrywających krajowe plebiscyty, zachowanie dziedzictwa kulturowego, zagraniczną wymianę kulturalną, na przykład częste koncerty w Polsce czy innych państwach Europy. W rejonach Wileńszczyzny opłaty za przedszkola są dwa razy niższe niż w sąsiednich samorządach, a za szkoły artystyczne aż trzy razy niższe. Natomiast zajęcia szkoły sportowej w rejonie wileńskim, kółka sportowe są całkiem nieodpłatne, a poziom jest wysoki, o czym także świadczą zwycięstwa naszych sportowców podczas igrzysk polonijnych. Staraniem AWPL i ZPL, które zapoczątkował jeszcze wicemer Kamiński, udało się pozyskać z samorządu miasta Wilna 3 miliony euro na renowację zabytkowego cmentarza na Rossie. Na odnowę tej wyjątkowej nekropolii przeznaczane są więc nie tylko pieniądze ze zbiórek społecznych, ale też finanse pochodzące z budżetu samorządu. Poprzez ogromną determinację, pokonując próby zastraszania wielkimi karami, AWPL i ZPL wywalczyły prawo do wywieszania dwujęzycznych tablic z nazwami ulic na domach, nadpisów reklamowych, informacji przewoźników, informacji w handlu i usługach. To jest nie tylko ułatwienie dla mieszkańców, ale też konkretne wzmocnienie statusu języka polskiego.
W szale nienawiści red. Przełomiec zarzuca nam, że nic nie robimy i nie mamy żadnych osiągnięć. To proszę oto kilka tylko faktów. Polityczny stan posiadania AWPL-ZChR jest imponujący, pod tym względem żadna inna wspólnota Polaków na świecie nie może się równać. Mamy własną frakcję 8 posłów w Sejmie Litwy, a także posła w Parlamencie Europejskim. Nasi przedstawiciele pracują w instytucjach europejskich, w Radzie Europy oraz Komitecie Regionów. Podczas gdy w wyborach do Sejmu RL w 2000 roku AWPL zdobyła 2 procent, to w 2012 i 2016 już przekroczyła republikański próg wyborczy, uzyskując około 6 proc. W wyborach roku 2014 do Parlamentu Europejskiego było 7,5 proc., a w prezydenckich 8,5 proc., przy czym kandydat AWPL Waldemar Tomaszewski na Wileńszczyźnie wygrał zdecydowanie ze wszystkimi konkurentami, także z urzędującą prezydent. Ten wzrost wyników wyborczych to skutek rosnącego zaufania do AWPL, popieranej nie tylko przez Polaków i mniejszości narodowe, ale także coraz większą liczbę Litwinów. Ludzie doceniają uczciwość i rzetelność, mądre projekty uchwał w tym prorodzinne. Poza tym AWPL nigdy nie była uwikłana w żadne afery i skandale korupcyjne, z czym mają wielkie problemy wszystkie inne partie litewskie. Udział AWPL w koalicjach oraz wciąż powtarzane zaproszenia do udziału w koalicjach, nie tylko samorządowych ale też na rządowym szczeblu krajowym, potwierdza atrakcyjność polskiej partii i jej tak zwaną zdolność koalicyjną. Aż 70 radnych wprowadziliśmy do siedmiu samorządów. Samodzielnie sprawujemy władzę w dwóch rejonach Wileńszczyzny, wileńskim i solecznickim, gdzie także mamy merów wybranych w bezpośrednich wyborach przez mieszkańców. W kilku innych samorządach tworzymy koalicję, w tym w stolicy Wilnie, gdzie też mamy wicemera.
W samorządach Wileńszczyzny, gdzie AWPL sprawuje władzę, w ciągu ostatnich lat wybudowano i wyremontowano kilkanaście nowych szkół i przedszkoli. Utworzono trzy ośrodki dla niepełnosprawnych, dwa polskie domy dziecka w Solecznikach i Giejsiszkach. Odnowiono Dworek Balińskich w Jaszunach i dworek Marszałka Józefa Piłsudskiego w Pikieliszkach, które służą naszej społeczności, są miejscem wielu wydarzeń kulturalnych i spotkań integrujących mieszkańców. Samorządy Wileńszczyzny zwalniają rolników z podatków za ziemię, tym samym wspierają ich w tej niełatwej działalności rolniczej. Przez lata kryzysu gospodarczego, gdy ludziom żyło się wyjątkowo trudno, polskie samorządy subsydiowały dostarczanie wody i ogrzewanie.
Jak widać cały "wywiad" Przełomiec to jedno wielkie ohydne kłamstwo. Ona powinna natychmiast zostać wyrzucona z Fundacji PPnW oraz z TVP. Jak można tak nienawidzić Polaków i polskości na Kresach????
Wszystko co mówi Przełomiec o Polakach z Litwy to kłamstwo. Słuchanie jej przyprawia przyzwoitych ludzi o mdłości. Jako Polakowi jest mi za nią wstyd przez Rodakami z ziemi wileńskiej.
Jest pani zerem. Kompletnym zerem pani Przełomiec. Pani miejsce jest wśród największych zdrajców jak Szczęsny Potocki, Bierut, Cyrankiewicz, Moczar czy Wasilewska. Tam Pani miejsce - na cmentarzu zapomnianych zdrajców
Brawo Panie Michale, jest Pan dzielnym człowiekiem!Modlimy się za Pana.I proszę uważać na siebie!!
Kupujemy od polskich rolników co się tylko da!!na lokalnych targach, na wsi.
I polskie towary KOD 590
Ukraina KOD 482
To że Przełomiec okrutnie kłamie to jedno, drugie to jak ona bardzo nienawidzi polskości kresowej. Do jakiego stopnia jest zdolna do podłości, pomówień, wylewania wiader pomyj na uczciwych ludzi, broniących z determinacją polskiej tożsamości wpierw przed sowietyzacją a teraz lituanizacją.
Zrozumiała byłaby konstruktywna krytyka. Jednakże wypowiadanie kłamliwych treści upoważnia do nagonki na tę kreaturę. Może trzeba stworzyć listę "oburzonych" pod petycją odwołania Przełomiec - za kłamstwa i szkalowanie dobrej opinii działaczy oraz polskiej społeczności. Czy osoba publiczna i zajmująca stanowisko w organizacji przyznającej fundusze może bezkarnie pluć na Rodaków i ich działaczy wybranych w demokratycznych wyborach? Czy ta osoba może być obiektywna i bezstronna przy podziale środków?
Jednym mi Przełomiec zaimponowała: potrafi kłamać bez opamiętania, a nawet jak "prostuje" to dalej kłamie z równie wielką intensywnością. Jest propagandystką totalną, umościła sobie wygodne gniazdo w telewizji publicznej. Pamiętam takiego kogoś podobnego: w latach stanu wojennego Urban z równą lekkością szydził z opozycji, Kościoła, ks. Popiełuszki itd.
@lp I to przy samym dnie,bo tam sięga poziom jej wypowiedzi.
przekręcić ten banderowski łeb o 180 stopni
Trzeba było tego powstańca nie zapraszać albo dać mu wypowiedzieć się do końca. To co zrobiono to kpina z jego osoby, zaczął mówić niepoprawnie (choć prawdziwie) więc trzeba było zabrać czym prędzej od mikrofonu, wszak nic tak nie przeraża jak widmo niemiłej prawdy rzuconej prosto w oczy.
Duda gładki łgarz osobiście interweniował? Ciekawe... pisiaki robią sobie jaja nawet z weteranów.
Okreslenie "lze jak bura suka" jest adekwatne do zachowania tego indywiduum. Choc moze nie podkresla wagi parszywosci jej postepkow. Skad ta przelomiec wypelzla??
@jwu W szambie.
@lp - odpowiedź znamy wszyscy... w banderowskim państwie na szowinistów czeka nagroda.
Trzeba mieć nie po kolei w głowie, eufemistycznie pisząc, żeby porównywać M. Kołodziejczaka do takich miernot jak Petru, czy tym bardziej Kijowski, który dorobił się na kradzieży, a poniekąd polskich rolników do tzw. "obywateli". To jakby coś na kształt kryptopisuarowego uwielbienia.
Od dłuższego czasu pisuar obrał sobie na celownik rolników, a rolnictwo to jeden z ostatnich bastionów polskości, i to największy z nich. Tylko polski rolnik i chłop jest jeszcze zdolny do obrony tego, co polskie oraz do rozwalenia tego popisowego szamba. I to rolnik, który produkuje żywność dla wszystkich, w tym oczywiście dla miast, czego wielu chyba nie dostrzega, i zmaga się z przeciwnościami oraz z aurą powinien być zwolniony z podatku, a nie kasta sędziów, która jest z tego obowiązku wspaniałomyślnie zwolniona.
To polscy rolnicy bronili się przed żydo-amerykańskimi bandytami z gigantycznej korporacji Chevron. Bohaterski protest trwał około 400 dni. I zwyciężyli. Obronili też wielką chlewnię zdrowych świń, którą urzędnicy pod wiadomym pretekstem chcieli zlikwidować. W sklepach polska wieprzowina jest w odwrocie. Króluje ta z Niemiec, Hiszpanii, Danii. Bo polskiego rolnika należy zabić i zniszczyć, a na jego miejsce mają powstać kilkusettysięczne mega hodowle obcych koncernów!
Pan Kołodziejczak jest coraz bardziej niewygodny. Wali prosto z mostu, nie owija w bawełnę i nie bawi się w konwenanse. Jest przy tym elokwentny, jego myśli są przejrzyste i klarowne; niektórzy powiedzieliby "na chłopski rozum". Dlatego jest niezwykle groźny i pisiate kanalie, wiedząc o tym, zdecydowały się na drobniutkie ustępstwa, do czasu wyborów. Zbliżają się wybory. No to nierząd ogłasza "plan dla wsi" (2018 rok sic!). Jak każda władza, a ta w szczególności, może naobiecywać przed wyborami, co tylko zapragnie. A po wszystkim można się ze wszystkiego łajdacko wycofać. Tak właśnie postępuje wroga, antypolska banda. M. Kołodziejczak stoi przed szansą zjednoczenia nie tylko rolników, ale i innych ludzi, którzy wiedzą, jakie zagrożenie stanowi szeroko rozumiany popis. Ma predyspozycje, by zostać liderem. Za 7 lat mógłby stanąć na najwyższym urzędzie w państwie.
Już myślałem ,że pokajała się i posypała głowę popiołem.Ale to nie ten typ człowieka.Pytam gdzie PiS znajduje, takie perełki ?
Nie osądzajcie gostka pomylił się bo to była największa klęska kabanów ich 2,5 tysięczna tzw. armia została pokonana przez Orlęta Lwowskie gimnazjalistów i cywili . Kabany to tchórze bez honoru odwagi i te ich kłamliwe propagandowe plakaty im nie pomogą jak się w historii swojego narodu nie ma czym pochwalić bo każdy kto chciał ich łoił w dupę nawet dzieci ze Lwowa to się teraz ma za bohaterów kolaborantów z ss którzy mordowali na rozkaz faszystów własnych obywateli w babim jarze a gdy Niemcy zaczęli przegrywać uciekli w las by pod szmatą upa mordować kobiety i dzieci bo tylko takiemu przeciwnikowi dawali radę. Więc wiatrowycz nie mając kogo dać na pierestał wymyśla alternatywą historię
W skrócie - wyjątkowo paskudna (nie tylko z urody) baba.
...albo na co Rosji ta UPaina? Komu bankrut potrzebny?
Na co Rosji Polska? Istne szalenstwo!
Problem leży w skrzywionym rozumieniu wolności słowa. Wolność słowa to wolność mówienia prawdy, a nie wolność kłamania. Za każde kłamstwo dziennikarz powinien być karany odsunięciem od uprawiania swojego zawodu na jakiś czas, a jak to go niczego nie nauczy i dalej będzie przedstawiał kłamstwa, powinien być pozbawiony dożywotnio możliwości wykonywania tej profesji. Świat byłby wtedy lepszy, bez tak ostatnio modnych fakenewsów. To co się dzieje teraz jest chore, każdy może łgać jak z nut jeżeli zamieści jakieś tam sformułowania typu, sądzę, wydaje mi się czy inne podejrzewam. Dzięki traktowania kłamstwa jako wolności słowa teraz dochodzi do tego, że nie ma sensu nic czytać bo wszystko może być zarówno prawdą jak i kłamstwem. To, że Przełomiec kłamie w sprawie Cytackiej to akurat wiem, ale nie z wirtualnej, tylko z realnej rzeczywistości.
Sankcje nałożone w obronie państwa ,które na swoim terytorium hoduje najbardziej krwawą (po komunizmie) ideologię.A swoją drogą nie pamiętam sankcji ,ani głosów sprzeciwu państw cywilizacji zachodu,gdy od Serbii oderwano Kosowo ?
JAK ZWYKLE - BRAWO WINNICKI
Chorwacja trak samo nie ma niepodległości jak Polska, gdyż głosuje jak jej każą większe państwa. taka to unijna "demokracja".
Wscieklizna nie ma konca..juz wszyscy mamy tego dosyc. Eurokomuna nie moze zniesc, ze Rosja nigdy sie jej nie podporzadkuje. Bo to suweren, ma swoja dume takze.
Zdecydowanie wolę sposób myślenia ojca, niż pohukiwania na Rosję przez jego syna.
Padł Petru,Kijowski "obywatele" dostali wścieklizny potrzebna jest nowa twarz.
Ciekawe ,czy sankcjami będą objęte firmy holenderskie ,które ten most budowały ?
Warto też dopisać że "region ten" przez niecałe 73 lata należy do Ukrainy tak samo jak zresztą Lwów który do Polski należał ponad 600 lat.
Każdy człowiek chociażby z połową mózgu stwierdzi że Rosja nie jest agresywna wobec Polski. A co do "agresji" na Ukrainie - Krym zajęty bez żadnych ofiar, na Donbasie conajmniej 80% walczących to miejscowi. Ale i tak Rosja jest be, bo skubańcy nie dają nam się demokratycznie zbombardować i wysysać zasoby jak teraz robimy to z Ukrainą (bursztyn, drewno, ludzie). I kto tutaj jest agresorem?
Kolejny "patriota" broni banderowca. Poroszenko to jedno, a Kuprianowicz to drugie. Janiga niedługa kanonizuje tego banderofila.
Niektóre kraje UE i NATO nie wydaliły rosyjskich dyplomatów z powodu brytyjskich oskarżeń, na które nie ma żadnych dowodów do dzisiaj. Z tego wynika, że Chorwacja jest krajem niesamodzielnym więc Rosja nie ma o czym z nimi rozmawiać, bo może rozmawiać ze zwierzchnikiem tego kraju, czyli USA.
@tagore Jak chodzi o rurociągi to tutaj przeczytaj: http://studioopinii.pl/archiwa/38391
http://nowadebata.pl/2016/07/14/wyprawa-po-norweski-gaz/
Co do Donbasu, to jest tam normalne powstanie narodowo-wyzwoleńcze, albo jak kto woli, wojna domowa. Na samym początku, po kijowskim zamachu stanu mieszkańcy Donbasu odmówili uznania jego skutków i nowych, banderowskich władz. Kijów wysłał wojsko, które odmówiło strzelania do ludności cywilnej, a nawet fraternizowało się z mieszkańcami Donbasu.
Dlatego Kołomojski sfinansował utworzenie oddziałów najemników Azow i Ajdar i wysłał tych bandytów do Donbasu, co rozpoczęło obecną wojnę. Działo się to wszystko na polecenia z USA, które naciskały władze kijowskie, aby one prowadziły wojnę w Donbasie. Każda wizyta szefa CIA Brannona i wiceprezydenta Bidena kończyła się ponownym rozpaleniem dogasającej tam wojny.
Wszystko jest w rękach władz kijowskich, ale jak długo rządzą tam banderowcy, tak długo będzie trwała ta wojna domowa, o ile Rosjanie nie wyślą tam swojego wojska, bo wtedy wojna skończy się natychmiast, najemnicy uciekną, a wojsko ukraińskie albo się podda, albo ucieknie na zachód.
113 mln, to nedzne grosze.
W nagraniach padły słuszne słowa, że jest to kolejna próba rozbicia, ostatniego już, silnego ośrodka polskości na Kresach. Państwo polskie już dokonało tego na Ukrainie i Białorusi, gdzie teraz są nic nie znaczące organizacyjki, którymi można dowolnie manipulować. Ten manewr chcą powtórzyć na Litwie, bo jak dotąd nie mogą sztucznie sterować ZPL ani tym bardziej AWPL. Ale to się nigdy nie uda, stąd wściekła piana i stek kłamstw w ustach Przełomiec i innych wyznawców giedroycizmu - tej szkodliwej utopii ustąpienia z polskości kresowej w zamian za układanie relacji z państwami Ukrainą, Białorusią, Litwą - co nie daje nam absolutnie żadnych korzyści.
Przyjaciółka Landsbergisa - największego przeciwnika polskości na Litwie - pokazała wyjątkowo paskudne oblicze tych wyznawców giedroycizmu, którzy nie mogą znieść istnienia i rozwoju polskości na Kresach, przez stulecia polskich ziemiach, utraconych po zdradzie jałtańskiej. Zresztą Przełomiec to zwykła propagandzistka medialna, kłamie już od dawna o pewnie nie przestanie, ale to już problem jej sumienia (jeśli takowe ma).
@mariusz67 Coraz bardziej powszechna jest świadomość, że naprawdę docenia się polskość i ją pielęgnuje właśnie na Wileńszczyźnie, gdzie paradoksalnie jest o to bardzo trudno. Tu też działa chyba jedyna na świecie (nie wyłączając Polski) naprawdę polska partia AWPL, dla której najważniejsze jest odniesienie do polskości. Dlatego nie wszyscy mogą znieść ten stan rzeczy i stąd taki zmasowany atak na niezależność Polaków z Litwy, który pokazuje na przykład zacietrzewienie Przełomiec. Ale na pewno Willnianie się nie ugną i zwyciężą.
Pan Kornel zaczyna mówić "Staniszewską" ,Tusk próbował przymilić się do Moskwy .
W nagrodę dostał kontrakt gazowy na stosownie przyjaznych warunkach,darmowy tranzyt gazu przez polskie terytorium i propozycję Jamał II na kolejny darmowy tranzyt.
A co do Dombasu i Ukrainy, można zabić kogoś od razu ,ale można też tak długo grzebać
w małej ranie aż ofiara osłabnie na tyle ,że przestanie się bronić.
@Bohdan Staszynski Dziwne ,że tak długo go szukają? Personalia chłopaków z ONR ,znają już po paru godzinach.
Rozwiazac mi to...ciagle te klotnie!!
dla mnie ta małpa co jej szukają, to trochę dudę przypomina.
może to ktoś z rodziny, tak jak w Krakowie...
@vader213 co z ciebie za polak, skoro ortografii nie znasz i nawołujesz do nienawiści?
@vader213 co z ciebie za polak, skoro ortografii nie znasz i nawołujesz do nienawiści?
podobnie przypadkowo zespół enej się nazywa enej...
Przełomiec kompromituje państwo polskie, telewizję publiczną, fundację publiczną, powinna być natychmiast publicznie rozliczona ze swojego skandalicznego zachowania!!!
Jesteśmy z Wami drodzy Wilniucy, trzymamy za Was kciuki, aby buldożer szalonych wyznawców giedroycizmu nie poczynił wielkich szkód. Mam absolutne przekonanie, że obronicie swoją polską tożsamość, bo jesteście niezłomni, zjednoczeni i opieracie sę na prawdziwych wartościach.
Nakłamała red. Przełomiec co niemiara. Biuro prasowe AWPL wykazało niezbicie na argumentach że cały jej "wywiad" to jedynie chore fantazje, celowe manipulacje i fałszywe oskarżenia. Po prostu p. Przełomiec bardzo nie lubi Polaków z Litwy, polskości na Kresach.
W temacie szkolnictwa toczymy zwycięskie boje, tu nie ustępujemy, bo oświata to przyszłość naszych dzieci, kształtowanie następnych pokoleń. Mamy 37 gimnazjów czyli 10 procent w skali kraju, choć Polacy stanowią tylko 6 procent ogółu mieszkańców Litwy.
Jeszcze w 2004 roku AWPL podjęła inicjatywę utworzenia polskiego uniwersytetu w Wilnie i kilka lat później udało się stworzyć filię Uniwersytetu z Białegostoku, którą później już poprowadzili naukowcy. W 2000 roku liczba pierwszaków w polskich szkołach stanowiła 3 procent w skali kraju. Obecnie to jest 3,5 procent, czyli nie tylko udało się powstrzymać spadek, ale zanotowano wzrost. Wyraźny postęp zanotowaliśmy także w dziedzinie kultury. W latach 90.-tych polska społeczność miała w sumie kilkadziesiąt etatów dla pracowników kultury, a teraz ponad 200. To umożliwia rozwój zainteresowań uczestników licznych zespołów artystycznych o często bardzo wysokim poziomie wykonawczym, wygrywających krajowe plebiscyty, zachowanie dziedzictwa kulturowego, zagraniczną wymianę kulturalną, na przykład częste koncerty w Polsce czy innych państwach Europy. W rejonach Wileńszczyzny opłaty za przedszkola są dwa razy niższe niż w sąsiednich samorządach, a za szkoły artystyczne aż trzy razy niższe. Natomiast zajęcia szkoły sportowej w rejonie wileńskim, kółka sportowe są całkiem nieodpłatne, a poziom jest wysoki, o czym także świadczą zwycięstwa naszych sportowców podczas igrzysk polonijnych. Staraniem AWPL i ZPL, które zapoczątkował jeszcze wicemer Kamiński, udało się pozyskać z samorządu miasta Wilna 3 miliony euro na renowację zabytkowego cmentarza na Rossie. Na odnowę tej wyjątkowej nekropolii przeznaczane są więc nie tylko pieniądze ze zbiórek społecznych, ale też finanse pochodzące z budżetu samorządu. Poprzez ogromną determinację, pokonując próby zastraszania wielkimi karami, AWPL i ZPL wywalczyły prawo do wywieszania dwujęzycznych tablic z nazwami ulic na domach, nadpisów reklamowych, informacji przewoźników, informacji w handlu i usługach. To jest nie tylko ułatwienie dla mieszkańców, ale też konkretne wzmocnienie statusu języka polskiego.
W szale nienawiści red. Przełomiec zarzuca nam, że nic nie robimy i nie mamy żadnych osiągnięć. To proszę oto kilka tylko faktów. Polityczny stan posiadania AWPL-ZChR jest imponujący, pod tym względem żadna inna wspólnota Polaków na świecie nie może się równać. Mamy własną frakcję 8 posłów w Sejmie Litwy, a także posła w Parlamencie Europejskim. Nasi przedstawiciele pracują w instytucjach europejskich, w Radzie Europy oraz Komitecie Regionów. Podczas gdy w wyborach do Sejmu RL w 2000 roku AWPL zdobyła 2 procent, to w 2012 i 2016 już przekroczyła republikański próg wyborczy, uzyskując około 6 proc. W wyborach roku 2014 do Parlamentu Europejskiego było 7,5 proc., a w prezydenckich 8,5 proc., przy czym kandydat AWPL Waldemar Tomaszewski na Wileńszczyźnie wygrał zdecydowanie ze wszystkimi konkurentami, także z urzędującą prezydent. Ten wzrost wyników wyborczych to skutek rosnącego zaufania do AWPL, popieranej nie tylko przez Polaków i mniejszości narodowe, ale także coraz większą liczbę Litwinów. Ludzie doceniają uczciwość i rzetelność, mądre projekty uchwał w tym prorodzinne. Poza tym AWPL nigdy nie była uwikłana w żadne afery i skandale korupcyjne, z czym mają wielkie problemy wszystkie inne partie litewskie. Udział AWPL w koalicjach oraz wciąż powtarzane zaproszenia do udziału w koalicjach, nie tylko samorządowych ale też na rządowym szczeblu krajowym, potwierdza atrakcyjność polskiej partii i jej tak zwaną zdolność koalicyjną. Aż 70 radnych wprowadziliśmy do siedmiu samorządów. Samodzielnie sprawujemy władzę w dwóch rejonach Wileńszczyzny, wileńskim i solecznickim, gdzie także mamy merów wybranych w bezpośrednich wyborach przez mieszkańców. W kilku innych samorządach tworzymy koalicję, w tym w stolicy Wilnie, gdzie też mamy wicemera.
W samorządach Wileńszczyzny, gdzie AWPL sprawuje władzę, w ciągu ostatnich lat wybudowano i wyremontowano kilkanaście nowych szkół i przedszkoli. Utworzono trzy ośrodki dla niepełnosprawnych, dwa polskie domy dziecka w Solecznikach i Giejsiszkach. Odnowiono Dworek Balińskich w Jaszunach i dworek Marszałka Józefa Piłsudskiego w Pikieliszkach, które służą naszej społeczności, są miejscem wielu wydarzeń kulturalnych i spotkań integrujących mieszkańców. Samorządy Wileńszczyzny zwalniają rolników z podatków za ziemię, tym samym wspierają ich w tej niełatwej działalności rolniczej. Przez lata kryzysu gospodarczego, gdy ludziom żyło się wyjątkowo trudno, polskie samorządy subsydiowały dostarczanie wody i ogrzewanie.
Jak widać cały "wywiad" Przełomiec to jedno wielkie ohydne kłamstwo. Ona powinna natychmiast zostać wyrzucona z Fundacji PPnW oraz z TVP. Jak można tak nienawidzić Polaków i polskości na Kresach????