• parnikoza 24 February 2012, 20:52 Skąd sie wzięła Ukraina?

    Fajne, tekst na poziomie podstawowki z wyraznym Polskim "szacunkiem" do sasiada( Oto Pan Redaktor chce promowac? Niech Pan sie lepij pouczy u Hofmana http://www.youtube.com/watch?v=1OqKfFuclGs Widzie uz staly stanowco na 'wierny szlach" coz z Bogiem Panowie z wami prawda.....

  • stary_mamut 24 February 2012, 19:48 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?

    Kto zbudowal Lwow?? Jaki ukraincy?? Co to, jest taki zart?

  • mariajanik 24 February 2012, 13:05 Skąd sie wzięła Ukraina?

    ciekawy artykul

  • marcin1988 24 February 2012, 12:56 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?

    I problem też jest taki, że Austriacy właśnie wzięli ukrainizm-szownizm "z kapelusza", co jest bardzo wyraźnie udowodnione w powyższym tekście. Najpierw była to tylko opcja polityczna, a potem dopiero Austriacy zaczęli uważać to za narodowość, kwalifikując wszystkich Rusinów jako "Ukraińców" wbrew ich woli. Płk Mączyński pisał:

    "[...] Od tego czasu stale popierał Wiedeń ruch ów, szczególnie silnie w momentach, gdy Polacy stawali się dla Austrji groźni, gdy wysuwali nowe żądania wolnościowe, lub narodowościowe. W ten sposób z wyznania religijnego, modlącego się jeszcze za naszej pamięci w cerkwiach swoich bardzo często w języku polskim (śpiew kościelny, różańce, kazania) stworzono w drugiej połowie XIX w. osobny naród. Wprawdzie nie miał on języka literackiego, nie wiedział jak siebie nazwać, ani do jakiej wspólności państwowej i narodowej się przyznać, mimo to zaczął się uważać za naród. Nazywany na miejscu przez siebie i nas Rusinami uważał się początkowo — w głowach prowodyrów swoich — za rosyjski—russki — w swym odłamie zwanym Świętojurcami. Ponieważ odłam ten ze względu na bliskie koneksje swoje z Moskalami stawał się coraz to niebezpieczniejszy, zaczęto przy wybitnym współudziale pewnych stronnictw polskich wytwarzać i budzić i popierać tych, którzy akcentowali odrębność narodu tego, a nie uważali siebie, jak pierwsi, za szczep Wielkorosyjski.

    Ten drugi odłam nazywał się przez długie czasy ruskim (przez jedno s), Rusinami. Nagle pod koniec XIX w. znalazł dla siebie jako narodu nową właściwą nazwę — jakiej nie znała historja tych ziem — nazwę etymologicznie z polskiego wziętą — Ukraińców i Ukrainy. Stworzone dla nich osobne szkoły, do których wtłaczano przymusem całą młodzież grecko-katolicką (wyznaniowo) dały im wkrótce kadry inteligencji rozagitowanej, która niebawem opanowała znaczną część spokojnego ludu ruskiego nieprzebierającą w środkach agitacją, szaloną nienawiścią do wszystkiego, co polskie.”

    Nie było wcześniej takiej narodowości, zaś sporo było Genthe Rutheni, natione Poloni. Jakoś nie ma tu nic o Ukraińcach, tym bardziej, że sama nazwa "ukraina" był nazwą pospolitą jak krzesło czy kalafior.

  • marcin1988 24 February 2012, 12:52 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?

    Paaaanie, to co w takim razie jest we Lwowie ukraińskiego, skoro rzekomo oni je zbudowali?

    Rusini =/= Ukraińcy i nie "pouczałem", a informowałem, jeśli to Pana osobiście zabolało, że śmiałem wykazać Pańską niewiedzę, to nie mogę nic na to poradzić.

    Lwów jako ruska nazwa - to oczywiste. "Ó" jest przecież ruską literą od zarania dziejów!
    Napisałem, że Lwiw, Lwihrad to nazwa pochodna od Lwów. Rusini też je tak nazywali, temu się nie można dziwić.

    Co do "formalności" jaką jest lokowanie miasta na prawie magdeburskim, to polecałbym opublikowanie tego odkrycia w jakimś periodyku naukowym, względnie almanachu, bo teza ta jest dosyć rewolucyjna. Dziwne tylko, że skoro nic to nie znaczyło, to nikt nie zrobił tego przed Kazimierzem wcześniej.

    Jednak radziłbym w przywoływanych przez Pana źródłach, gdy opublikuje Pan swoje tezy, nie powoływać się na wikipedię, bo można się ośmieszyć.

  • zap 24 February 2012, 10:34 Skąd sie wzięła Ukraina?

    Fajny ciekawy tekst, według mnie zabrakło odniesienia przy Chmielnickim do kwesti Prawosławia, jest kilka tekstów w Przeglądzie Prawosławnym jak Chmielnicki zachęcał cara do włączenia się do wojny w imię obrony wspólnej wiary i ruskiej ziemi!

  • piotrek93 24 February 2012, 10:06 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?

    Wikipedia to kiepskie źródło informacji ;) Ja nie jestem za odbijaniem Lwowa, ale jak już pisałem- nazwa tu nie ma nic do rzeczy. Tak samo Litwini mówią, że Warszawa, to była starolitewska wioska rybacka.
    Poza tym gród/zamek, nie miasto. Kazimierz Wielki nadał miastu prawa miejskie- to formalność (?) . Nadał mu 100 łanów ziemi, otoczył to wszystko murem (sam mur był pewnie więcej wart niż 50 takich drewnianych grodów), położenie miasta w koronie polskiej i zapewnienie mu bezpieczeństwa umożliwiła mu szybki rozwój.

  • bugenhagen 24 February 2012, 09:07 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?

    Ciągle odnoszę wrażenie, że udaje Pan głupiego:)))) przecież Lwów to polska wersja nazwy miasta, która pochodzi od imienia Lew. Lwihrad to wersja ruska jak sam Pan napisał, ale wciąż ta nazwa pochodzi od Lwa :P Z tego co jednak widzę, to na tym portalu pod adresem http://www.kresy.pl/kresopedia?zobacz/lwow-2 Lwów również jest zaliczony do ruskich nazw :)))) "Nazwy, położenie, granice, rozle­głość i części miasta. Barwne ruskie na­zwy: Lwów, Lwim, Lwihrad, Lwihorod, Ilwiw, (skąd przymiotnik: ilwiwski); niem.: Lemborg, Lamberg, Lemburg, Ldwenburg: łaciń.: Lemhurga, Lamburga, Leontopolis, Leopolis, Leone, Livovia, Leopolya."

    Pochodzenie łacińskie imienia syna Daniela Halickiego można wyjaśnić tym, że jego matka pochodziła z Bizancjum.

    Twierdzi Pan, że zakładanie miast jest jednoznaczne z nadawaniem prawa magdeburskiego, a logicznie rozumując miasto zakłada ten, który je tworzy/buduje, a gród o nazwie Lwów stworzył Daniel Halicki i tyle. Nadawanie praw miejskich to tylko formalność. Pisanie, że Lwów założył Kazimierz Wielki to manipulowanie faktami.

    Dalej... sam Pan mnie pouczał o etnicznym pochodzeniu Ukraińców. Ja powtórzę, że skoro o narodzie ukraińskim nic wcześniej nie słychać to nie znaczy, że austriacy ich wyczarowali i wyjęli z kapelusza. Sam Pan sobie zaprzecza. http://pl.wikipedia.org/wiki/Rusini <-- tutaj ma Pan czarno na białym jakby jakimś cudem Pan zapomniał o czym Pan pisał ;))))))

  • marcin1988 23 February 2012, 22:17 Kolejne antypolskie wypowiedzi Landsbergisa

    *gruzy na zachodzie oczywiście

  • marcin1988 23 February 2012, 22:16 Kolejne antypolskie wypowiedzi Landsbergisa

    Ty renegacie, ty złodzieju, ty faszysto, ty plujko, oszczerco, ty kłębie kompleksów, czas by ktoś cię uczesał, Landsberg!!!

    Wilno dostałeś w wyniku paktu Ribbentrop-Mołotow, a gdyby nie Armia Krajowa, to byś dostał ruinę, tak jak my niemieckie gruzy na wschodzie! Dziękuj Polakom, że zbudowali twoją stolicę i pilnuj swojej zagrabionej działki, bo sprawiedliwość kiedyś do ciebie przyjdzie!!!

    Ty spadochroniarzu na Kraj Wileński! Mówisz to, czego nie wypada powiedzieć rządowi twojego państwa, a tak naprawdę wyrażasz szowinizm, który każdy z was wyznaje! Odwracaniem pojęć, kłamaniem i prowokowaniem bliżej tobie do sowjetów niż komukolwiek !!

    Prototyp Landsberga to konfident ochrany, co do tego nie mam wątpliwości.

  • piotrek93 23 February 2012, 17:20 Pamięć o polskiej Kowienszczyźnie

    Tak to już zaborcy wykombinowali, że Ci którzy przed rozbiorami uważali się za jeden naród po rozbiorach zaczęli się mordować :)

  • marcin1988 23 February 2012, 14:03 Skąd sie wzięła Ukraina?

    już się podpisałem

  • wachmistrz_soroka 23 February 2012, 13:09 Skąd sie wzięła Ukraina?

    Panie Marcinie, może zdecydowałby się Pan na podpisywanie swoich tekstów własnym nazwiskiem? ;) Anonimowość odbiera im trochę powagi, a nam utrudnia ich promocję ;)

  • piotrek93 23 February 2012, 11:13 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?

    "No to kwestie etniczne mamy już wyjaśnione ale pisałem też o etymologii jako o kluczu do zrozumienia spornych kwestii. Widzę, że panowie nie zrozumieli aluzji. Odpowiedzcie sobie zatem panowie dlaczego miasto Lwów nazywa się tak jak się nazywa. Od czego pochodzi ta nazwa, kto ją nadał i dlaczego/dla kogo. "

    Ślady osadnictwa na terenie Lwowa pochodzą jeszcze z przed czasów kiedy tego miasta tak nie nazywano. Osady te jednak były niszczone w wyniku wielu wojen. Kiedy ruski książę założył tam ponownie gród warowny nie była to pierwsza próba zasiedlenia tego regionu, więc co ma stanowić o przynależności Lwowa? Nazwa? Litwini mówią, że Warszawa to staro litewska (jaćwingów) wioska rybacka Warszawa. Zgodnie z tym tokiem rozumowania Warszawa należy się Litwie. Poza tym drewniany gród obrony z czasów Ruskich- no właśnie to był mały grodzik. Po przyznaniu za Kazimierza Wielkiego temu miastu ziemi, praw miejskich, rozbudowała się starówka, uniwersytety, kościoły itd. Za czasów polskich lwów z małego grodu handlowo-obronnego przekształcił się w metropolię i wielki ośrodek polskiej kultury.

  • marcin1988 23 February 2012, 09:58 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?

    Zgadzam się, a więc Lwów powinien należeć do Polski. Jak już pisałem - Lwów założył Kazimierz Wielki, dając mu magdeburskie prawo.

    Leon - imię pochodzenia greko-ŁACIŃSKIEGO. Łacina=Zachód (papieże o imieniu Leon coś mówią?).

    Pomyłka z mojej strony - to Bolesław Trojdenowicz był w połowie Mazowszaninem i to on jako PRAWOWITY WŁADCA tych ziem oddał je DOBROWOLNIE królowi Polski. Wszystko odbyło się LEGALNIE, a poza tym, te ziemie były rdzennie polskie (pisał o tym ruski kronikarz Nestor, a więc nawet jeśli przyjąć, że to "Ukraińcy" założyli Lwów, to zrobili to na nie swoich ziemiach, a że Grody Czerwieńskie zostały podbite przez Rurykowiczów i zabrane Polakom, to jest oczywiste dla każdego, kto zna źródła)

    Jeśli się zaś Pan odwołujesz do Wikipedii, to proszę nie robić tego wybiórczo:

    "W 1350 roku książę litewski Lubart w czasie napadu zniszczył Lwów. 17 kwietnia 1356 Kazimierz III Wielki lokował Stare Miasto na prawie magdeburskim. W dokumencie lokacyjnym wyraźnie zaznaczył (co potwierdza jego tolerancyjną politykę), że wszyscy mieszkańcy, zarówno Polacy, jak i Rusini, Ormianie, Żydzi i Tatarzy mają prawo do zachowania własnych praw, religii i obyczajów (na podstawie: Karol Grunberg, Bolesław Sprengel Trudne sąsiedztwo, Warszawa 2005, s. 31.)"

    Tamten ruski Lwów już nie istniał, bo spalił go Lubart - FAKT PIERWSZY. Kazimierz Wielki lokował w miejscu dzisiejszego rynku, czyli w trochę innym miejscu niż pierwotnie, miasto o tej samej nazwie - FAKT DRUGI. Miasto Lwów jest więc polskie od korzenia po szczyt archikatedry i kopca Unii Lubelskiej - FAKT TRZECI.

    Poza tym, skoro ma należeć do tego, kto je założył i przyjmiemy, że jakimś cudem nie był to Kazimierz Wielki, który temu miastu dał prawo magdeburskie (a tak się w Europie zakładało miasta - nadawaniem prawa niemieckiego), to jakże ono ma należeć do Ukraińców, których nie było do XIX wieku i - jak piszą źródła historyczne - "o ich narodowości przez cały ten czas było głucho" ??

    Poza tym, nazwa Lwowa po rusku to nie "Lwów", tylko "LWIHRAD", proszę zapoznać się ze "Słownikiem geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich" i sobie sprawdzić. Jeśli więc dzisiejsze miasto zawsze było Lwowem, a nie Lwiwem czy Lwihradem, to siłą rzeczy było polskie od zarania. A Lwihrad to nazwa pochodna od Lwowa, a nie na odwrót, Szanowny Panie.

  • Panie Lipiński ma pan rację ze strony ukraińskich nacjonalistów nie doczekamy się konkretnych nazwisk z jednej prostej przyczyny: bo to nie były samowolne akcje podejmowane przez lokalnych dowódców OUN-UPA oni wykonywali rozkaz z góry, OUN była organizacją hierarchiczną rozkazy wydawał prowidnyk, zresztą sami schwytani upowcy powoływali się na rozkaz z góry! A na górze stał Roman Szuchewycz, któremu stawia się teraz pomniki na zachodniej ukrainie! Natomiast uważam, że porozumienie Polsko- Ukraińskie było i jest mozliwe bo dla większości Ukraińców OUN-UPA to żadni bohaterowie a nawet na odwrót zdrajcy, którzy strzelali do swoich! Nie stawiajmy znaku równości pomiędzy Ukraińcami a nacjonalistami ukraińskimi!

  • bugenhagen 23 February 2012, 08:47 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?

    Nie był na wpół Mazowszaninem, a na wpół Rusinem. Jego babka ze strony ojca pochodziła z rodu Piastów, ale poza tym Daniel Halicki nie miał polskich korzeni. Jego ojciec był synem Mścisława II Iziasławicza, który z kolei był potomkiem Mścisława II Pantelejmona. Obaj oni byli księciami kijowskimi z rodu Rurykowiczów. Matka Daniela była arystokratką bizantyjską, a więc z Polską nie miała wcześniej wiele wspólnego. Śmieszą mnie argumenty ludzi, którzy usilnie chcą spolonizować jeszcze bardziej Daniela Halickiego, gdy mówią, że przecież "jego babka była Polką!" ;)))) Przejdźmy teraz do imienia jakie Daniel Halicki nadał swojemu synowi. Imię Leon jest to imię pochodzenia grecko-łacińskiego. Słowianie wschodni (przypominam, że Polacy zaliczają się do słowian zachodnich) przekształcili to imię na imię Lew. Jak wiemy nazwa Lwów pochodzi właśnie o imienia syna Daniela Halickiego. Kazimierz Wielki i Lwów?? Owszem mieli coś wspólnego. Jak donosi wikipedia na podstawie książki Jerzego Wyrozumskiego pt. Kazimierz Wielki, "Już około Wielkanocy (1340 roku) Kazimierz wkroczył z niewielkim oddziałem na Ruś. Dotarł do Lwowa, zabrał stamtąd zawartość skarbca kniaziowskiego oraz inne łupy, wyprowadził też ludność katolicką i kupców, po czym, spaliwszy gród, powrócił do Polski." Naprawdę zacne to czyny w wykonaniu Kazika:))))) Dalej. Na waszym portalu pod adresem http://www.kresy.pl/kresopedia?zobacz/lwow-2 znalazłem taką oto informację: "Ludność Lwowa powstała z żywiołów ró­żniących się od siebie pochodzeniem, mową, obyczajami i wyznaniem. Już za czasu ru­skich książąt mieszkali tu obok Rusinów: Or­mianie, Saraceni (zdaniem Zubrzyckiego byli to Włosi z Taurydy), Tatarzy, Żydzi i Niem­cy. Za czasów polskich przybywali prócz te­go Polacy, Litwini, Liwończycy, Żmudzini, nowe zastępy Niemców, a za czasów austryackich na koniec napłynęły znowu liczne rodzi­ny niemieckie." Polacy PRZYBYWALI do Lwowa. Na koniec... owszem ziemie te należały już wcześniej do plemion lechickich ale gród został założony przez Daniela Halickiego więc o to mi chodziło kiedy pisałem, że każde miasto powinno należeć do przedstawicieli tego narodu, który go założył.

  • marcin1988 23 February 2012, 04:13 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?

    Założyciel pierwszego miasta Lwowa był na wpół Mazowszaninem, a na wpół Rusinem.

    Właściwe miasto Lwów, z dzisiejszym rynkiem jako miejscem lokacji, założył król Polski Kazimierz Wielki na terenach legalnie przejętych na mocy testamentu miejscowego kniazia. To były ziemie rdzennie polskie, o czym świadczy kronika Nestora i nie tylko, a zagrabione wcześniej przez Rurykowiczów, których rządy był nie do zniesienia dla miejscowej ludności:

    "Ruś Czerwona, zostająca przez niejaki czas pod panowaniem dynastji Ruryka, wcieliła się do Polski w inny sposób. Kiedy potomkowie Ruryka uciskali lud, mieszkańcy Rusi Czerwonej w XIII. stuleciu deputowanych do Leszka Białego króla polskiego wysłali pisząc doń: „Panuj nad nami Ty sam w własnej osobie albo daj nam zastępcę (namiestnika), byleś nas uwolnił od Ruryków."

  • marcin1988 23 February 2012, 03:53 Pamięć o polskiej Kowienszczyźnie

    zrobione :-)

  • bugenhagen 22 February 2012, 23:22 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?

    No to kwestie etniczne mamy już wyjaśnione ale pisałem też o etymologii jako o kluczu do zrozumienia spornych kwestii. Widzę, że panowie nie zrozumieli aluzji. Odpowiedzcie sobie zatem panowie dlaczego miasto Lwów nazywa się tak jak się nazywa. Od czego pochodzi ta nazwa, kto ją nadał i dlaczego/dla kogo.

  • hetmanski 22 February 2012, 21:11 Pamięć o polskiej Kowienszczyźnie

    Autor nie jest podany jeśli ustalę to podam na razie cytuję za zgodą portalu www.ivrozbiorpolski.pl jest polemiką z prezesem fundacji rodu Szeptyckich.Czy mogę prosić o wstawienie do działu Kresopedia.,Historia sam nie wiem jak to zmienić .Pozdrawiam.

  • lipinski 22 February 2012, 20:27 Pamięć o polskiej Kowienszczyźnie

    Nie przyporządkował Pan go do żadnej kategorii, dlatego go może Pan wejść tylko bezpośrednio: http://www.kresy.pl/?zobacz/metropolita-andrej-szeptycki- Kto jest autorem?

  • Panie Iwanie, bardzo proszę, niech Pan po prostu ten tekst przeczyta. Artykuł opisuje wiele polskich zbrodni a ich sprawcy podani są z imienia i z nazwiska, łącznie z pseudonimami. Chciałbym, żeby nasi ukraińscy przyjaciele, też pokazali palcem i po nazwiskach, tych dowódców UPA, którzy odpowiadają za konkretne rzezie. Wątpię bym się doczekał, bo, jak już wielokrotnie z Pana ust słyszeliśmy: "a kto tam dzisiaj wie, jak to wtedy było..." Otóż Jeśli tekst p. górnika1988 jest dla Pana "dobrym" prezentem, to tylko potwierdza Pan, że porozumienie polsko-ukraińskie jest dziś nierealne. Lepszych prezentów strona polska nie jest w stanie ofiarować.

  • hetmanski 22 February 2012, 20:18 Pamięć o polskiej Kowienszczyźnie

    Panie Lipiński nie widzę mojej relacji odnośnie metropolity A,Szeptyckiego

  • lipinski 22 February 2012, 20:11 Pamięć o polskiej Kowienszczyźnie

    Panie Marcinie, usunęliśmy jeden link, bo nie chciał się złamać. Żeby tekst mógł opuścić poczekalnię, powinien jeszcze być podpisany ;)

  • Kolejny 'dobry" prezent do dnja jezyka ojczystiego jaki dzisaj w Ukraine obchodzimy")))No coz mysle ze u was tak samo jest tie swieto rzycze zebym bulo komu wasz Patriotyzm ocenic

  • W związku z tym, że legalnymi w świetle prawa Republiki Białoruś władzami Związku Polaków na Białorusi nie są ludzie skupieni wokół p. Orechwo, wizyta posłów na Sejm RP miała charakter prywatny, więc posługiwanie się paszportami dyplomatycznymi jest tutaj wątpliwe.

  • marcin1988 22 February 2012, 11:13 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?

    Dziękuję. W sumie powinien powstać na tym portalu tekst o Rusinach jako Zawsze Wiernych Rzeczypospolitej. Powyższe przywołane texty poleca się także cytować przy okazji dyskusji z ludźmi nieświadomymi bądź świadomymi kłamcami. Więc niech to będzie dla każdego z nas użyteczne. Pozdrawiam

  • marcin1988 22 February 2012, 11:12 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?

    Prosze Pana ! Wobec tego wszystkiego widzi Pan, że mylił się Pan grubo. Fakty i źródła dowodzą, że to Polacy bronili Rusinów, chociażby przyznawali dotacje na działalność ich stowarzyszeń w Sejmie Galicyjskim (m.in. Proswitę). Mieszczanie lwowscy przekazywali rusińskim zjednoczeniom swoje kamienice na działalność kulturalną, Rusini byli brani pod opiekę przez Polaków!

    Twierdzić, że to ukrainizm i Ukraińcy byli protektorami Rusinów to znaczy twierdzić to samo, jakby Federacja Rosyjska (czyli Moskwa) brała pod opiekę Czeczenię. To, co Pan pisze, to jest właśnie upowszechnianie kłamstwa, o którym pisał przywoływany przeze mnie francuski badacz. Prawda jest taka, że Polska przytuliła Rusinów, bo "Rusini od Polaków pochodzą":

    Na deser, bo ma Pan dużo czytania:

    Aby skończyć raz na zawsze spory o stosunku Rusi do Moskwy i Polski, a raczej o roszczeniu przez Moskwę praw jej do Rusi —praw, które rząd moskiewski opiera głównie na trzech zasadach: narodowości, politycznym bycie i religji— przypomnijmy fakta historyczne, które ostatecznie dowodzą, iż wszelkie rozumowania moskiewskie w tym względzie są całkiem fałszywe i bezzasadne. Dwa pierwsze punkta są wyjaśnione przez samychże historyków moskiewskich i uczonych dzisiejszego wieku, opierających badania swoje na moskiewskich kronikarzy świadectwie i duchu narodów.

    1) Kronika Nestora twierdzi, że mieszkańcy Rusi są Lechitami, i pochodzą z nad brzegów Wisły.

    Karamzyn, dziejopis urzędowy, utrzymuje, że trzy słowiańsko-lechickie pokolenia z nad Wisły przyszły nad Dniepr, i osiadły w kraju nazwanym po dziś dzień gubernją Kijowską, i brzegach rzeki Sozy w gubernji Mohylewskiej.

    Długosz dowodzi, że Rusini pochodzą od Polaków (Ruthenorum ex Polonis descendentium). Stryjkowskiemu zdaje się, że wie rok, w którym Kijowianie z nad Wisły mieli przenieść się nad Dniepr. (Kron. Rozdz. XI, str. 3.)

    Chmielnicki przypominał Rusinom ich pochodzenie lechickie w epoce wojen najkrwawszych."

    To wszystko powinny być fakty Panu znane, jeśli wypowiada się Pan w temacie, więc albo Pan świadomie przekręca fakty w wyniku złej woli, albo Pan nie ma pojęcia, o czym pisze ( http://www.slownik-online.pl/kopalinski/817A29BA5B3E3F4CC12565E100689130.php)

  • hetmanski 22 February 2012, 11:11 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?

    Panie marcinie ).-nic dodać nic ująć brawo.

  • marcin1988 22 February 2012, 10:55 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?

    [...] Od tego czasu stale popierał Wiedeń ruch ów, szczególnie silnie w momentach, gdy Polacy stawali się dla Austrji groźni, gdy wysuwali nowe żądania wolnościowe, lub narodowościowe. W ten sposób z wyznania religijnego, modlącego się jeszcze za naszej pamięci w cerkwiach swoich bardzo często w języku polskim (śpiew kościelny, różańce, kazania) stworzono w drugiej połowie XIX w. osobny naród. Wprawdzie nie miał on języka literackiego, nie wiedział jak siebie nazwać, ani do jakiej wspólności państwowej i narodowej się przyznać, mimo to zaczął się uważać za naród. Nazywany na miejscu przez siebie i nas Rusinami uważał się początkowo — w głowach prowodyrów swoich — za rosyjski—russki — w swym odłamie zwanym Świętojurcami. Ponieważ odłam ten ze względu na bliskie koneksje swoje z Moskalami stawał się coraz to niebezpieczniejszy, zaczęto przy wybitnym współudziale pewnych stronnictw polskich wytwarzać i budzić i popierać tych, którzy akcentowali odrębność narodu tego, a nie uważali siebie, jak pierwsi, za szczep Wielkorosyjski.

    Ten drugi odłam nazywał się przez długie czasy ruskim (przez jedno s), Rusinami. Nagle pod koniec XIX w. znalazł dla siebie jako narodu nową właściwą nazwę — jakiej nie znała historja tych ziem — nazwę etymologicznie z polskiego wziętą — Ukraińców i Ukrainy. Stworzone dla nich osobne szkoły, do których wtłaczano przymusem całą młodzież grecko-katolicką (wyznaniowo) dały im wkrótce kadry inteligencji rozagitowanej, która niebawem opanowała znaczną część spokojnego ludu ruskiego nieprzebierającą w środkach agitacją, szaloną nienawiścią do wszystkiego, co polskie.”

    płk Czesław Mączyński, dowódca Obrony Lwowa 1918: „Boje lwowskie” w: http://www.kresy.pl/kresopedia,historia,zabory?zobacz/powstawanie-narodowosci-ukrainskiej-wg-plk-czeslawa-maczynskiego

  • marcin1988 22 February 2012, 10:54 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?

    ""Ce n'est pas l'épée des Russes qui a vainecu la Pologne, c'est leur langue qui en a opéré la dissolution" (Nie oręż rosyjski zwyciężył Polskę — język [chodzi tu o semantykę, a nie lingwistykę - marcin1988] przyprawił ją, o zgubę) powiedział znakomity francuski uczony Michelet. „Les trois démembrements de la Pologne étaient trois grands mensonges de la Russie. La Russie c'est le mensonge personnifie" (Potrójny rozbiór Polski, potrójnem był wielkiem kłamstwem Rosji" — „Rosja, to kłamstwo wcielone") wyrzekł inny pisarz francuzki."

  • marcin1988 22 February 2012, 10:51 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?

    "Nad brzegiem Dniepru i nad brzegiem Dniestru wzdłuż tych rzek, jeśli zapytać chłopów: "jaki to kraj po tamtej stronie?" — „To Moskowszczyzna" - odpowiedzą, ukazując na Pułtawską i Czernigowską gubernię, czyli na Małą Ruś. — „To Besarabia" — rzekną — wskazując na kraj za Dniestrem leżący. Równie też mieszkańcy Besarabji i Malej-Rusi przejeżdżając Dniestr i Dniepr, mówią iż: „wjeżdżają do Polszczy". — Naród nie rozumuje, ale wie co jest prawdą lepiej niż ci, co rozumują i wykręcają historyczne fakta. Oto jest dowód choć nie naukowy, ale nie mniej silny i bijący w oczy.
    Stosownie do każdej miejscowości, są Polacy-Litwini, Polacy-Mazury, Polacy-Wielkopolanie, Polacy-Poleszuki, Polacy-Rusini; tak jak Francuzi-Bretończycy, Francuzi-Prowansale, Francuzi-Owerniacy i t. d. To rzecz jasna i łatwa do zrozumienia przy dobrych chęciach i poczciwych zamiarach.
    Przypuśćmy jednak, że narodowość rusińska jest zupełnie odrębną od polskiej narodowości. Do czegóż prowadzi to przypuszczenie? Już też spodziewam się żaden z najgorliwszych nawet opiekunów rusińskiej narodowości, nie zechce na serjo dowodzić, że Ruś a Moskwa to jedno.
    Włościanie Rusi nazywają szlachtę Lachami. Dla czego? Bo każdy bogatszy właściciel mając większe środki służenia krajowi, otrzymał szlachectwo w nadgrodę, a tem samem odróżniał się strojem i mową od ludu; szlachcic zaś obdarzony pewnemi przywilejami, zostawał bogatszym właścicielem, i władał ziemią, zasiedloną włościanami."

    "a te filologiczne spory najlepiej odpowiada sam lud. Przytoczę tu rzeczywistą anegdotę, która niedawno zdarzyła się.
    --- Na Podolu pewien moskiewsko-niemiecki obywatel, wszczął sprzeczkę z jednym pojednawczym pośrednikiem, o podobieństwie tych języków. Dowodząc iż język chłopów podolskich mało się różni od moskiewskiego, utrzymywał Moskal, iż Podole jest Rosją.
    „Zaczekaj pan — rzekł pośrednik — tę kwestję stanowczo rozwiążą nam sami włościanie. Wyjdź pan do nich i tłumacz im prawa rolnicze swoim językiem."
    Obywatel przemówił do nich po moskiewsku, siląc się objaśnić prawa, których nie rozumieli.
    „Ponimajetie? — zapytał chłopów skończywszy. A chłopi byli sami Rusini.
    „Jakże my możemo ponymaty, koły pan howoryt do nas po mośkouśky" — odpowiedzieli.
    „Kak? Ni adnawo słowa nie ponimajetie?"
    „Ani jednoho słowa ne rozumijemo" — odpowiedzieli włościanie.
    „Posłuchajcież teraz mnie, moje dzieci! — zawołał pośrednik — ja wam wytłumaczę." I zaczął im wykładać znaczenie prawideł rolniczych po polsku.
    „Rozumiecie ?" — zapytał gdy skończył.
    „A jakże ne rozumijemo! — zawołali chłopi. Teper rozumijemo, bo pan howoryt po polski to wse jedno szczo po naszomu."
    — „A co? czyja to ziemia? — rzekł pośrednik — czy wasza, czy nasza? — i odszedł.
    Dziwnemi przeto wydają się te wszystkie zachcianki Russomanów i ta obrona rusińskiej narodowości, przeciwko której nikt nie powstaje. Niech raczą zajrzeć do praw polskich; zobaczą, że wiele z nich pisane były w języku ruskim. "

  • marcin1988 22 February 2012, 10:48 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?

    "Zaledwie Chmielnicki traktat ten podpisał, a już poznał, ile złego zrobił. Na łożu smiertelnem zaklinał on tych, których ku sobie pociągnął, by do Polski wrócili; a w 4 lata później t. j. 1658 roku traktat Hadiacki oznajmił, że Rzeczpospolita Polski, Litwy i Rusi powróciła do swej dawnej jedności pod jednym i tym samym królem polskim.
    Pozostała przy Moskwie tylko Mała Ruś, w której panował pierwiastek kozacki."

    A. Przeździecki "Podole, Wołyń, Ukraina", Lwów 1862

  • marcin1988 22 February 2012, 10:44 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?

    Otóż nie, nie popełniłem błędu logicznego (!) Po pierwsze, zacznijmy od tego, że nie przeczytał Pan powyższego artykułu, który Pan komentuje. Skąd to wiem? Stąd, że z artykułu wyraźnie wynika, że Rusini nie mieli świadomości bycia "Ukraińcami". Rusini uważali się po prostu za Rusinów, a często implikowało to przynależność do narodu polskiego (określenie gente Rutheni, natione Poloni). Generalnie stanowili oni masę etnograficzną, która nie czuła odrębności od Polaków, nie było tutaj ani odróżniania się od Polaków, ani żadnych dążeń narodowowyzwoleńczych, bo KAŻDY CZŁOWIEK Z ODROBINĄ WIEDZY I DOBREJ WOLI WIE, ŻE RUSINOM WŚRÓD POLAKÓW ŻYŁO SIĘ JAK U PANA BOGA ZA PIECEM !!!

    I TO WŁAŚNIE UKRAIŃCY NAJGORZEJ ZASŁUŻYLI SIĘ DLA RUSINÓW !!!

    Poseł na Sejm II RP, Mychaił Baczyńskyj, Rusin, dziękował w imieniu Rusinów Polakom za opiekę podczas I wojny, za to, że Placy często z narażeniem swojego życia ratowali Rusinów katowanych z rąk Austriaków i Ukraińców w wojennych obozach austriackich !!! Oto fragmenty wystąpienia:

    "[...]gdy będę używać terminu „ukraiński", „Ukrainiec" to jedynie dla określenia tej części narodu ruskiego, zamieszkującej Wschodnią Matopolskę, która przyjęła tę nazwę dla swego nacjonalnego określenia. Gdy będę mówił podczas mego przemówienia o Ukraińcach — to należy przez to rozumieć wszystkich członków trzech galicyjsko - ukraińskich partyj oraz członków UOW. Jako przedstawiciel lojalnego odłamu ruskiego narodu, zamieszkującego południowo - wschodnie ziemie Rzeczypospolitej Polskiej, pozwalam sobie także zabrać głos w tak ważnej sprawie, jaką jest kwestja ruska oraz w związku z nią, wniesiona interpelacja ze strony panów przedstawicieli obozu ukraińskiego. Przedewszystkiem protestuję w tem miejscu i to jak najkategoryczniej przeciwko twierdzeniu, zawartemu w poprzedniej interpelacji, pp. posłów ukraińskich, jakoby połacie krajów zamieszkałych przez ludność ruską silą oręża do Państwa polskiego przyłączone zostały. Z takiego bowiem twierdzenia wynikałoby, że połacie te zostały przyłączone po Państwa Polskiego wbrew woli narodu ruskiego. Tymczasem naród ruski w r. 1918 o swoje zdanie w tym kierunku przez nikogo wcale pytany nie był. Faktem historycznym jest, że walki z r. 1918 ludowi ruskiemu narzucone zostały gwałtem. Walkami temi kierowała zatem nie wola ludu ruskiego, lecz wola jednostek, wola niektórych polityków galicyjsko - ukraińskich, pozostających na usługach Austrji. Walki te wywołała galicyjsko-ukraińska inteligencja, przebywająca wówczas w Wiedniu, w szczególności zaś część ówczesnej ukraińskiej reprezentacji parlamentarnej w porozumieniu z rządem austrjackim i za zgodą tegoż. "

    Dalej:

    "Lud ruski przemęczony długotrwałą wojną światową, zgnębiony prześladowaniami austro-ukraińskiemi, oraz doszczętnie zniszczony pod względem materjalnym, gdyby to od niego było zależało — nie byłby się nigdy zgodził na walkę z Polską, jedynie w tym celu, ażeby stwarzać nowe ukraińskie państwo całkowicie od austrjackich Niemców zależne, któreby nie miało najmniejszych widoków rozwoju tak pod względem kulturalnym jak też i gospodarczym. Takiej koncepcji lud ruski nie byłby nigdy zaakceptował. chociażby tylko dlatego, że koncepcja ta wylęgła się w głowach tych samych polityków galicyjsko-ukraińskich, którzy wobec ludu ruskiego odegrali w r. 1914 rolę austrjackich żandarmów którzy mieli już wtedy na swojem sumieniu zmasakrowanych, wywieszanych, rozstrzelanych i nieludzko w Thalerhofie skatowanych."

    I jeszcze:

    "Naród ruski w r. 1918 nie zapomniał wcale o tem, że wszyscy bez wyjątku przedstawiciele narodu polskiego w ówczesnym parlamencie austrjackim, że wszyscy członkowie koła polskiego — opiekowali się w czasie wojny światowej tym ludem i że na każdym kroku go bronili przed prześladowaniami ze strony Austrji i jej pupilów. Lud ruski w r. 1918 pamiętał dobrze o tem, że decyzja kto ma być z Thalerhofu zwolniony, kto ma zaś pozostawać tam nadal, do końca wojny internowany — spoczywała wyłącznie w ręku wiedeńskiego ukraińskiego Klubu Parlamentarnego. Lud ruski w r. 1918 nie zapomniał o tem, że do osławionego wiedeńskiego procesu, wytoczonego przed wojennym apelem zgłosili się dobrowolnie na świadków prawie że wszyscy bez wyjątku członkowie ukraińskiego Klubu Parlamentarnego i że swojemi zeznaniami spowodowali oni wówczas wyrok śmierci, wydany na 40 najlepszych patrjotów ruskich fałszywie o zdradę stanu oskarżonych. Lud ruski nie zapominał też o tem, w r. 1918, że o ile wyrok ten nie został wówczas wykonanym, to okoliczność tę miał on jedynie polskiemu episkopatowi i polskim politykom do zawdzięczenia, bowiem oni wstawiennictwem swojem spowodowali interwencję w tej sprawie Ojca Św. oraz Alfonsa XIII, króla Hiszpanji u cesarza Franciszka Józefa I-go. Chłop ruski i o tem pamiętał dobrze w r. 1918, że Polacy oficerowie audytorzy, służący w armji austrjackiej — Fida i Ostaszewski — bronili go w Thalerhofie i to z narażeniem własnego bezpieczeństwa — przed prześladowaniem ze strony Ukraińca, austrjackiego lejtnanta, Czyrowskiego, który chłopa ruskiego katował i wieszał na słupku (stosował t.zw. anbinden)."

    I MÓWIŁ TO RUSIN !!!

    Szanowny Panie! Zanim zaczniesz Pan pisać tutaj rzeczy nie mające podstawy faktograficznej, proszę o sprawdzenie źródeł !!! Rusin był dla Polaka bratem i tylko Austria oddzieliła ich od Macierzy, Polski, kwalifikując wszystkich Rusinów w poczet "Ukraińców"!! O tym napiszę dalej.

  • marcin1988 22 February 2012, 10:35 Ukraińcy

    Ukraińcy nie byli zwani Rusinami, to jest bardzo poważny błąd wypaczający fakty. Ukrainizm przez długi czas nie oznaczał narodowości, a opcję polityczną wśród Rusinów (część z nich nazwała się Ukraińcami, UNIKAJĄC właśnie nazywania siebie Rusinami i OPONUJĄC PRZECIWKO TEMU!). Dopiero Austriacy w czasach I wojny światowej nazwali WSZYSTKICH Rusinów Ukraińcami, w większości przypadków wbrew ich woli!!

    "Ukraina podzielona między Austrię a Rosję" ?? A kiedy dokonano tego podziału, niech ktoś mi powie? Bo między Austrię a Rosję (i Prusy) dzielono jedynie ziemie w ramach rozbiorów POLSKI, inne współdziałania między tymi krajami w tym zakresie nie było.

    Artykuł zawiera błędną tezę na początku.

  • hetmanski 22 February 2012, 10:29 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?

    Szanowny Panie,,bugenhawen") błąd Logiczny to popełnił Pan bo albo nie doczytał Pan artykułu albo,wyciąga Pan fałszywe wnioski przyjmując Pański punkt widzenia tego problemu należy odnieść się do początkowego okresu zasiedlania tych terenów ,, ponieważ według mnie każde miasto/wieś/kraj należy do tego narodu, który je stworzył/założył. " Jak zapewne Panu wiadomo po okresie panowania Rusi Halickiej zostały one dołączone do Polski w sposób najbardziej pokojowy.Rdzenna ludność właśnie Rusini to samo można powiedzieć (Ślązacy,Mazurzy itd)w skutek Asymilacji mimo pewnych odrębności stali się Polakami Bardzo długo zwani byli Rusinami" .Zapewne nie muszę wyjaśniać znaczenia słowa u-kraina Tworzenie nowych pojęć dopasowanych do Wyimaginowanych założeń etnicznych wynikło bezpośrednio z tzw Austriackiego pomysłu w myśl zasady ,,dziel i rządż" w XIX w -Rusini nie mają nic wspólnego z u-kraińskim plebsem tworzącym tzw czerń , zresztą zlepkiem wielonarodowych zbiegów z rdzennych swoich terenów,na terenach Państwa POLSKIEGO.Ni3e może Pan twierdzić że miasto czy wioska nalezy do tego narodu który go zbudował bo na tych terenach znajdowali się osadnicy przynajmniej 7 narodowości więc z Pańskiego założenia wynika że,ma tam być siedem państw ?,Jakoś ta (hołota) czerń po przyłączeniu się w skutek zdrady i buntu Chmielnickiego do Rosji nie próbowała żadnych podskoków na terenie carskiej rosji.

  • bugenhagen 22 February 2012, 09:42 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?

    Kluczem do rozwiązania problemów tego typu jest ETYMOLOGIA, ponieważ według mnie każde miasto/wieś/kraj należy do tego narodu, który je stworzył/założył.

    Panie marcinie1988: twierdzi Pan, że wcześniej nie mogło być nic ukraińskiego, bo państwo Ukraińskie istnieje od 1991 roku. Nie znaczy to jednak, że nie było wcześniej tego narodu. Proszę zajrzeć do artykułu, który znajduje się na tej stronie pod adresem http://www.kresy.pl/kresopedia,historia,nacjonalizmy?zobacz/ukraincy
    W nagłówku wyraźnie jest napisane: "Bardzo długo zwani byli Rusinami"

    Panie marcinie... popełnił Pan błąd logiczny ;))))))))

  • bugenhagen 22 February 2012, 09:36 Kto sprawił, że Lwów jest ukraiński?
  • zap 21 February 2012, 19:02 Cztery ukrainizacje Donbasu

    Zgadzam się, jak mieszkałem na Ukrainie nie daleko donbassu w Zaporożu, wobec narzucania jezyka ukraińskiego panował straszny sprzeciw i odrzucenie jego! Dla młodziezy z tych terenów mówienie po ukraińsku to obciach i przejaw prowincjonalności! To tak jakby narzucić młodziezy ze Szczecina język kaszubski)))) taki sam efekt osiągniemy )))

  • hetmanski 21 February 2012, 15:27 Jak możemy uratować "polski Lwów"?

    Panie Marcinie dlaczego miałby to być chybiony przykład Przeciez Kijów ,Lwów Chełm Kraków ,Nowy Sącz, to starożytne miasta ukraińskie ,Ach zapomniałem jeszcze Nowy York tez ich .

  • hetmanski 21 February 2012, 15:22 Jak możemy uratować "polski Lwów"?

    Panie Parnikoza takiej wrażliwości nie wykazywali pańscy ziomkowie na Wołyniu w 1943 r

  • marcin1988 21 February 2012, 12:18 Śmigły-Rydz

    Pisarstwo Mackiewiczów (Stanisława i Józefa) jest nieocenionym wkładem w polską myśl polityczną, doskonałe analityczne umysły ze stajni "żubrów kresowych".

    Rydz-Śmigły, nie stwierdzając stanu wojny z sowjetami i nie zawiadamiając o tym (pseudo, ale jednak)sojuszników, doprowadził do tego, że podbój polskiego terytorium przez ZSRS dokonał się z aprobatą aliantów zachodnich. Wielki był to błąd.

  • marcin1988 21 February 2012, 11:35 Jak możemy uratować "polski Lwów"?

    Akurat to nie Ukraińcom Rosjanie zabrali Kijów, a Polakom, więc przykład trochę chybiony. Zresztą, gdy miała się pojawić tam w XX wieku Ukraina, to jak sam Pan napisał, nikt jej tam nie chciał.

  • marcin1988 21 February 2012, 11:33 Jak możemy uratować "polski Lwów"?

    A czemu we Lwowie miałaby nie powstać wystawa poświęcona ludobójstwu dokonanemu przez OUN-UPA?? - niech mi Pan wyjaśni??

  • parnikoza 21 February 2012, 11:12 Jak możemy uratować "polski Lwów"?

    Co do polskiego domu we Lwowie. To je sprawiedliwe i musi tak byc. Ale mysle ze problem nie w narodowycm pytanju a finansowym((Coz do wystawy, to jak ze w koncu byc: Nam zezawolac na waszy wypowiedzi a wy nasze bedzecie kasowac ze swoich stron?) Potrzebno jakos sie w koncu umowic, nie?) A mysle ze pierze bym co musialy w tym domu zrobic.. to napisac Ludobojstwo na kresach, innych opcij niema...Przeczez napisal Panstwu ze potrzebno w akurat nad wielokoltorowoscu pracowac, ja zwlasza popieram te ideje jak mogie. Ale co tam moje i kollegow wysilky. Takiego rodzaju wypowiedzi jak u Pana Hetmanskiego szybko z tym zrobia koniec....

  • )))

  • hetmanski 21 February 2012, 10:24 Jak możemy uratować "polski Lwów"?

    Ale Pan piszac to nie uzyl termin wielokultorowy) A na ten rewerans "Polski Lwow" niestety wieksza czesc Polakow nie odpowie z rozumieniem i nie powie w odpowiedz "Ukrainsky Lwow", rzebym zgodzily w koncu na wielokulturowy...Panie Parnikoza takie gadanie to tak samo jak by powiedzieć Odwieczne Rosyjskie miasto Kijów I nic nie ma wspólnego z ukrainą Przecierz nawet w 1919 r popędzono z Kijowa Petlurę.

  • Coz niech panstwo sie nie oszukuje zbrodnu "Bialopolakow" tak samo odnalaze) Panie Parnikoza a cóż to za nacja ????

  • bejski 21 February 2012, 10:03 Jak możemy uratować "polski Lwów"?

    Lwów wielokulturowy? A gdzie jest Dom Polski we Lwowie? Przecież taka była nasza umowa , w Przemyslu przekazano kamienicę na Dom Ukrański. Kiedys słyszałem od jednego pracownika ratusza lwowskiego że Polacy jeśli otworzyli by taki dom to zaraz zorganizowali by wystawe o rzezi wołyńskiej i w małopolsce wschodniej. A to byłaby rysa na sztucznym monolicie striłcow z UPA.A tak niech tłuszcza wierzy w mit herjów, jak Koreanczycy w mit Kima :(