Ma duzo racji, co do tych sankcji i "sily Zachodu", ale dlatego wlasnie trzeba by dolozyc Rosji takie sankcje i w ogole calej tej Unii Celnej, zeby im poszlo w piety, nie idac na rzadne kompromisy. Niestety, trzeba by bylo najpierw znalezc uzupelnienie gazu i ropy na miejsce tego surowca, ktory by Zachod nie kupowal dluzej od Rosji. Bo wlasnie to trzeba zrobic. Zerwac calkowicie wszelki handel z Rosja, bo jesli oni nie boja sie uzyc czolgow i nakladac sankcje na kraje Unii, to Unia i inne kraje Zachodu pokazuja wielka slabosc (czesto chodzi wlasciwie o chciwosc) i ulega podobnym szantazom. Trzeba tez postawic wiecej wojska wzdluz granic NATO.
A z takiej juz zupelnie political-fiction, to najlepiej wymienic elity rzadzace w Rosji. To jest jedyne dlugoterminowe rozwiazanie. Jesli nie sila, to mogly by tego dokonac dotkliwe sankcje ekonomiczne i np. wizowe nalozone na Rosje, ubozenie ludnosci rosyjskiej i jednoczesne wzmozone wydatki Kremla na armie, oraz rosyjskie wymachiwanie szabelka (o ile musieli by stac po swojej stronie granicy, bo po naszej stala by podobna armia). To by byl dopiero ostateczny koniec komuny w Rosji.
To zdanie z wypowiedzi Tiachnyboka "W czasie Majdanu świadomie zmieniliśmy wizerunek partii"
to najlepsze epitafium dla kompetencji dziennikarzy i samego Nadredaktora Sakiewicza.
Niewątpliwie zrobienie z siebie publicznie gromady niekompetentnych frajerów pięknie im
poszło. Największy problem dla opozycji wynikający z tej sprawy to podważenie wiarygodności
gazety i poważne szkody zadane szansą wyborczym PIS .
Walczcie Polacy, walczcie! Wszyscy prawdziwi Polacy są z wami. Na rząd polski niestety, nie macie co liczyć. W największych mediach też nie ma o was wzmianki, bo Ukraina jest ważniejsza.
Typowa Ukrainka. Nie zna historii, bo znać nie chce. Używa propagandowego bełkotu.
„Piłsudski nie wywołuje u Ukraińców emocji, a Bandera u Polaków – tak”. No dlaczego? Bo Piłsudski nic takiego nie zrobił, by takie emocje wywoływać. Tak samo Petlura nie wywołuje emocji u Polaków, choć zanim zawarł sojusz z Piłsudskim, to walczył przeciwko nam, ale to była walka dwóch armii, a nie ludobójstwo. Ale pani Natalia tego nie rozumie, ponadto podejrzewam, że nie ma pojęcia że był taki Ukrainiec Petlura.
„UPA walczyła o wolną Ukrainę przeciw Rosjanom, Niemcom, Austriakom, Węgrom, Polakom”. W 1939 gdy Stalin napadł na Polskę, Ukraińcy stawiali bramy powitalne na cześć Armii Czerwonej, a potem razem z Rosjanami wymierzali „dziejową sprawiedliwość polskim panom”. Przez cały okres do VI 1941 nie było absolutnie żadnej ukraińskiej partyzantki antysowieckiej, żadnych walk, żadnych aktów dywersji. Po ataku Hitlera na ZSRR Ukraińcy witali Armię Niemiecką równie serdecznie jak Czerwoną. Utworzyli szereg jednostek współpracujących z Niemcami, które m.in. wzięły udział w ludobójstwie Żydów. Nawet po aresztowaniu przywódców OUN przez Hitlera, gdy ci ogłosili niepodległość Ukrainy 30 VI 1941 nie było żadnych walk z Niemcami. Do końca wojny UPA była wiernym sojusznikiem Hitlera. UPA nie prowadziła żadnej partyzantki przeciw Niemcom, nie wysadziła żadnego transport kolejowego, nie zaatakowała żadnego garnizonu niemieckiego. W walkach o Lwów w VII 1944 brała udział AK, UPA nie. Austriacy służyli w armii niemieckiej, a Węgrzy byli sojusznikiem Niemców więc z nimi UPA też nie walczyła. Jedyna prawda to, to że UPA walczyła z Polakami, głównie z ludnością cywilną dokonując ludobójstwa, którego okrucieństwo zadziwiało nawet żołnierzy niemieckich, jak i sowieckich partyzantów. Pani Natalia nie wymieniła Słowaków, przeciw którym UPA walczyła w pacyfikacji powstania słowackiego w 1944.
„Polacy mówią o wydarzeniach od 1943, a dlaczego nie mówią o wydarzeniach od 1920. Paliło się ukraińskie cerkwie, mordowało ukraińskie rodziny, inteligencja ukraińska nie mogła pracować na Politechnice Lwowskiej”. Akurat w 1920 roku Piłsudski zawarł z Petlurą sojusz i wojska polskie i ukraińskie szły razem na Kijów i niby wtedy Polacy mordowali „rodziny ukraińskie” a wojsko ukraińskie się temu biernie przyglądało. Potem był pokój ryski i II RP. Kiedy i ile (choćby w największym przybliżeniu) w II RP spalono cerkwi i wymordowano ukraińskich rodzin”? To są bezczelne kłamstwa. To polskie gospodarstwa i zbiory rolne były podpalane prze nacjonalistyczne bojówki ukraińskie UWO-OUN. I jeszcze jedna „polska zbrodnia” – Politechnika Lwowska. Jeśli poziom wiedzy technicznej był u inteligentów ukraińskich, tak wysoki jak poziom wiedzy historycznej u pani Natalii, to się nie dziwię, że ich nie przyjęto do pracy na Politechnice.
„Dlaczego policzono polskie ofiary rzezi (20-50 tys.), a nie policzono ukraińskich ofiar przez 20 lat II RP?”. Po pierwsze polskich ofiar było co najmniej 100 tys. Po drugie do kogo to pytanie? Przecież to wy Ukraińcy powinniście policzyć swoje ofiary. Macie już 20 lat niepoległą Ukrainę, a i w ZSRR można było badać ten temat „jak pańska Polska prześladowała ukraiński lud”. A może policzono te „ofiary”, tylko to wyliczenie nie pasuje do antypolskiej propagandy?
Całą wypowiedź tej Ukrainki można scharakteryzować starym, z czasów komuny kawałem. „Podobno w Moskwie rozdają samochody. Nie w Moskwie, tylko w Leningradzie, nie samochody, tylko rowery i nie rozdają tylko kradną”. Każde stwierdzenie pani Natalii jest dokładnie przeciwne faktowi historycznemu. I to jest elita majdanu. Jaki poziom intelektualno-historyczny ma szeregowy Ukrainiec – strach pomyśleć. Na takiej „prawdzie” buduje się pojednanie polsko-ukraińskie.
Jest dokładnie na odwrót. Miłośnicy \"panslawizmu\", a właściwie rusofile, wypinający się na zachodni świat to szkodnicy, zdrajcy i idioci. Jakoś im ta kałmucka krew w rosyjskich ludziach nie przeszkadza. Zachód cierpi, bo opanowało go zło, które sponsorował przez lata ZSRR, czyli Rosja. Trzeba trochę wiedzieć więcej, poza sloganami.
A opłaty celne na granicy Polska/UE - Ukraina szły do Warszawy czy Brukseli? Chyba do ans, więc znowu dostajemy po kieszeni, i z czego się tu cieszyć? To 487mln EUR mnie w Polsce...
Brak słów serce ściska łzy,cisną z oczu taki los spotkał wielu naszych, rodaków za to tylko że byli Polakami czekam z nie cierpliwością na ciąg dalszy.
\"Zaoszczędziło by nam to serii narastających nieszczęść, które rozpoczął nieszczęsny Zygmunt III Waza.\" JAki nieszczęsny. Jak można nazwać prawdopodobnie najlepszego króla elekcyjnego taki mianem? Kogoś bez kogo nie byłoby ani Kłuszyna, ani zajęcia Moskwy?
Żaden z polityków Ukrainy nie dążył i jak jak na razie nie dąży
do współpracy politycznej i wojskowej z Polską.
Oczekiwali poważnego potraktowania przez
najsilniejsze kraje i ewentualny sojusz z nimi. Temat Polski jest
nieobecny w opisywanym przez autora kontekście.
Ciekawe , że jakoś nazwisko Simona Petlury nie budzi w Polsce emocji
chociaż walczył z Polakami o samostijną.
Dla Natalii Panczenko i dla Swobody nie ma różnicy między walką ,a ludobójstwem.
A swoją drogą fajnie by było gdyby na Ukrainie Polska mniejszość miała takie
prawa jak w II RP Ukraińcy przed akcjami terrorystycznymi OUN.
Jako jeden z pierwszych zginął działacz ruchu spółdzielczego i zwolennik współpracy
pomiędzy obu społecznościami.
Smutne ale prawdziwe. W takiej sytuacji na kogo by glosować? Kto na prawde będzie bronil naszych na Kresach? Acha i to było dobre: \" Litwini bałtyjscy to co innego niz Litwini historyczni\" Można by Lietuvisów zatem nazywać Bałtolitwinami a naszych Starolitwinami albo po prostu Litwinami. Świetny artykuł.
Krym żył z handlu niewolnikami i gości z po towar mieliśmy co roku niezależnie od
naszych widzimisiów. Potęga królewiąt wynikała z zagarnięcia dochodów Państwa
z królewszczyzn.Skutki zdobycia przez nich władzy widać było doskonale u schyłku
I RP.
Cóż ,autor wymienił dominujące nad Polską stolice :Berlin,Bruksela i Waszyngton.
Zadziwiające ,dlaczego pominął Moskwę , czyżbyśmy w opinii Pana Winnickiego
mogli liczyć na daleko posuniętą życzliwość Moskwy.
Czytając takie wydumane teksty dzieci Dmowskiego, nieodmiennie przypominają
się adresy kierowane przez Dmowskiego do Cara ,a Batiuszka nieodmiennie dostojnie
milczał.
Kluczowe dla bezpieczeństwa Państw w europie środkowej i wschodniej są stosunki
pomiędzy Polską i Ukrainą . Istotnie żaden Ukraiński polityk nie porusza tematu współpracy z Polską.
Wydaje się to tematem tabu. Lecz czas płynie szybko, coraz szybciej i skwitowani na zachodzie
zwrotem "będziemy ze smutkiem i oburzeniem patrzeć na to co wam robi Rosja" chcąc nie chcąc
muszą znaleźć we własnym interesie inne rozwiązania.Tu oni będą mieć inicjatywę.
ruskie bedą głupcami jeśli nie zrehabilitują Tatarów. to byłoby dla rosji korzystne...bo chodzi też o przyciągnięcie Gaugazow ( jeśli dobrze zapisałem )...żyjących w Mołdawii i na poł. zachodnim cyplu Ukrainy.......ale niech zgadnę....nie zrobią tego ...I DOBRZE ..niech zrazają do siebie każdego...kretyni...dla nas to jeszcze lepiej
Właśnie zróbmy taki spis społeczny tych pomników w Polsce. My na Ukrainie nie możemy nic postawić. W tej informacji zawrzeć adres/lokalizację oraz krótki opis i wysyłamy wnioski do odpowiednich organów o ich likwidację nic nie robią to do mediów...pomożecie ?
Panowie, tak sobie pomyśłałem, że wytworzyła/skupiła się to na portalu \"kresy.pl\" społeczność, która ma podobne zainteresowania, poglądy. Może warto przekuć to w jakąś grupę wsparcia organizacji i grup albo chociaż komunikacji. Nie chodzi o to żeby porywać się na nie wiadomo jakie działania ale zawsze małym nakładem sił można coś pozytywnego zrobić, czy kogoś wesprzeć. Przykłady działań to: spis nielegalnych pomników UPA w Polsce i zainteresowanie tym Urzędów Państwowych, zbiórka rzeczy np. książek dla Polaków - choćby przy okazji organizacji akcji w Polsce, pomoc w załatwieniu spraw Polaków na wschodzie tu na miejscu i wiele innych, wsparcie merytoryczne jakiś inicjatyw. Co Wy na to?
Jakby nawet Wilniuki wprowadziły ten plan, to boję się, że wtedy Litwini wymyśliliby inne preteksty by gnębić Polaków. Usunąć z Wileńszczyzny Polaków nie mogą bo są w Unii Europ. Oni chcą Polaków wynarodowić, tak jak na Kowieńszczyźnie. Przykład Kowna:
za Stanisława Augusta Poniatowskiego (1780) Polacy 73%, Litwini mniej niż 5%,
w 1919 Polacy 45%, Litwini 18%
teraz Litwini 93%, Polacy poniżej 1%.
Kochane Wilniuki jako również Wilniuk pytam was: czy nie było by lepsze jak byście mówili o sobie Litwini a nie Polacy? Wszak tak mówił o sobie Mickiewicz, Piłsudski a nawet Miłosz. Z początku Lietuvisy by się ucieszyli ( niech się cieszą a nie warczą na nas ), że wygrali - wreszcie nas zlituanizowali ale dalsze wyjaśnienia i trwanie przy polskości rozwiało by ich złudzenia. Stracili by swój najważniejszy argument przeciw nam: to Polacy nie Litwini a więc obcy a więc trzeba ich wszelkimi sposobami usunąć z Litwy, niech wracają do swojej Polski. A tak : do jakiej Polski my są Litwini, miejscowi, potomkowie tych Litwinów, którzy w 1918 pozostali wierni małżeństwu ( unii ) Litwy z Polską, szanujemy decyzje naszych ojców podjęte nie ledwo sto lat temu a 600! Pozdrawiam wszystkich Polaków patriotów. Litwin - Suwaliszek.
Kochajmy Lietuvisów a miłość w końcu zwycięży. Wszak tak nam przykazał Pan Jezus: \"Miłujcie nieprzyjaciół swoich\" i tak nauczał Jan Paweł II: \"Zło dobrem zwyciężaj!\"
Tak się składa ,że ambicje Tatarskie są dużo większe i docelowo pragną odbudować
tatarskie państwo na Krymie, a z taką wizją dalszej przyszłości trudno o trwałe porozumienie
z Rosją.
Byli pod władzą Ukrainy i nic nie uzyskali. Teraz będą mieli prawa i ich język będzie jednym z urzędowych. A na obecniej Ukrainie chcą wprowadzić unitarny reżim gdzie nie będzie miejsca dla odrębnych mniejszości.
Brawo tagore - \"polskojęzyczni Litwini\"- wreszcie ktoś załapał ! A ten napis - niech będzie nie warczmy aby się Lietuvisy nie odmyślili \" bo Polakom nic się nie podoba\". Błagam nie spalmy na panewce tak wielkiej okazji!
Tu nie chodzi o pomnik ,a o wszczęcie kolejnego sporu z Polakami i polskojęzycznymi Litwinami.
Gdy ten cytat nie podziała zmienią napis na bardziej skuteczny.
Korzystajmy z okazji- chcą Lietuvisy zrobić pomnik Piłsudskiemu na Rossie- niech robią i to z naszą pomocą. To nic, ze intencje nie do końca mają czyste ( jak zwykle ), to nic, że właśnie ten cytat wybrali na napis na pomniku - liczy się fakt, że postawią pomnik temu, którego uważali ( chyba jeszcze nadal uważają ) za okupanta równego Hitlerowi. To duży krok na przód w strone normalizacji naszych stosunków- doceńmy to, podziękujmy i niech nasz rząd nie skąpi na to kasy.
Serce rośnie czytając taką historię. Dziękuję panu Radosławowi za kolejny taki świetny materiał. Swoją drogą szkoda, że Rzeczpospolita jak nasz kraj zwano ( właśnie od kiedy dokładnie tak zaczęto nazywać od 1505 ? Może pan Radosław zechciałby mi odpowiedzieć ) nie stała się Republiką w całym tego słowa znaczeniem. Szkoda, że wielki hetman koronny i wielki kanclerz Jan Zamoyski nie zainicjował tego. Mogło być to po tym jak Walezy dał noge do Francji po kilku zaledwie miesiącach. Zaoszczędziło by nam to serii narastających nieszczęść, które rozpoczął nieszczęsny Zygmunt III Waza. No i sporo kasy, którą można by wtedy wydać na stałe wojsko. Nie było by wtedy kwarciane lecz 3/4 ( nie wiem jk to po łacinie).
W Polsce jest tych pomników ponad 20 sztuk sam wiem o takiej ilości lokalizacji.95 % z nich jest nielegalnie postawiona tylke że nasi lokalni durnie nic nie robią żeby temu zapobiec.
w takim razie łże redakcja, tytuł: \"Ks. Isakowicz: Tusk oddał hołd pomordowanym, a Kaczyńscy nie\" - koniec tytułu. W Hucie Pieniackiej też leżą pomordowani
Z tego co czytałem tu i tam, to pomników UPA jest 4-5. Oczywiście możliwe jest to dlatego, bo władze przymykają oko (IPN też). Jaka jest nierówność w stosunkach polsko-ukraińskich. Na Ukrainie absolutnie nie ma mowy o postawieniu pomnika AK.
Prawdę ksiądz mówi. W Polsce płd.-wsch. Kaczyński nie odwiedził żadnego miejsca poświęconego ofiarom UPA. A Huta Pieniacka nie leży obecnie w Polsce. Najpierw trzeba sprawdzić, potem obrażać!
dbają o to ich potomkowie rezunów z UPA, których trudno zidentyfikować a rozjechali się już po całej Polsce ale w pasie nadgranicznym wciąż ich najwięcej. Inne pytanie jest kto na to pozwala, pisać do władz lokalnych, Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa i likwidować w imię majestatu prawa i szacunku dla ofiar tych zwyrodnialców.
Ma duzo racji, co do tych sankcji i "sily Zachodu", ale dlatego wlasnie trzeba by dolozyc Rosji takie sankcje i w ogole calej tej Unii Celnej, zeby im poszlo w piety, nie idac na rzadne kompromisy. Niestety, trzeba by bylo najpierw znalezc uzupelnienie gazu i ropy na miejsce tego surowca, ktory by Zachod nie kupowal dluzej od Rosji. Bo wlasnie to trzeba zrobic. Zerwac calkowicie wszelki handel z Rosja, bo jesli oni nie boja sie uzyc czolgow i nakladac sankcje na kraje Unii, to Unia i inne kraje Zachodu pokazuja wielka slabosc (czesto chodzi wlasciwie o chciwosc) i ulega podobnym szantazom. Trzeba tez postawic wiecej wojska wzdluz granic NATO.
A z takiej juz zupelnie political-fiction, to najlepiej wymienic elity rzadzace w Rosji. To jest jedyne dlugoterminowe rozwiazanie. Jesli nie sila, to mogly by tego dokonac dotkliwe sankcje ekonomiczne i np. wizowe nalozone na Rosje, ubozenie ludnosci rosyjskiej i jednoczesne wzmozone wydatki Kremla na armie, oraz rosyjskie wymachiwanie szabelka (o ile musieli by stac po swojej stronie granicy, bo po naszej stala by podobna armia). To by byl dopiero ostateczny koniec komuny w Rosji.
To zdanie z wypowiedzi Tiachnyboka "W czasie Majdanu świadomie zmieniliśmy wizerunek partii"
to najlepsze epitafium dla kompetencji dziennikarzy i samego Nadredaktora Sakiewicza.
Niewątpliwie zrobienie z siebie publicznie gromady niekompetentnych frajerów pięknie im
poszło. Największy problem dla opozycji wynikający z tej sprawy to podważenie wiarygodności
gazety i poważne szkody zadane szansą wyborczym PIS .
tagore
My musimy koniecznie wszystkich tych siedzących na Wiejskiej cymbałów pozbawić stołków, bo oddadzą kraj po kawałku z uprzejmości.
Walczcie Polacy, walczcie! Wszyscy prawdziwi Polacy są z wami. Na rząd polski niestety, nie macie co liczyć. W największych mediach też nie ma o was wzmianki, bo Ukraina jest ważniejsza.
Typowa Ukrainka. Nie zna historii, bo znać nie chce. Używa propagandowego bełkotu.
„Piłsudski nie wywołuje u Ukraińców emocji, a Bandera u Polaków – tak”. No dlaczego? Bo Piłsudski nic takiego nie zrobił, by takie emocje wywoływać. Tak samo Petlura nie wywołuje emocji u Polaków, choć zanim zawarł sojusz z Piłsudskim, to walczył przeciwko nam, ale to była walka dwóch armii, a nie ludobójstwo. Ale pani Natalia tego nie rozumie, ponadto podejrzewam, że nie ma pojęcia że był taki Ukrainiec Petlura.
„UPA walczyła o wolną Ukrainę przeciw Rosjanom, Niemcom, Austriakom, Węgrom, Polakom”. W 1939 gdy Stalin napadł na Polskę, Ukraińcy stawiali bramy powitalne na cześć Armii Czerwonej, a potem razem z Rosjanami wymierzali „dziejową sprawiedliwość polskim panom”. Przez cały okres do VI 1941 nie było absolutnie żadnej ukraińskiej partyzantki antysowieckiej, żadnych walk, żadnych aktów dywersji. Po ataku Hitlera na ZSRR Ukraińcy witali Armię Niemiecką równie serdecznie jak Czerwoną. Utworzyli szereg jednostek współpracujących z Niemcami, które m.in. wzięły udział w ludobójstwie Żydów. Nawet po aresztowaniu przywódców OUN przez Hitlera, gdy ci ogłosili niepodległość Ukrainy 30 VI 1941 nie było żadnych walk z Niemcami. Do końca wojny UPA była wiernym sojusznikiem Hitlera. UPA nie prowadziła żadnej partyzantki przeciw Niemcom, nie wysadziła żadnego transport kolejowego, nie zaatakowała żadnego garnizonu niemieckiego. W walkach o Lwów w VII 1944 brała udział AK, UPA nie. Austriacy służyli w armii niemieckiej, a Węgrzy byli sojusznikiem Niemców więc z nimi UPA też nie walczyła. Jedyna prawda to, to że UPA walczyła z Polakami, głównie z ludnością cywilną dokonując ludobójstwa, którego okrucieństwo zadziwiało nawet żołnierzy niemieckich, jak i sowieckich partyzantów. Pani Natalia nie wymieniła Słowaków, przeciw którym UPA walczyła w pacyfikacji powstania słowackiego w 1944.
„Polacy mówią o wydarzeniach od 1943, a dlaczego nie mówią o wydarzeniach od 1920. Paliło się ukraińskie cerkwie, mordowało ukraińskie rodziny, inteligencja ukraińska nie mogła pracować na Politechnice Lwowskiej”. Akurat w 1920 roku Piłsudski zawarł z Petlurą sojusz i wojska polskie i ukraińskie szły razem na Kijów i niby wtedy Polacy mordowali „rodziny ukraińskie” a wojsko ukraińskie się temu biernie przyglądało. Potem był pokój ryski i II RP. Kiedy i ile (choćby w największym przybliżeniu) w II RP spalono cerkwi i wymordowano ukraińskich rodzin”? To są bezczelne kłamstwa. To polskie gospodarstwa i zbiory rolne były podpalane prze nacjonalistyczne bojówki ukraińskie UWO-OUN. I jeszcze jedna „polska zbrodnia” – Politechnika Lwowska. Jeśli poziom wiedzy technicznej był u inteligentów ukraińskich, tak wysoki jak poziom wiedzy historycznej u pani Natalii, to się nie dziwię, że ich nie przyjęto do pracy na Politechnice.
„Dlaczego policzono polskie ofiary rzezi (20-50 tys.), a nie policzono ukraińskich ofiar przez 20 lat II RP?”. Po pierwsze polskich ofiar było co najmniej 100 tys. Po drugie do kogo to pytanie? Przecież to wy Ukraińcy powinniście policzyć swoje ofiary. Macie już 20 lat niepoległą Ukrainę, a i w ZSRR można było badać ten temat „jak pańska Polska prześladowała ukraiński lud”. A może policzono te „ofiary”, tylko to wyliczenie nie pasuje do antypolskiej propagandy?
Całą wypowiedź tej Ukrainki można scharakteryzować starym, z czasów komuny kawałem. „Podobno w Moskwie rozdają samochody. Nie w Moskwie, tylko w Leningradzie, nie samochody, tylko rowery i nie rozdają tylko kradną”. Każde stwierdzenie pani Natalii jest dokładnie przeciwne faktowi historycznemu. I to jest elita majdanu. Jaki poziom intelektualno-historyczny ma szeregowy Ukrainiec – strach pomyśleć. Na takiej „prawdzie” buduje się pojednanie polsko-ukraińskie.
Widać dzielna husarko, że tylko ty na tym forum \" masz jaja\". Czy nadal pomaszerowała byś na Wilno ze swoimi dziećmi wraz ze mną?
Ta kobieta niech przedstawi konkretne I rzetelne zródła historyczne zanim znów zacznie majaczyć o krzywdach jakich niby doznali u-kraińcy od Polaków.
Jest dokładnie na odwrót. Miłośnicy \"panslawizmu\", a właściwie rusofile, wypinający się na zachodni świat to szkodnicy, zdrajcy i idioci. Jakoś im ta kałmucka krew w rosyjskich ludziach nie przeszkadza. Zachód cierpi, bo opanowało go zło, które sponsorował przez lata ZSRR, czyli Rosja. Trzeba trochę wiedzieć więcej, poza sloganami.
A JA TAM WIERZĘ ŻE WRÓCI. POTRZEBNY JEST TYLKO WYSIŁEK CAŁEGO NARODU.
A opłaty celne na granicy Polska/UE - Ukraina szły do Warszawy czy Brukseli? Chyba do ans, więc znowu dostajemy po kieszeni, i z czego się tu cieszyć? To 487mln EUR mnie w Polsce...
Brak słów serce ściska łzy,cisną z oczu taki los spotkał wielu naszych, rodaków za to tylko że byli Polakami czekam z nie cierpliwością na ciąg dalszy.
\"Zaoszczędziło by nam to serii narastających nieszczęść, które rozpoczął nieszczęsny Zygmunt III Waza.\" JAki nieszczęsny. Jak można nazwać prawdopodobnie najlepszego króla elekcyjnego taki mianem? Kogoś bez kogo nie byłoby ani Kłuszyna, ani zajęcia Moskwy?
Żaden z polityków Ukrainy nie dążył i jak jak na razie nie dąży
do współpracy politycznej i wojskowej z Polską.
Oczekiwali poważnego potraktowania przez
najsilniejsze kraje i ewentualny sojusz z nimi. Temat Polski jest
nieobecny w opisywanym przez autora kontekście.
tagore
Ciekawe , że jakoś nazwisko Simona Petlury nie budzi w Polsce emocji
chociaż walczył z Polakami o samostijną.
Dla Natalii Panczenko i dla Swobody nie ma różnicy między walką ,a ludobójstwem.
A swoją drogą fajnie by było gdyby na Ukrainie Polska mniejszość miała takie
prawa jak w II RP Ukraińcy przed akcjami terrorystycznymi OUN.
Jako jeden z pierwszych zginął działacz ruchu spółdzielczego i zwolennik współpracy
pomiędzy obu społecznościami.
tagore
taaaa "pies jak nie ma co robić to sobie jajka liże" mawiał moja babcia
Min. Sikorski zapomniał dodać o wyeliminowaniu pogrobowców banderyzmu z życia politycznego.
Smutne ale prawdziwe. W takiej sytuacji na kogo by glosować? Kto na prawde będzie bronil naszych na Kresach? Acha i to było dobre: \" Litwini bałtyjscy to co innego niz Litwini historyczni\" Można by Lietuvisów zatem nazywać Bałtolitwinami a naszych Starolitwinami albo po prostu Litwinami. Świetny artykuł.
No i mamy próbę sił idealnie pod oczekiwania i potrzeby Putina.
Ciekawe kiedy "Swoboda" zdecyduje się na zamach stanu.
tagore
a studia ten młody człowiek skończył wreszcie?
Krym żył z handlu niewolnikami i gości z po towar mieliśmy co roku niezależnie od
naszych widzimisiów. Potęga królewiąt wynikała z zagarnięcia dochodów Państwa
z królewszczyzn.Skutki zdobycia przez nich władzy widać było doskonale u schyłku
I RP.
tagore
Cóż ,autor wymienił dominujące nad Polską stolice :Berlin,Bruksela i Waszyngton.
Zadziwiające ,dlaczego pominął Moskwę , czyżbyśmy w opinii Pana Winnickiego
mogli liczyć na daleko posuniętą życzliwość Moskwy.
Czytając takie wydumane teksty dzieci Dmowskiego, nieodmiennie przypominają
się adresy kierowane przez Dmowskiego do Cara ,a Batiuszka nieodmiennie dostojnie
milczał.
tagore
Kluczowe dla bezpieczeństwa Państw w europie środkowej i wschodniej są stosunki
pomiędzy Polską i Ukrainą . Istotnie żaden Ukraiński polityk nie porusza tematu współpracy z Polską.
Wydaje się to tematem tabu. Lecz czas płynie szybko, coraz szybciej i skwitowani na zachodzie
zwrotem "będziemy ze smutkiem i oburzeniem patrzeć na to co wam robi Rosja" chcąc nie chcąc
muszą znaleźć we własnym interesie inne rozwiązania.Tu oni będą mieć inicjatywę.
tagore
ruskie bedą głupcami jeśli nie zrehabilitują Tatarów. to byłoby dla rosji korzystne...bo chodzi też o przyciągnięcie Gaugazow ( jeśli dobrze zapisałem )...żyjących w Mołdawii i na poł. zachodnim cyplu Ukrainy.......ale niech zgadnę....nie zrobią tego ...I DOBRZE ..niech zrazają do siebie każdego...kretyni...dla nas to jeszcze lepiej
Tylko kto tak naprawdę kontroluje Białoruską armię ,Batka czy Putin?
tagore
Właśnie zróbmy taki spis społeczny tych pomników w Polsce. My na Ukrainie nie możemy nic postawić. W tej informacji zawrzeć adres/lokalizację oraz krótki opis i wysyłamy wnioski do odpowiednich organów o ich likwidację nic nie robią to do mediów...pomożecie ?
Panowie, tak sobie pomyśłałem, że wytworzyła/skupiła się to na portalu \"kresy.pl\" społeczność, która ma podobne zainteresowania, poglądy. Może warto przekuć to w jakąś grupę wsparcia organizacji i grup albo chociaż komunikacji. Nie chodzi o to żeby porywać się na nie wiadomo jakie działania ale zawsze małym nakładem sił można coś pozytywnego zrobić, czy kogoś wesprzeć. Przykłady działań to: spis nielegalnych pomników UPA w Polsce i zainteresowanie tym Urzędów Państwowych, zbiórka rzeczy np. książek dla Polaków - choćby przy okazji organizacji akcji w Polsce, pomoc w załatwieniu spraw Polaków na wschodzie tu na miejscu i wiele innych, wsparcie merytoryczne jakiś inicjatyw. Co Wy na to?
Jakby nawet Wilniuki wprowadziły ten plan, to boję się, że wtedy Litwini wymyśliliby inne preteksty by gnębić Polaków. Usunąć z Wileńszczyzny Polaków nie mogą bo są w Unii Europ. Oni chcą Polaków wynarodowić, tak jak na Kowieńszczyźnie. Przykład Kowna:
za Stanisława Augusta Poniatowskiego (1780) Polacy 73%, Litwini mniej niż 5%,
w 1919 Polacy 45%, Litwini 18%
teraz Litwini 93%, Polacy poniżej 1%.
Panie ministrze Sikorski, tak dzielnie pan walczy o integralność Ukrainy. Czas coś zrobić dla naszych rodaków na Wileńszczyźnie.
Kochane Wilniuki jako również Wilniuk pytam was: czy nie było by lepsze jak byście mówili o sobie Litwini a nie Polacy? Wszak tak mówił o sobie Mickiewicz, Piłsudski a nawet Miłosz. Z początku Lietuvisy by się ucieszyli ( niech się cieszą a nie warczą na nas ), że wygrali - wreszcie nas zlituanizowali ale dalsze wyjaśnienia i trwanie przy polskości rozwiało by ich złudzenia. Stracili by swój najważniejszy argument przeciw nam: to Polacy nie Litwini a więc obcy a więc trzeba ich wszelkimi sposobami usunąć z Litwy, niech wracają do swojej Polski. A tak : do jakiej Polski my są Litwini, miejscowi, potomkowie tych Litwinów, którzy w 1918 pozostali wierni małżeństwu ( unii ) Litwy z Polską, szanujemy decyzje naszych ojców podjęte nie ledwo sto lat temu a 600! Pozdrawiam wszystkich Polaków patriotów. Litwin - Suwaliszek.
Chanat Krymski obejmował większe tereny, pustoszył Dzikie Pola i siegał zajazdami aż do Małopolski i Litwy. Sam półwysep im nie wystarczał.
Kochajmy Lietuvisów a miłość w końcu zwycięży. Wszak tak nam przykazał Pan Jezus: \"Miłujcie nieprzyjaciół swoich\" i tak nauczał Jan Paweł II: \"Zło dobrem zwyciężaj!\"
Tak się składa ,że ambicje Tatarskie są dużo większe i docelowo pragną odbudować
tatarskie państwo na Krymie, a z taką wizją dalszej przyszłości trudno o trwałe porozumienie
z Rosją.
tagore
Byli pod władzą Ukrainy i nic nie uzyskali. Teraz będą mieli prawa i ich język będzie jednym z urzędowych. A na obecniej Ukrainie chcą wprowadzić unitarny reżim gdzie nie będzie miejsca dla odrębnych mniejszości.
Nie zrehabilitowano ich w Rosji i ich pobyt na Krymie jest w oczach Rosjan nielegalny.
Rosjanie mogą ich po prostu deportować.
tagore
Jestem za, ale co? Zmieńmy władzę?
Brawo tagore - \"polskojęzyczni Litwini\"- wreszcie ktoś załapał ! A ten napis - niech będzie nie warczmy aby się Lietuvisy nie odmyślili \" bo Polakom nic się nie podoba\". Błagam nie spalmy na panewce tak wielkiej okazji!
Tu nie chodzi o pomnik ,a o wszczęcie kolejnego sporu z Polakami i polskojęzycznymi Litwinami.
Gdy ten cytat nie podziała zmienią napis na bardziej skuteczny.
tagore
Korzystajmy z okazji- chcą Lietuvisy zrobić pomnik Piłsudskiemu na Rossie- niech robią i to z naszą pomocą. To nic, ze intencje nie do końca mają czyste ( jak zwykle ), to nic, że właśnie ten cytat wybrali na napis na pomniku - liczy się fakt, że postawią pomnik temu, którego uważali ( chyba jeszcze nadal uważają ) za okupanta równego Hitlerowi. To duży krok na przód w strone normalizacji naszych stosunków- doceńmy to, podziękujmy i niech nasz rząd nie skąpi na to kasy.
Kurcze rodacy zróbmy coś!
Serce rośnie czytając taką historię. Dziękuję panu Radosławowi za kolejny taki świetny materiał. Swoją drogą szkoda, że Rzeczpospolita jak nasz kraj zwano ( właśnie od kiedy dokładnie tak zaczęto nazywać od 1505 ? Może pan Radosław zechciałby mi odpowiedzieć ) nie stała się Republiką w całym tego słowa znaczeniem. Szkoda, że wielki hetman koronny i wielki kanclerz Jan Zamoyski nie zainicjował tego. Mogło być to po tym jak Walezy dał noge do Francji po kilku zaledwie miesiącach. Zaoszczędziło by nam to serii narastających nieszczęść, które rozpoczął nieszczęsny Zygmunt III Waza. No i sporo kasy, którą można by wtedy wydać na stałe wojsko. Nie było by wtedy kwarciane lecz 3/4 ( nie wiem jk to po łacinie).
Co za bzdury.
Czeczenia jest sfederalizowana nie mniej niż proponowana autonomia dla regionów i mniejszości na Ukrainie.
Przyjdzie taki czas że zapłacicie za te zbrodnie uon,upa hołoto ukraińska jeszcze Rzeczpospolita nie zginęła póki my w niej żyjemy.
W Polsce jest tych pomników ponad 20 sztuk sam wiem o takiej ilości lokalizacji.95 % z nich jest nielegalnie postawiona tylke że nasi lokalni durnie nic nie robią żeby temu zapobiec.
Zniszczyć ludobójcą wszystkie poniki w POLSCE!!!
Niech ktoś porobi zdjęcia tych pomników i likwidacja.
w takim razie łże redakcja, tytuł: \"Ks. Isakowicz: Tusk oddał hołd pomordowanym, a Kaczyńscy nie\" - koniec tytułu. W Hucie Pieniackiej też leżą pomordowani
Z tego co czytałem tu i tam, to pomników UPA jest 4-5. Oczywiście możliwe jest to dlatego, bo władze przymykają oko (IPN też). Jaka jest nierówność w stosunkach polsko-ukraińskich. Na Ukrainie absolutnie nie ma mowy o postawieniu pomnika AK.
Prawdę ksiądz mówi. W Polsce płd.-wsch. Kaczyński nie odwiedził żadnego miejsca poświęconego ofiarom UPA. A Huta Pieniacka nie leży obecnie w Polsce. Najpierw trzeba sprawdzić, potem obrażać!
dbają o to ich potomkowie rezunów z UPA, których trudno zidentyfikować a rozjechali się już po całej Polsce ale w pasie nadgranicznym wciąż ich najwięcej. Inne pytanie jest kto na to pozwala, pisać do władz lokalnych, Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa i likwidować w imię majestatu prawa i szacunku dla ofiar tych zwyrodnialców.
To szybko ruszmy z wstrzymaną budową elektrowni Ostrołęka.