A nie wyprodukowano tego wirusa z irackiej broni chemicznej, na którą też były podobno niezbite dowody?!?
Chyba pora w tych całych stanach wprowadzić tę całą tzw. "demokrację" i "stabilizację" bo tych głupot to już nie idzie słuchać...
No i jak zwykle chińska tandeta, zabija starszych i przewlekle chorych, więc nie trzeba robić eutanazji. Śmiertelność na poziomie grypy, więc jankesi złożą reklamację, za złą jakość wirusa.
Panowie, we Włoszech liczba śmierci spadła, a nie wzrosła. W tej statystyce podają tylko Lombardię, a nie całe Włochy, co dowodzi, że ta statystyka jest manipulacją.
"Podziękowali" nam kilkukrotnie,zdradą,nie zapraszając na paradę zwycięstwa czy każąc sobie zapłacić za ten sprzet który Polacy używali by ich chronić.Nie lubię angoli za ich fałsz i obłudę.
Lista tych którzy wykonują fatalną robotę dla polskości kresowej jest niestety długa... Jeszcze sporo nazwisk można dołożyć, Przełomiec, Romaszewska-Guzy, Falkowski, Okinczyc…
Polonia jest w USA gdzie wyjechała, na Litwie są Polacy - na ziemi ojców od setek lat. Wilniucy wcale nie są skłóceni, 200 tys. Rodaków ma posłów, merów, radnych itd. Tymczasem miliony Polonusów w USA nie mają żadnej reprezentacji w amerykańskim systemie.
Jest takie zawołanie: Wilno Warszawa - wspólna sprawa! I tak właśnie się sprawy mają. Jako Polacy stanowimy jeden Naród, a Wilniucy są jego integralną i bardzo patriotyczną częścią. Żadne kłody rzucane nam pod nogi przez giedrojciowców i probanderowców umoszczonych na ciepłych posadkach w licznych fundacjach nie zmienią naszego umiłowania Boga i Ojczyzny.
Bardzo dobrze że język polski wreszcie oficjalnie będzie stosowany w wileńskim urzędzie. Od 30 lat pracowało w tym kierunku wiele osób, szczególnie Związek Polaków i Akcja Wyborcza. Pani Renata jako radna ma też oczywiście w tym swój udział, choć trochę nieskromnie brzmi powtarzanie że to ja, ja zrobiłam. Bo to jest wspólny sukces tych którzy wytrwale poświęcają się dla polskiej sprawy, nigdy się nie poddali, nie zgodzili na lituanizację, mają polskość nie tylko na ustach ale też w sercach.
Super kobieta.To są właśnie prawdziwi polscy patrioci a nie ci polskojęzyczni politycy RP.Niestety ci polskojęzyczni będą nadal niszczyć i depolonizować Kresy.Zostaną poklepani po plecach,sadzą jakąś najkrótszą uliczke nazwą L.Kaczyńskiego ,jakąś tabliczke i PiS będzie cieszył jak głupi do sera.A duch LITWINA gyedrojcja będzie rechotał z GŁUPOTY polskojęzycznych polityków RP
Ten Dzięciołowski to ten sam "poziom "co żurawski vel grajewski,ambasador "Polski" na litwie Doroszewska,ambasador(na szczęście były)piekło na ukrainie,sakiewicze,karnowscy.Czyli ci którzy niszczą POLSKOŚĆ na kresach marząc o ich depolonizacji.Trzeba te nazwiska zapamietać
Atakowanie Polaków na Litwie i ich lidera to antypolskie świństwo i zdrada wobec Kresów. Grabarze polskości na Kresach tacy jak Dzięciołowski i jego kolega Falkowski atakują, bo boją się prawdziwych patriotów polskich takich jak Tomaszewski, dzięki któremu Polacy na Wileńszczyźnie są silni. Pisał o tym niedawno w Tygodniku „Do Rzeczy” ekspert ds. polonijnych i międzynarodowych:
„Pod przewodnictwem Waldemara Tomaszewskiego, dobrego organizatora mającego wrodzony zmysł polityczny, Akcja zaczęła odnosić kolejne sukcesy wyborcze. Stała się wyjątkiem i dobrym przykładem dla wszystkich organizacji polonijnych na świecie. Nie ma drugiego takiego kraju, w którym Polacy byliby tak dobrze zorganizowani, mieli wpływ na bieżącą politykę kraju poprzez własną frakcję parlamentarną, posiadając dwa ważne ministerstwa, rządząc samodzielnie w dwóch rejonach, współrządząc w czterech, w tym w stolicy, Wilnie, i mając przedstawiciela w Parlamencie Europejskim. Takich sukcesów nie mają ani 10-milionowa Polonia w USA, ani też paromilionowa społeczność polska w Niemczech. Przewodniczący partii sprawił jeszcze jedną ważną rzecz – otworzył drzwi do współpracy nie tylko z innymi mniejszościami narodowymi, lecz także z wyborcami litewskimi. Dzięki temu AWPL z partii polskiej mniejszości narodowej stała się najpierw partią regionalną, a następnie ogólnokrajową. A niedawno rozszerzyła swoją nazwę, dodając do niej trzy – jakże ważne – wyrazy: Związek Chrześcijańskich Rodzin. Nie ma polskości bez chrześcijaństwa, to jest nierozerwalna jedność. Podkreślenie tego faktu w nazwie bez wątpienia wzmacnia wizerunek partii. Wyborcy potrzebują jasnych i konkretnych drogowskazów.”
Tak się jeszcze zastanawiam, czy ten Dzięciołowski to nie jest czasem jakiś "agent wpływu", bo wygadując takie bzdury, daje do myślenia - mianowicie: Waldemar Tomaszewski jest zapraszany przez Prezydenta Andrzeja Dudę na każde święto państwowe do Polski. Organizacje polonijne gratulują mu dokonań, najważniejsi politycy w RP - Kaczyński, Morawiecki, Maria Koc. Wielokrotnie był zapraszany do Radia Maryja - czy trafiają tam tacy ludzie jak to opisał Dzięciołowski?!
Strasznie ta Polonia na Litwie jest sklocona, a Tomaszewskiemu wydaje sie, ze Wilno to stolica Polski. Nie, to Litwini sobie to miasto piekne wybudowali jako swoja stolice. Bez trzech zdan.
W wielu podejmowanych przez Tomaszewskiego działaniach, widać w nich patriotyzm, umiłowanie i pielęgnowanie narodowej tradycji, kultury czy języka - przecież to nikt inny, tylko Tomaszewski, na pierwszym miejscu wśród priorytetowych celach AWPL-ZCHR, umieścił utrzymanie (czy nawet zwiększenie) polskich szkół na Wileńszczyźnie.
PS. Dzięciołowski wypowiadając takie kłamstwa nie tylko daje świadectwo sobie, ale także organizacjom, w których pełni różne funkcje. Jak zatem taki człowiek może gwarantować bezstronność w opiniowaniu projektów i rozdzielaniu pieniędzy publicznych???
Mamy wiele oznak sympatii, zyczliwości od rodaków, tak z Polski jak niemal całego świata. Mamy dobre relacje i wspolprace z organizacjami, instytucjami, samorządami z różnych części Polski. Na pewno nigdy nie zagasimy ducha polskiego, zawsze dalej będziemy przekazywać sztafetę polską nastepnym pokoleniom. Troche tylko smutno na sercu gdy stek kłamstw i brudy wylewa na nas jaki podrzędny zakompleksiony urzedniczyna, jednak - alleluja i do przodu.
Wielkie ukłony i podziękowania dla p. Tomaszewskiego. Przewodzi Polakom na Litwie, jest nie tylko autorytetem, ale politykiem odważnym, zdeterminowanym, skutecznym i pryncypialnym, opierającym się na kanonie wartości chrześcijańskich i patriotycznych. Dlatego tak kłuje w oczy giedroyciowców, masonów i ludzików z "fundacyjek". To dzięki jego wysiłkom, wspartym zaangażowaniem wielkich rzesz Wilnian, Polacy odgrywają znaczącą rolę jako współgospodarze Ziemi Wileńskiej, pielęgnują dziedzictwo przodków, rozwijają polskość nie zważając na całą masę przeciwieństw (litewski antypolonizm i niekiedy "ciosy w plecy" z PL). Za to wszystko słowa najwyższego uznania i szacunku! Przy okazji życzenia wytrwałości, wszak początek maja to także świętowanie Dnia Polonii i Polaków z Granicą. Wilnianie są inspiracją dla Polaków rozsianych po całym świecie, jak dbać o polskość, która jest przede wszystkim wyzwaniem i zobowiązaniem.
Lauder, (szefie firmy odzyskującej kasę) wal się !!! Ja jestem ANTY !!!! -semita, -teściowiec, i antygreenpeace i co ??? NIE WOLNO MI ??? zacznij się bawić w końcu pejsatymi bombkami atomowymi, może szlak jasny was trafi !!!!
Prezydent Litwy to "prawdziwy przyjaciel" Polaków. Zdecydowanie potępia mord katyński, nie wie jednak nic o morderstwach w Ponarach. Niedouczony jak Trump?
Jerzy Giedroyćodmówił przyjęcia Orderu Orła Białego a przyjął litewski Order Księcia Giedymina. Przyjął też honorowe obywatelstwo Litwy. Czuł się Litwinem a nie Polakiem i w swojej działalności miał na względzie interesy Litwy a nie Polski, to tak dla uświadomienia "giedroyciowców" bo być może nie wszyscy wyznawcy Giedroycia są tego świadomi.
Na Ukrainie to dopiero tragedia, nawet wczoraj w różnych relacjach o Polakach za granicą, to o Polakach na Ukrainie nawet nie wspomniano. Jest coraz gorzej.
Życzenia brzmią pięknie. Ale... no właśnie. Kilka miesięcy temu litewska prezydentura "zasłynęła" informując o istnieniu listy Polaków rzekomo zatrudnionych w ministerstwie po wejściu AWPL do koalicji rządowej. Było to wierutne kłamstwo. Do tego było to też piętnowanie za narodowość, czyli podżeganie do waśni na tle narodowościowym. Nausede wmanewrowali jego doradcy w tym Niewierowicz (krewniak szefa ZW Okińczyca, który widnieje na liście agentów KGB). Nauseda zrozumiał błąd i teraz gra tego dobrego wujaszka.
A sprowadzanie problemu Wilniuków tylko do zapisu nazwisk to stara sztuczka litewskich nacjonalistów. Sami Polacy mocno podkreślają, że dużo ważniejsza jest sprawa szkół i zwrotu ziemi.
Istotą sprawy jest to, że Polacy na Wileńszczyźnie są u siebie, na ziemi przodków, związanej z Rzeczpospolitą od setek lat.
Standardy współczesne, w tym unijne, nie dopuszczają uszczuplania praw rdzennych mniejszości narodowych. A niestety na Litwie wciąż jest z tym wielki problem. Szczególnie w sprawie pogarszania polskiej oświaty oraz przeciągającego się (już 30 lat...) problemu z odzyskaniem przez Wilniuków ziemi zagrabionej jeszcze za sowietów.
Bardzo lubi ciepłe posadki, na które nie trafiają przypadkowe osoby, a tylko wyselekcjonowane i odpowiednio „zasłużone”. Oto Dzięciołowski pełni funkcje:
prezesa zarządu Fundacji Solidarności Międzynarodowej, wiceprezesa zarządu Fundacji Pomoc Polakom na Wchodzie, członka Rady Fundacji Wolność i Demokracja.
Wszystkie te fundacje łączy jedno: mają mocny polityczny (i zapewne nie tylko…) parasol ochronny, dzielą olbrzymią pulę publicznych środków finansowych rzekomo na cele wspierania projektów polonijnych i szerzenia „demokracji” w duchu doktryny giedroyciowej, czyli tak, aby polskość kresowa nie przeszkadzała w układaniu się z państwami, które dziś zajmują ziemie przedwojennych Kresów II RP.
Czy to dlatego Dzięciołowski tak agresywnie i nadsumiennie wykonuje zlecenie atakowania niezależnych organizacji i liderów kresowych? Na Białorusi i Ukrainie zadanie praktycznie już jest wykonane, organizacje polskie zostały osłabione i podzielone do tego stopnia, że nie stanowią żadnej realnej siły.
Problem pozostawał z Polakami na Litwie, którzy się świetnie zorganizowali, osiągnęli konkretne sukcesy i zdobyli taką niezależność, że nie można ich szantażować pieniędzmi rozdawanymi przez powyższe fundacje. To musiało wywołać wściekłość, czemu wyraz dał szara eminencja polskiej dyplomacji wschodniej Jan Dziedziczak gdy ogłosił swego czasu, że jedyne co jeszcze zostało do zrobienia to wymiana prezesów (niezależnych a więc nieposłusznych) Kongresu Polonii Amerykańskiej, a na Kresach właśnie Związku Polaków na Litwie. I niemal natychmiast wytoczono armaty: ruszyły lawina podstępów, ataki, kłamstwa, oskarżenia, medialna nagonka… Celowali w tym Mikołaj Falkowski (prezes Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie – nazwanej przez jednego z europosłów fundacją od ścigania Polaków…) oraz Dzięciołowski, który pozwala sobie na wygłaszanie absolutnie skandalicznych wypowiedzi o prezesie ZPL czy przewodniczącym AWPL-ZChR. To są wypowiedzi, które nie mieszczą się w żadnym kanonie przyzwoitości, a jednak Dzięciołowskiemu korona z głowy nie spada i jak widać kolekcjonuje posady w fundacjach hojnie opłacanych z pieniędzy publicznych. Czyli z tego wynika jasno, że wykonuje zadanie i jest za to nagradzany.
Nawet szokująca dyplomatyczna katastrofa w Wilnie w 2018 roku i zszarganie pamięci śp. prezydenta Kaczyńskiego, rujnowanie wizerunku prezydenta Dudy, kompromitowanie najwyższych władz RP – wszystko to uchodzi mu płazem. Co będzie dalej?
Dzięciołowski zasiada w Radzie Fundacji WiD i zarządzie fundacji Pomocy (??) Polakom na Wschodzie, a nie od dziś wiadomo, że te fundacje oraz ludzie z nimi związani to giedroyciowcy. Zawsze nastawieni anty do Polaków na Kresach. Razem z Falkowskim atakują działaczy Kresowych i finansują media ludzi którzy znajdują się na liście współpracowników KGB, jak w przypadku lewackiego ZW (odpowiednik Wyborczej). Czyje więc interesy tak naprawdę wspierają???
Niech Franciszek przeczyta Pismo Święte, a w szczególności o tym, jak właściciel winnicy najmował ludzi do pracy. Już wtedy byli bezrobotni, oczekujący na jakąś pracę. Nie było wtedy etatów, urlopów wypoczynkowych, emerytur itp. rzeczy.
Bezkarność rozzuchwala,i skala bezczelności rośnie.I jeszcze powinni zażądać pomników dla bandziorów z upa,powinni zażadać by dostawali renty.Co się będą rozdrabniać.Szkoda słów na dziłalność tego związku pod przewodnictwem tymy.Co do akcji "Wisła" jedyny błąd polegał na tym ze zamiast ich przesiedlić na ukrainę przesiedlono ich na tereny Polski północnej i zachodniej gdzie dostali majątki,dla równowagi Polaków mordowano,majątki grabiono i to nie tylko na Wołyniu.I tam była zbrodnia Ludobójstwa.
Niemcy to jednak Niemcy ? zawsze cwaniaki na GÓRZE ? https://youtu.be/VS5NVp77MFk
Koronawirus Starsi bracia wspierają najbiedniejszych BANKIERÓW https://youtu.be/-TCaOsOHZbM
Koronawirus reklama & DURNI celebryci ? https://youtu.be/M7pMqPdT7zE
Z chwilą przekazania firmie,odpowiedzialność za bezpieczeństwo materiałów ponosi firma.
Ten "spontanicznie" działający pracownik to może być podkładka pod zdobycie wzoru i druk fałszywek. Poczta sensownie postawiła sprawę osłoną wyborów musi zająć się ABW.
Mnie interesują w tej kwestii dwie sprawy do kogo kol. Tyma ze swoim związkiem skierował swoje roszczenia (tzn do jakiego organu władzy) oraz jaka będzie reakcja tego organu państwa polskiego na te żądania. Ze swojej strony dodam jedynie że te żądania są zarówno bezczelne co absurdalne biorąc pod uwagę fakt że materialnie osoby przesiedlone zyskały pomimo że pewnie niejednokrotnie w okresie powojennym współpracowały lub ukrywały zbrodnicze ukraińskie bandy które grasowały na rdzennie polskiej Małopolsce Wschodniej, oraz jak wygląda kwestia zwrotu czy zadośćuczynienia Polakom którzy zostawili swój majątek na Kresach obecnie znajdujących się na Ukrainie??
A nie wyprodukowano tego wirusa z irackiej broni chemicznej, na którą też były podobno niezbite dowody?!?
Chyba pora w tych całych stanach wprowadzić tę całą tzw. "demokrację" i "stabilizację" bo tych głupot to już nie idzie słuchać...
Dla całych Włoch nie było jeszcze oficjalnych danych z urzędu statystycznego. Te pojawiły się dla ok. 1500 gmin z ponad 7000.
No i jak zwykle chińska tandeta, zabija starszych i przewlekle chorych, więc nie trzeba robić eutanazji. Śmiertelność na poziomie grypy, więc jankesi złożą reklamację, za złą jakość wirusa.
Nic w tym dziwnego,trzeci rok suszy.
Czego to Berlin nie wymyśli, "najlepsze " źródła informacji na temat polskiej polityki to niemiecki Onet i agora z wrzutką od rzepy ? Nie ma innych?
Panowie, we Włoszech liczba śmierci spadła, a nie wzrosła. W tej statystyce podają tylko Lombardię, a nie całe Włochy, co dowodzi, że ta statystyka jest manipulacją.
Pompeo - marzy mu się powtórka z Iraku i kompromitacja Busha? Tępak, nie uczy się na własnych błędach.
Ale pewnie limyzyny, jachty i odrzutowce potaniały i i tak z tych waszych statystyk wyjdzie deflacja, co?!?
"Podziękowali" nam kilkukrotnie,zdradą,nie zapraszając na paradę zwycięstwa czy każąc sobie zapłacić za ten sprzet który Polacy używali by ich chronić.Nie lubię angoli za ich fałsz i obłudę.
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus, były marksistowski terrorysta też nie jest żadnym doktorem
Pożyjemy zobaczymy, "agorowe" i "szpringerowe" media to żadne źródła w sytuacji gdy wspierają opozycję lewem i prawem.
Lista tych którzy wykonują fatalną robotę dla polskości kresowej jest niestety długa... Jeszcze sporo nazwisk można dołożyć, Przełomiec, Romaszewska-Guzy, Falkowski, Okinczyc…
Polonia jest w USA gdzie wyjechała, na Litwie są Polacy - na ziemi ojców od setek lat. Wilniucy wcale nie są skłóceni, 200 tys. Rodaków ma posłów, merów, radnych itd. Tymczasem miliony Polonusów w USA nie mają żadnej reprezentacji w amerykańskim systemie.
Jest takie zawołanie: Wilno Warszawa - wspólna sprawa! I tak właśnie się sprawy mają. Jako Polacy stanowimy jeden Naród, a Wilniucy są jego integralną i bardzo patriotyczną częścią. Żadne kłody rzucane nam pod nogi przez giedrojciowców i probanderowców umoszczonych na ciepłych posadkach w licznych fundacjach nie zmienią naszego umiłowania Boga i Ojczyzny.
Bardzo dobrze że język polski wreszcie oficjalnie będzie stosowany w wileńskim urzędzie. Od 30 lat pracowało w tym kierunku wiele osób, szczególnie Związek Polaków i Akcja Wyborcza. Pani Renata jako radna ma też oczywiście w tym swój udział, choć trochę nieskromnie brzmi powtarzanie że to ja, ja zrobiłam. Bo to jest wspólny sukces tych którzy wytrwale poświęcają się dla polskiej sprawy, nigdy się nie poddali, nie zgodzili na lituanizację, mają polskość nie tylko na ustach ale też w sercach.
Super kobieta.To są właśnie prawdziwi polscy patrioci a nie ci polskojęzyczni politycy RP.Niestety ci polskojęzyczni będą nadal niszczyć i depolonizować Kresy.Zostaną poklepani po plecach,sadzą jakąś najkrótszą uliczke nazwą L.Kaczyńskiego ,jakąś tabliczke i PiS będzie cieszył jak głupi do sera.A duch LITWINA gyedrojcja będzie rechotał z GŁUPOTY polskojęzycznych polityków RP
Ten Dzięciołowski to ten sam "poziom "co żurawski vel grajewski,ambasador "Polski" na litwie Doroszewska,ambasador(na szczęście były)piekło na ukrainie,sakiewicze,karnowscy.Czyli ci którzy niszczą POLSKOŚĆ na kresach marząc o ich depolonizacji.Trzeba te nazwiska zapamietać
Atakowanie Polaków na Litwie i ich lidera to antypolskie świństwo i zdrada wobec Kresów. Grabarze polskości na Kresach tacy jak Dzięciołowski i jego kolega Falkowski atakują, bo boją się prawdziwych patriotów polskich takich jak Tomaszewski, dzięki któremu Polacy na Wileńszczyźnie są silni. Pisał o tym niedawno w Tygodniku „Do Rzeczy” ekspert ds. polonijnych i międzynarodowych:
„Pod przewodnictwem Waldemara Tomaszewskiego, dobrego organizatora mającego wrodzony zmysł polityczny, Akcja zaczęła odnosić kolejne sukcesy wyborcze. Stała się wyjątkiem i dobrym przykładem dla wszystkich organizacji polonijnych na świecie. Nie ma drugiego takiego kraju, w którym Polacy byliby tak dobrze zorganizowani, mieli wpływ na bieżącą politykę kraju poprzez własną frakcję parlamentarną, posiadając dwa ważne ministerstwa, rządząc samodzielnie w dwóch rejonach, współrządząc w czterech, w tym w stolicy, Wilnie, i mając przedstawiciela w Parlamencie Europejskim. Takich sukcesów nie mają ani 10-milionowa Polonia w USA, ani też paromilionowa społeczność polska w Niemczech. Przewodniczący partii sprawił jeszcze jedną ważną rzecz – otworzył drzwi do współpracy nie tylko z innymi mniejszościami narodowymi, lecz także z wyborcami litewskimi. Dzięki temu AWPL z partii polskiej mniejszości narodowej stała się najpierw partią regionalną, a następnie ogólnokrajową. A niedawno rozszerzyła swoją nazwę, dodając do niej trzy – jakże ważne – wyrazy: Związek Chrześcijańskich Rodzin. Nie ma polskości bez chrześcijaństwa, to jest nierozerwalna jedność. Podkreślenie tego faktu w nazwie bez wątpienia wzmacnia wizerunek partii. Wyborcy potrzebują jasnych i konkretnych drogowskazów.”
Tak się jeszcze zastanawiam, czy ten Dzięciołowski to nie jest czasem jakiś "agent wpływu", bo wygadując takie bzdury, daje do myślenia - mianowicie: Waldemar Tomaszewski jest zapraszany przez Prezydenta Andrzeja Dudę na każde święto państwowe do Polski. Organizacje polonijne gratulują mu dokonań, najważniejsi politycy w RP - Kaczyński, Morawiecki, Maria Koc. Wielokrotnie był zapraszany do Radia Maryja - czy trafiają tam tacy ludzie jak to opisał Dzięciołowski?!
Strasznie ta Polonia na Litwie jest sklocona, a Tomaszewskiemu wydaje sie, ze Wilno to stolica Polski. Nie, to Litwini sobie to miasto piekne wybudowali jako swoja stolice. Bez trzech zdan.
W wielu podejmowanych przez Tomaszewskiego działaniach, widać w nich patriotyzm, umiłowanie i pielęgnowanie narodowej tradycji, kultury czy języka - przecież to nikt inny, tylko Tomaszewski, na pierwszym miejscu wśród priorytetowych celach AWPL-ZCHR, umieścił utrzymanie (czy nawet zwiększenie) polskich szkół na Wileńszczyźnie.
PS. Dzięciołowski wypowiadając takie kłamstwa nie tylko daje świadectwo sobie, ale także organizacjom, w których pełni różne funkcje. Jak zatem taki człowiek może gwarantować bezstronność w opiniowaniu projektów i rozdzielaniu pieniędzy publicznych???
Mamy wiele oznak sympatii, zyczliwości od rodaków, tak z Polski jak niemal całego świata. Mamy dobre relacje i wspolprace z organizacjami, instytucjami, samorządami z różnych części Polski. Na pewno nigdy nie zagasimy ducha polskiego, zawsze dalej będziemy przekazywać sztafetę polską nastepnym pokoleniom. Troche tylko smutno na sercu gdy stek kłamstw i brudy wylewa na nas jaki podrzędny zakompleksiony urzedniczyna, jednak - alleluja i do przodu.
Wielkie ukłony i podziękowania dla p. Tomaszewskiego. Przewodzi Polakom na Litwie, jest nie tylko autorytetem, ale politykiem odważnym, zdeterminowanym, skutecznym i pryncypialnym, opierającym się na kanonie wartości chrześcijańskich i patriotycznych. Dlatego tak kłuje w oczy giedroyciowców, masonów i ludzików z "fundacyjek". To dzięki jego wysiłkom, wspartym zaangażowaniem wielkich rzesz Wilnian, Polacy odgrywają znaczącą rolę jako współgospodarze Ziemi Wileńskiej, pielęgnują dziedzictwo przodków, rozwijają polskość nie zważając na całą masę przeciwieństw (litewski antypolonizm i niekiedy "ciosy w plecy" z PL). Za to wszystko słowa najwyższego uznania i szacunku! Przy okazji życzenia wytrwałości, wszak początek maja to także świętowanie Dnia Polonii i Polaków z Granicą. Wilnianie są inspiracją dla Polaków rozsianych po całym świecie, jak dbać o polskość, która jest przede wszystkim wyzwaniem i zobowiązaniem.
Lauder, (szefie firmy odzyskującej kasę) wal się !!! Ja jestem ANTY !!!! -semita, -teściowiec, i antygreenpeace i co ??? NIE WOLNO MI ??? zacznij się bawić w końcu pejsatymi bombkami atomowymi, może szlak jasny was trafi !!!!
Prezydent Litwy to "prawdziwy przyjaciel" Polaków. Zdecydowanie potępia mord katyński, nie wie jednak nic o morderstwach w Ponarach. Niedouczony jak Trump?
Jerzy Giedroyćodmówił przyjęcia Orderu Orła Białego a przyjął litewski Order Księcia Giedymina. Przyjął też honorowe obywatelstwo Litwy. Czuł się Litwinem a nie Polakiem i w swojej działalności miał na względzie interesy Litwy a nie Polski, to tak dla uświadomienia "giedroyciowców" bo być może nie wszyscy wyznawcy Giedroycia są tego świadomi.
Na Ukrainie to dopiero tragedia, nawet wczoraj w różnych relacjach o Polakach za granicą, to o Polakach na Ukrainie nawet nie wspomniano. Jest coraz gorzej.
Życzenia brzmią pięknie. Ale... no właśnie. Kilka miesięcy temu litewska prezydentura "zasłynęła" informując o istnieniu listy Polaków rzekomo zatrudnionych w ministerstwie po wejściu AWPL do koalicji rządowej. Było to wierutne kłamstwo. Do tego było to też piętnowanie za narodowość, czyli podżeganie do waśni na tle narodowościowym. Nausede wmanewrowali jego doradcy w tym Niewierowicz (krewniak szefa ZW Okińczyca, który widnieje na liście agentów KGB). Nauseda zrozumiał błąd i teraz gra tego dobrego wujaszka.
A sprowadzanie problemu Wilniuków tylko do zapisu nazwisk to stara sztuczka litewskich nacjonalistów. Sami Polacy mocno podkreślają, że dużo ważniejsza jest sprawa szkół i zwrotu ziemi.
Istotą sprawy jest to, że Polacy na Wileńszczyźnie są u siebie, na ziemi przodków, związanej z Rzeczpospolitą od setek lat.
Standardy współczesne, w tym unijne, nie dopuszczają uszczuplania praw rdzennych mniejszości narodowych. A niestety na Litwie wciąż jest z tym wielki problem. Szczególnie w sprawie pogarszania polskiej oświaty oraz przeciągającego się (już 30 lat...) problemu z odzyskaniem przez Wilniuków ziemi zagrabionej jeszcze za sowietów.
Bardzo lubi ciepłe posadki, na które nie trafiają przypadkowe osoby, a tylko wyselekcjonowane i odpowiednio „zasłużone”. Oto Dzięciołowski pełni funkcje:
prezesa zarządu Fundacji Solidarności Międzynarodowej, wiceprezesa zarządu Fundacji Pomoc Polakom na Wchodzie, członka Rady Fundacji Wolność i Demokracja.
Wszystkie te fundacje łączy jedno: mają mocny polityczny (i zapewne nie tylko…) parasol ochronny, dzielą olbrzymią pulę publicznych środków finansowych rzekomo na cele wspierania projektów polonijnych i szerzenia „demokracji” w duchu doktryny giedroyciowej, czyli tak, aby polskość kresowa nie przeszkadzała w układaniu się z państwami, które dziś zajmują ziemie przedwojennych Kresów II RP.
Czy to dlatego Dzięciołowski tak agresywnie i nadsumiennie wykonuje zlecenie atakowania niezależnych organizacji i liderów kresowych? Na Białorusi i Ukrainie zadanie praktycznie już jest wykonane, organizacje polskie zostały osłabione i podzielone do tego stopnia, że nie stanowią żadnej realnej siły.
Problem pozostawał z Polakami na Litwie, którzy się świetnie zorganizowali, osiągnęli konkretne sukcesy i zdobyli taką niezależność, że nie można ich szantażować pieniędzmi rozdawanymi przez powyższe fundacje. To musiało wywołać wściekłość, czemu wyraz dał szara eminencja polskiej dyplomacji wschodniej Jan Dziedziczak gdy ogłosił swego czasu, że jedyne co jeszcze zostało do zrobienia to wymiana prezesów (niezależnych a więc nieposłusznych) Kongresu Polonii Amerykańskiej, a na Kresach właśnie Związku Polaków na Litwie. I niemal natychmiast wytoczono armaty: ruszyły lawina podstępów, ataki, kłamstwa, oskarżenia, medialna nagonka… Celowali w tym Mikołaj Falkowski (prezes Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie – nazwanej przez jednego z europosłów fundacją od ścigania Polaków…) oraz Dzięciołowski, który pozwala sobie na wygłaszanie absolutnie skandalicznych wypowiedzi o prezesie ZPL czy przewodniczącym AWPL-ZChR. To są wypowiedzi, które nie mieszczą się w żadnym kanonie przyzwoitości, a jednak Dzięciołowskiemu korona z głowy nie spada i jak widać kolekcjonuje posady w fundacjach hojnie opłacanych z pieniędzy publicznych. Czyli z tego wynika jasno, że wykonuje zadanie i jest za to nagradzany.
Nawet szokująca dyplomatyczna katastrofa w Wilnie w 2018 roku i zszarganie pamięci śp. prezydenta Kaczyńskiego, rujnowanie wizerunku prezydenta Dudy, kompromitowanie najwyższych władz RP – wszystko to uchodzi mu płazem. Co będzie dalej?
Dzięciołowski zasiada w Radzie Fundacji WiD i zarządzie fundacji Pomocy (??) Polakom na Wschodzie, a nie od dziś wiadomo, że te fundacje oraz ludzie z nimi związani to giedroyciowcy. Zawsze nastawieni anty do Polaków na Kresach. Razem z Falkowskim atakują działaczy Kresowych i finansują media ludzi którzy znajdują się na liście współpracowników KGB, jak w przypadku lewackiego ZW (odpowiednik Wyborczej). Czyje więc interesy tak naprawdę wspierają???
Świetna robota AWPL-ZCHR!
Przy okazji to dobra wiadomość na dzień Polonii i Polaków za Granicą.
Debil nie można już tego inaczej skomentować
Autorem tego jest nikt inny jak zacietwierzony rusofob Macierewicz. Rzekomo katolik...
Polska nie zdobyła się na krytykę Izraela, gdyż zabroniła Mosbacher.
Tylko Szwecja i Białoruś postępują rozsądnie.
Niech Franciszek przeczyta Pismo Święte, a w szczególności o tym, jak właściciel winnicy najmował ludzi do pracy. Już wtedy byli bezrobotni, oczekujący na jakąś pracę. Nie było wtedy etatów, urlopów wypoczynkowych, emerytur itp. rzeczy.
A kto skrytykuje, ten antysemita...
To starcie Chin i USA czy Chin i Izraela?
Na wściekliznę go już badali?
Poco UPAina wyraza taka gotowosc? Rosja wcale nie robi problemow z dostawami. To rezim Kaczynskiego nie chce kupowac gazu od Rosjan..bez sensu....
Złodziej twierdzi, że złodziejstwo nie miało miejsca. Zabrakło tylko wzmianki o fake newsach roznoszonych przez wszechobecnych agentów Putina.
Słyszałem, że to Meksyk domaga się budowy muru i grozi karami za opóźnienia :)
Bezkarność rozzuchwala,i skala bezczelności rośnie.I jeszcze powinni zażądać pomników dla bandziorów z upa,powinni zażadać by dostawali renty.Co się będą rozdrabniać.Szkoda słów na dziłalność tego związku pod przewodnictwem tymy.Co do akcji "Wisła" jedyny błąd polegał na tym ze zamiast ich przesiedlić na ukrainę przesiedlono ich na tereny Polski północnej i zachodniej gdzie dostali majątki,dla równowagi Polaków mordowano,majątki grabiono i to nie tylko na Wołyniu.I tam była zbrodnia Ludobójstwa.
Taaaa ukraińcy do Polski a Polacy za pracą na Zachód,i to ma być propolski rząd? Chyba tylko polskojęzyczny.
Niemcy to jednak Niemcy ? zawsze cwaniaki na GÓRZE ? https://youtu.be/VS5NVp77MFk
Koronawirus Starsi bracia wspierają najbiedniejszych BANKIERÓW https://youtu.be/-TCaOsOHZbM
Koronawirus reklama & DURNI celebryci ? https://youtu.be/M7pMqPdT7zE
Tania sila robocza jest super, i oni beda mogli za to tez podrozowac po satelitach bloku. Jednak w NRF wiecej placa.
Istotnie był "niezwykle" przyjazny dla Polski w czasie urzędowania, ale nie zauważyłem w jakiej sprawie.
Z chwilą przekazania firmie,odpowiedzialność za bezpieczeństwo materiałów ponosi firma.
Ten "spontanicznie" działający pracownik to może być podkładka pod zdobycie wzoru i druk fałszywek. Poczta sensownie postawiła sprawę osłoną wyborów musi zająć się ABW.
Mnie interesują w tej kwestii dwie sprawy do kogo kol. Tyma ze swoim związkiem skierował swoje roszczenia (tzn do jakiego organu władzy) oraz jaka będzie reakcja tego organu państwa polskiego na te żądania. Ze swojej strony dodam jedynie że te żądania są zarówno bezczelne co absurdalne biorąc pod uwagę fakt że materialnie osoby przesiedlone zyskały pomimo że pewnie niejednokrotnie w okresie powojennym współpracowały lub ukrywały zbrodnicze ukraińskie bandy które grasowały na rdzennie polskiej Małopolsce Wschodniej, oraz jak wygląda kwestia zwrotu czy zadośćuczynienia Polakom którzy zostawili swój majątek na Kresach obecnie znajdujących się na Ukrainie??