• serio? Rosstat kłamie? https://forsal.pl/swiat/rosja/artykuly/8387382,wstydliwy-problem-rosji-dostep-do-urzadzen-sanitarnych-toalety.html

  • O SOWIECKIEJ (nie ruskiej) okupacji w Polsce można mówić jedynie w latach 1945-1956. Potem do roku 1991 roku Polska była państwem o OGRANICZONEJ SUWERENNOŚCI i o żadnej "okupacji" nie może być już mowy. Co do "bandytyzmu" to Rosja mogłaby być tylko uczniem w amerykańskiej szkole napaści na niepodległe kraje i ich rabowania.

  • Proponuję nie przywiązywać się do opowieści głoszonych przez ukraińską propagandę o "kradzionych toaletach" bo Ukraina była i jest rabowana od środka o wiele bardziej niż Rosja i z tego powodu znajdowała się przez ostatnich 7 lat w nieporównywalnie gorszej, a wręcz rozpaczliwej sytuacji finansowej. Ukraina funkcjonowała tylko dzięki finansowej kroplówce z IMF, Banku Światowego i Unii Europejskiej.

  • W interesie Polski i Polaków jest pokój i spokój na wschodzie a Ukraina w orbicie państw zachodnich będzie oznaczała nieustanny konflikt z Rosją i duże prawdopodobieństwo wojny. Poza tym neobanderowskie władze Ukrainy są największym wrogiem Polski, Polaków i polskości z władz krajów z nami sąsiadujących a więc w naszym interesie jest aby Ukraina politycznie i militarnie była zdystansowana od państw zachodnich. Polska powinna pomagać tylko i wyłącznie zwykłym ludziom z Ukrainy i to tym którzy w związku z wojną NAPRAWDĘ tej pomocy potrzebują oraz oczywiście Polakom z Ukrainy.

  • Ruscy na siłę będą zatrzymywać obywateli w kraju? Odbiorą paszporty? Zrobią z Rosji wielkie więzienie? Jak za Stalina? Czym się właściwie różni Rosja carat - ZSRR i współczesnej Rosji?

  • Ruscy grożą Polsce od wieków, tym bardziej nie ma sens się bać małpy z brzytwą. Polska powinna pozyskać własną bronią atomową aby móc odpowiedzieć symetrycznie. Ruskim została tylko broń atomowa, nic nie mają więcej. Rosja to bandyckie państwo, jak dobrze że Polacy wygnali ruskiego okupanta w 1991r.

  • Putin nie ma więcej argumentów, została mu tylko broń atomowa, inaczej nie poruszał by tego tematu. Rosja wygląda na rozkradzioną od środka, miliardy na jachty, pałace, samochody miały w zamyśle zasilić armię i wzbogacić społeczeństwo a nie oligarchów. Jak jest wszyscy widzą 40milionów ruskich nie ma w domu toalety. Więc gdy ruscy włamują się do domów na Ukrainie to kradną.

  • Ponieważ Ukraina w orbicie państw Zachodnich jest w interesie Polski i Polaków. Polska wspiera Ukrainę w walce o wyzwolenie spod Ruskiej okupacji. Polska wygnała ruskich okupantów w 1991, gdy ostatni wojskowy okupant opuścił Polską ziemię. Okupacja trwała od 1939 aż do 1991r.

  • Braun to jeden z nielicznych polskich patriotów, szykanowany przez tzw. polskie media, które starają się go przedstawić jako agenta Putina.

  • Kaczyński nie jest aż tak głupi by wierzyć, że Ukraińcy spełnią jego warunki. Po co zatem wydajemy miliardy na rzecz banderowców?

  • KRESY - a gdzie został ukryty artykuł o demonstracji "stop ukrainizacji". Do tej pory jedynie Wy mieliście odwagę pisać dość dużo, jak gdyby w Polsce nie było cenzury. O demonstracji pisaliście, ale artykuł ukryty?

  • USA ostrzegają. Do tej pory jedynie USA użyły broni jądrowej, więc akurat one powinny siedzieć cicho. Byłaby to jednak tragedia, ale w znacznej części wywołana przez zachód, w tym Polskę. USA napadały na inne kraje niejednokrotnie z bardzo błahych powodów, albo nawet tylko pod pretekstem i wszystko było w porządku (?).

  • No i elegancko! Tylko dlaczego tak późno i nie w całym kraju?

  • Ciekawe czy Mołdawia potrzebuje aby wojna na Ukrainie rozszerzyła się na jej terytorium? Bo tym zakończyłaby się pomoc neobanderowskich władz Ukrainy w "wyzwoleniu" Naddniestrza od jego własnych mieszkańców którzy wywalczyli niepodległość od władz w Kiszyniowie. Gruzini już raz w 2008 roku pokusili się o próbę "wyzwolenia" Osetii Południowej i wiadomo czym to się skończyło.

  • Dzięki Niemcom, Francji czy Turcji dawno okazało się, że amerykańskie przywództwo nie istnieje.

  • A to się dopiero okaże a Ty myślisz życzeniowo.

  • a może to posło-sędzina K.P. przesiadła się z pkp i zaczęła po swojemu sałatki wpitalać i chlapać majonezem po całym świecie...

  • Ciekawe czy jest to tylko tzw. "czcze gadanie" czy jednak nie. Następne pytanie to jeżeli USA coś zrobi, to co to będzie? Czy np. zniszczenie Floty Czarnomorskiej? jak wspominał pewien amerykański generał czy może coś jeszcze innego? Opcji jest pewnie całkiem sporo, pod warunkiem że nie jest to "czcze gadanie".

  • Ciekawe czy Mołdawia poprosi o pomoc Ukrainę w celu wyzwolenia Naddniestrza i odzyskaniu władzy przez Mołdawię w Naddniestrzu. W sumie o to samo mogą pokusić się Gruzini.

  • Ciekawe czy Mołdawia poprosi o pomoc Ukrainę w celu wyzwolenia Naddniestrza i odzyskaniu władzy przez Mołdawię w Naddniestrzu. W sumie o to samo mogą pokusić się Gruzini.

  • To jakiej jakości żołnierza "wystawi" Rosja, to zobaczymy na wojnie na Ukrainie. Jeżeli będzie to klasyczny ruski bardak i Rosja zacznie przegrywać to pozostaje pytanie, co mogą uznać za naruszenie granicy, którą sami naruszyli.

  • "Jeśli USA będą w stanie pokazać swoje przywództwo i będą w stanie zdobyć czołgi, to Niemcy – potem Niemcy i inne kraje europejskie pójdą w ich ślady." - Zełenski myśli w sposób typowo życzeniowy bo trudno aby USA były w stanie pokazać coś czego już dawno nie ma.

  • Ciekawe czy Rosja zamknie granice. Praktycznie patrząc, wyjeżdżają mężczyźni którzy nie chcą walczyć, więc taki przymusowo wcielony do armii to potencjalny dezerter który w dodatku może poddać się i przekazać broń (w tym np. samochód terenowy, ciężarówkę czy nawet czołg którym przekroczy front) to strata dla Rosji. A przecież wszyscy wiemy że Rosja bardzo liczy się ze swoimi obywatelami (i ich życiem), ma pełne magazyny wszelkich potrzebnych rzeczy (nierozkradzione i w dobrym stanie i pod wzorowym dozorem kompetentnych służb) więc nie musi się obawiać że część poborowych może wyjechać. Bo ile wyjedzie? 100 000? 1 000 000? Wyjadą miernoty, niezdolne do walki, może menedżerowie, prawnicy, lekarze, informatycy, inżynierowie, artyści, sportowcy, politycy z dziećmi ale zostaną dziesiątki milionów rolników, murarzy, piekarzy, mechaników. W końcu Rosja może wystawić 30-40 000 000 milionów żołnierzy.

  • Rosja jest federacją wielu narodów stąd oficjalna nazwa Federacja Rosyjska i jest to jedna z niewielu analogii pomiędzy ZSRR które było państwem związkowym a współczesną Rosją. Co jednak z tego miałoby wynikać ... ?

  • Tylko w ten sposób można określić stan polskiej suwerenności po 1956 roku albowiem nie istnieje alternatywa w rodzaju "niepodległość albo okupacja". Okupowani byliśmy w latach 1939-1945 a przecież nie ma porównania do tego z czym mieliśmy do czynienia w Polsce wtedy a tym co działo się w latach 1956-1991. Ławrow jak wiele osób w jego wieku jest urodzony w ZSRR i to, że mieszka w Rosji i czuje się Rosjaninem jest następstwem SOWIECKIEJ demografii i POWINNO to być proste i zrozumiałe. "Stalin" natomiast nie reprezentował Rosji ani Gruzji. Reprezentował ZSRR (Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich) czyli "państwo robotników i chłopów" (cudzysłów jest wyrazem ironii). Rosja ani Gruzja do 1991 roku nie istniały jako podmioty prawa międzynarodowego.

  • Federacja Rosji to sami Rosjanie? czy wielonarodowy konglomerat jak w ZSRR?

  • hahaha "ograniczona suwerenność" hahaha to brzmi jak "jesteście częściowo otoczeni" albo "jest pani trochę w ciąży". Albo jesteś suwerenny albo nie, nie da się być częściowo w ciąży.
    A tak z Ciekawości:
    1. Ławrow jest Ormianinem, na czele dyplomacji jakiego państwa stoi? Armeni czy Rosji?
    2. Stalin był Gruzinem, czy reprezentował Gruzję czy ZSRR (obecnie Rosja)?

  • Kasper1 25 September 2022, 13:06 Rosyjski parlamentarzysta grozi Kazachstanowi

    Radzę nie mieć cienia nadziei bo Tokajew i polityczne elity Kazachstanu są zbyt cwane na jakąkolwiek "zmianę stron". Najwyraźniej chodzi im o "grę na dwóch fortepianach" i wyciąganie z niej maksymalnych gospodarczych korzyści.

  • Zatem jeszcze raz. Rozpad Związku Radzieckiego i powstanie Rosji to NIE ZMIANA NAZW. To PRZEDE WSZYSTKIM zmiana systemu a więc BAZY funkcjonowania państwa. Za "Stalinem" tęskni UŁAMEK rosyjskiego społeczeństwa i to tego w wieku 70+ bo nawet komuniści Ziuganowa już dawno temu zmienili swoją narrację tęsknoty za dawno minionymi czasami a mocna konstytucyjnie i faktycznie pozycja prezydenta wynika ze złych doświadczeń czyli tego czym dla Rosji była prezydentura Jelcyna. Uwagę o tym, że "ciekawe na jaką zmienią nazwę gdy teraz upadną" można potraktować tylko jako sferę ukraińskich marzeń z której zalecam zrezygnować bo w perspektywie możliwej do przewidzenia przyszłości jest ona realna tak samo jak interwencja na naszym globie wojsk imperium międzygalaktycznego.

  • Ruscy mogą sobie zmieniać nazwy a i tak nikt się nie nabierze. Ciekawe na jaką zmienią nazwą gdy teraz upadną. Może ZSRR Rosja? a może ZSRosja? Ciekawe że ruscy tak tęsknią za Stalinem. Może ponownie nazwą się ZSRR tylko republik będzie znacznie mniej. Carat, Federacja jak i Związek Republik finalnie nie różnią się niczym poza nazwą. Car, sekretarz generalny KPZR (np. Stalin) czy współcześnie prezydent Putin to jedna i ta sama metoda sprawowania władzy. Ruscy to wrogowie.

  • O rodzaju SOWIECKIEJ A NIE RUSKIEJ okupacji w Polsce można mówić tylko i wyłącznie w latach 1945-1956 (do śmierci Bieruta). Potem Polska była krajem o OGRANICZONEJ SUWERENNOŚCI a opowieści o okupacji mogą świadczyć tylko o kompletnym braku orientacji w tym temacie. O daleko posuniętej autonomii naszych władz w polityce gospodarczej świadczy chociażby 80% prywatnej własności gruntów oraz istnienie silnego (na tle innych krajów Europy wschodniej) polskiego prywatnego sektora produkcji i usług do których w latach '80 dołączyły prywatne firmy z Zachodu (quasi polonijne) w dużej mierze będące własnością nieoficjalnego kapitału polskiego. POZA TYM w 1939 roku zostaliśmy zaatakowani przez SOWIETÓW czyli wielonarodową Armię Czerwoną (Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini, Kazachowie i wiele innych narodów ZSRR) na rozkaz GRUZINA Josifa Dżugaszwili "Stalina" tak więc nie ma w tym przypadku analogii ze współczesną Rosją i wojną rosyjsko-ukraińską.

  • Ciekawe czy Kazachstan "pożegna" Ruskich i przyłączy się do państw zachodnich. W kończy Kazachstan ma całkiem pokaźne zasoby naturalne oraz kosmodrom Bajkonur.

  • czy wiecie że pierwszym przewodniczącym KE i to przez 10lat, był nazista Walter Hallstein? W linku trochę więcej informacji na temat Pana Waltera https://opinie.olsztyn.pl/spoleczenstwo/walter-hallstein-jeden-z-architektow-unii-europejskiej/#.YzBGfnbsuUk

  • ZSRR nie istnieje od 1991 roku i jego PRAWNY (tylko i wyłącznie) spadkobierca czyli Federacja Rosyjska istnieje z zupełnie zmienionym systemem politycznym i na znacząco odmiennym terytorium. Wszelkie analogie mogą być zatem tylko wytworem pojmowania tych spraw przez tzw. panie w maglach. W odniesieniu do kreowanych przez Rosję zagrożeń dla innych krajów to należy pamiętać, że w ciągu ostatnich 25 lat a więc już w czasie istnienia FR, to nie Rosja a Stany Zjednoczone bezwzględnie łamiąc prawo międzynarodowe bombardowały suwerenną Jugosławię w 1999 roku i razem z Wlk. Brytanią napadły na suwerenny Irak w 2003 roku i że to wojska Stanów Zjednoczonych nadal, niezgodnie z prawem międzynarodowym przebywają na terytorium Syrii rabując ok. 70-80 % syryjskich surowców energetycznych. Jak więc widać głównym zagrożeniem dla suwerenności innych krajów są "obrońcy demokracji typu amerykańskiego" a "ruscy nacjonaliści/faszyści" mogliby być uczniami w amerykańskiej szkole agresji na niepodległe kraje.

  • coraz bardziej widać strukturalne interesy Niemiec które stawiają na biznes z Putinem bez oglądania się na interes UE. Dla Polski to ogromna szansa stworzenia nowej unii, tym razem państw tzw. "Trójmorza" i dominacji Polski w tej części świata.

  • Ruscy zawsze straszyli bronią atomową. Tak było za ZSRR tak jest po zmianie nazwy na Rosja (ciekawe która nazwa jest ważniejsza dla ruskich i z którą się identyfikują). Zmiana nazwy nie zmieniła nic w mentalności ruskich nacjonalistów napadających na sąsiadów. Agresywni ruscy nacjonaliści/faszyści to zagrożenie dla wszystkich sąsiadów.

  • Rosja, jak w 1939 atakuje swojego sąsiada i tak jak w 39 twierdzi że to w obronie ludności. Ruscy nacjonaliści to zagrożenie dla wszystkich sąsiadów. Ciekawe kiedy Ukraińcy wygnają Ruskich ze swojej ziemi, tak jak to zrobili Polacy w 1991. W 1991 zakończyła się w Polsce Ruska okupacja która trwała od 1939 aż do 1991.

  • Roman1 25 September 2022, 06:01 NATO sprowadza oddziały rezerwowe do Kosowa

    Może oddziały holenderskie wycofane spod Srebrenicy po wykonaniu zadania?

  • Która partia w Polsce, poza narodowcami (chwała im), nie wspiera banderowskich morderców? Hołownia miał szansę uzyskania szerokiego poparcia, ale za takie wypowiedzi niech się podrapie w czubek swojego (lub banderowskiego) nosa. Dla mnie przestał się liczyć całkowicie.

  • A mogło być bez wojny, gdyby banderowcy nie mordowali bezkarnie Rosjan i ich nie prześladowali. No i gdyby USA i ich satelity, w tym Polska, nie prowokowały tego wszystkiego.

  • Przyszłością są MAŁE drony bojowe a nie te wielkie które łatwo strącić.Nic się u nas nie uczą na tym konflikcie.Pewnie spodobała sie ukraińska piosenka Bayratkar i dlatego też kupili.

  • czyli Rosja wygrywa? to po co mobilizacja? skoro ginęło tylko 5 000 ruskich żołnierzy a na froncie mieli 200 000.
    Rosja poniosła klęskę pod Kijowem i to była największa klęska Rosji od 1941r. Gdy jeszcze ruscy kolaborowali z hitlerowcami.
    W kilka miesięcy ruscy ponieśli straty porównywane do Afganistanu. Tyle że wojna w Afganistanie trwała prawię dekadę. Ruscy mobilizują, bo nie mają żołnierzy, a sprzęt jest w stanie degradacji. Złodziejstwo w systemie Rosji to norma, więc ciekawi mnie stan wyposażenia wojska Rosyjskiego. Rosja będzie sięgać po coraz starszy sprzęt z magazynów, Ukraina będzie otrzymywać coraz nowszy sprzęt ponieważ stary już dostali, i powoli zostaje coraz to nowszy. Moim zdaniem Rosja przegra czego to życzę wszystkim Polakom i Ukraińcom.

  • Ukraińcy równie dobrze mogliby przeprowadzić referendum w sprawie złożenia wniosku o przystąpienie do grona krajów-potęg kosmicznych. To oczywiste, że żadnego referendum nie przeprowadzą bo ich wniosek o przystąpienie zostałby przez NATO odrzucony a ukraińskie atomowe know-how, "materiały" (jakie?) i środki przenoszenia to fantasmagorie.

  • Pytania wcale nie są retoryczne. Po pierwsze: mobilizacja jest po to aby ruszyć wybrane jednostki ze wschodniego i/lub centralnego i/lub zachodniego i/lub południowego okręgów wojskowych bo ktoś będzie je musiał tam zastąpić. Po drugie: Rosjanie nie zdobyli Kijowa bo wycofali się spod niego i wszyscy to wiedzą (Ukraińcy ruszyli za nimi po prawie dwóch dniach). Po trzecie: do kogo niby Rosja zwracała się "z prośbą" o broń i amunicję? O ile wiadomo to od KRLD która ma gigantyczne zapasy kupiła pewną ilość amunicji i zgodziła się na wymianę z Iranem nieznanej ilości wielozadaniowych SU-35 (o których sprzedanie Iran prosił od paru lat) na nieznaną ilość różnego rodzaju dronów. W pierwszym przypadku była to transakcja kupna/sprzedaży a w drugim wymiany a więc do nikogo nie "zwracano się z prośbą".

  • Moje doświadczenie życiowe takie:
    kołchoźniany PRL pod dominacją ruskich był przysłowiowym PIKUŚ-iem w porównaniu z kołchoźnianym NIE-suwerennym Nadwiślańskim Landem PO-Land pod dominacją niemiecką!
    P.S.
    Na początku ruskiego kołchozu ZSRR też byli komisarze np. słynny Felek Dzierżyński-bardzo gorliwy i ideologiczny!!...

  • Lewica to przecież komuniści i poplecznicy postkomunistów. Część wywodzi się bezpośrednio z PZPR i struktur sprzyjających ZSRR a potem Rosji. Lewica, to moim zdaniem zdrajcy Polski. Dokładniej, ta pro Rosyjska część lewicy.

  • Dobrze, że istnieją Kresy. Bez zakłamania panującego niemal we wszystkich tzw. polskich mediach przedstawiają rzeczywistość, nie zaś fake news jak inni.

  • na czele Wagnera stoi nazista? Ten ze swastykami wytatuowanymi na obojczykach, Utkin (zdjęcie w linku) ... a więc ruscy naziści zaatakowali Ukrainę?
    https://twitter.com/stzaryn/status/1438219187470614535

  • Życzę wszystkiego dobrego na nowej drodze z Rosją. Nazistowska ukraina to nic dobrego.

  • nie chcą walczyć na Putina i trudno się dziwić. Ciekawe ilu specjalistów ucieknie, bo ceny biletów lotniczych do Armenii, Kazachstanu i gdzie tylko się da byle za granicę, to jakiś kosmos.