W czasie kryzysu migracyjnego Polska mogła odegrać rolę regionalnego lidera, ale z powodu działań obu pań ,,polityczek'', raczej amatorek, niż profesjonalistek, spadła do roli niemieckiego klakiera. Co więcej, rozwalona została Grupa Wyszehradzka, która dla Niemiec, dążących do objęcia niepodzielnych rządów w Europie, była zawsze solą w oku.
Dla Platformy Obywatelskiej, która wykreowała, nawiasem w sposób bardzo sztuczny, obie polityczki, jest to przysłowiowy gwóźdź do trumny. Formacja ta bowiem z powodu owego "hołdu polskiego" wobec Niemiec może zapomnieć o zwycięstwie w październikowych wyborach. Poza tym, kto z takim ugrupowaniem będzie chciał wejść do koalicji. Chyba tylko posłowie z mniejszości niemieckiej lub Ruchu Autonomii Śląska, o ile ich kandydaci dostaną wystarczającą ilość głosów.
A co z Grupą Wyszehradzką? Polacy w Europie nigdy nie mieli wielu sojuszników, ale na przyjaźń Węgrów oraz sympatię ze strony Czechów i Słowaków, nieraz mogliśmy liczyć. Dziś i to zostało w dużym stopniu zaprzepaszczone. No cóż, zostaje tylko pomarzyć, że o tym, aby we wspomnianym gmachu przy Alejach Ujazdowskich swoje rządy rozpoczął kiedyś polityk formatu Victor Orbana, prawdziwego męża stanu, który dba o interesy swojego kraju, a nie interesy Berlina czy Brukseli. Na takiego polityka czeka z utęsknieniem wielu polskich obywateli. Nawet, gdy znów miała to być osoba w szpilkach. ks. Iskowicz-Zaleski.
"Każdy, kto nie tęskni za Związkiem Radzieckim, nie ma serca." Ty naprawdę masz cos nie tak z głową... Putin niech sobie tęskini - jego sprawa. Ty swoje tęsknoty dziel lepiej na takich forach: http://1917.net.pl/
Przyjdzie Balcerowicz z Petru... Andrzej Lepper prorokiem? 5 jego teorii, które stały się faktem...
NowoczesnaPL - Balcerowicz, Petru, Frasyniuk ===== http://natemat.pl/144789,przyjdzie-balcerowicz-z-petru-naobiecuja-zlotych-gor-andrzej-lepper-prorokiem-5-jego-teorii-ktore-staly-sie-faktem ======
W internecie robi furorę film, w którym Andrzej Lepper mówi: – Ten układ, który nam się szykuje, to połączenie Frasyniuka. Tak, to odważny chłop. (...)A nad wszystkim czuwa guru ekonomii polskiej Balcerowicz. Śmiano się ze mnie, kiedy Lepper mówił, że jaka by władza w Polsce nie była, zawsze popiera pomysły Balcerowicza – cytat z płomiennego oświadczenia przywódcy Samoobrony sprzed lat.
– Nie chcemy ich liberalnych, antyludzkich pomysłów – dodawał. Archiwalny film z sejmowej debaty w 2005 roku już rozchodzi się w sieci jako jedno z proroctw nieżyjącego już polityka. Przewidział "układ" Balcerowicza, Petru i Frasyniuka, którzy dziś stoją za powstaniem ugrupowania Nowoczesna.PL. Inny popularny cytat Leppera przypominany przy okazji powstania NowoczesnejPL to ten, że "przyjdzie Balcerowicz z Petru naobiecuje złotych gór i zrobi wam Polskę"
Nie pada nazwa wspólnej partii, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że Lepper trafnie analizuje istnienie politycznego aliansu. Nie pierwszy raz. Choć wytykano mu brak wychowania i kultury, to jednak miał niebywały zmysł do odczytywania politycznych gier.
Kto ma pieniądze ten ma władzę
Oto rząd Platformy Obywatelskiej wciela w życie inną koncepcję Leppera – repolonizację banków. – Obcy kapitał nie jest związany z polską gospodarką na dobre i złe, lecz kieruje się partykularnym interesem. Jako jeden z nielicznych krajów daliśmy się tak uzależnić od zagranicznego kapitału, zapominając o zasadzie, kto ma pieniądze, ten ma władzę – mówił Lepper. Postulował, aby dla dobra gospodarki odzyskać to, co na początku lat 90. bezmyślnie sprywatyzowali liberałowie z Unii Wolności.
O prawdziwości jego słów dowiedzieliśmy się po kryzysie finansowym z lat 2008-2009, kiedy wiele firm zostało odciętych od kredytowania, bo oddziały zagranicznych banków w Polsce musiały zasilić kapitałem swoje centrale w Brukseli, Londynie, Frankfurcie czy Mediolanie. Teraz okazało się, że ponad 700 tys. rodzin zostało uwikłanych w kredyty hipoteczne denominowane we franku szwajcarskim. Banki nie chcą uznać, że choćby w części to wina ich działań.
=========================================================
Balcerowicz to Aaron Bucholtz,ŻYD,ktory byl dlugopisem do podpisywania tego co dla nas przygorowal Sachs i towarzystwo z tamtej strony. Zeby sie nie nazywalo,ze obcy ingeruja w nasze panstwo nazywalo sie to reforma balcerowicza. Zaraz za tymm poszlo silne wsparcie medialne dla Balcerowicza,ze to taki geniusz kształcony na amerykanskich uniwersytetach,ze wrecz kandydat na Nobla; to ostatnie to naigrywanie sie z inteligencji Polakow! Balcerowicz,ktory zgodzil sie na firmowanie reform z pogwalceniem parytetu stop procentowych!! To ci dopiero ksztalceniec!Do dzis profesorowie nie zwiazani z klika Sachsa dziwia sie ze mozna bylo w panstwie w srodku Europy zrobic to co zrobil Sachs z Bucholtzem na spolke. Balcerowicz musi odejsc! i odpowiedziec przed narodem za to co zrobil... Minister finansów, a jednocześnie wicepremier – Balcerowicz (funkcje te pełnił w latach 1989-1991, a następnie za rządów AWS/UW w okresie 1987-2000), od razu wprowadził restrykcyjną politykę finansową służącą podbiciu ekonomicznemu Polski przez Zachód. Horrendalnemu podniesieniu stóp, co stanowiło bandytyzm ekonomiczny, towarzyszył bandytyzm prawny, bowiem nowo wprowadzone stopy procentowe obejmowały nie tylko nowe umowy kredytowe, ale również wszystkie kredyty udzielone uprzednio. Czyli już w trakcie trwania umowy kredytobiorcom narzucono nowe warunki w czterech tytułach odsetkowych, po to, aby nie mogli prowadzić działalności gospodarczej. Zostali oni z góry skazani na straty. Wszystkie przecież rodzaje kosztów były uprzednio kalkulowane w oparciu o stopy z umów zawartych przed rokiem 1990. Nagły wzrost stóp procentowych prowadził nieuchronnie do szybkiej upadłości i likwidacji przedsiębiorstw państwowych z powodu niewypłacalności, w konsekwencji do ich upadku, a to z kolei dawało asumpt do ich pospiesznej, przymusowej prywatyzacji pod pozorem braku zyskowności. Metody te przypominają niszczenie własności prywatnej domiarami w czasach stalinowskich. Zadłużone w ten sposób podmioty gospodarcze nie mogły spłacić nie tylko kapitału uzyskanego z kredytu, ale i ponad dziesięciokrotnie wyższych odsetek, tym bardziej że władze i banki przyjęły zasadę, że wszelkie spłaty dłużnika (kredytobiorcy) najpierw są zaliczane na spłatę odsetek, a dopiero reszta na spłatę kapitału kredytowego. Balcerowicz stworzył sytuację wieczystego zadłużenia i niemożności spłaty kredytów kiedykolwiek, co przyspieszało nagonkę prywatyzacyjną zarówno ze strony władz, jak i różnych kombinatorów krajowych i zagranicznych. Stosunkowo często przyjmowano kwotę zadłużenia przedsiębiorstwa za cenę jego sprzedaży. Wycena przedsiębiorstwa zazwyczaj miała charakter uznaniowy. Z zasady kwestionowano wartość ewidencyjną majątku trwałego, twierdząc, że majątek ten został już zamortyzowany, jest mało wartościowy produkcyjnie, a to rażąco zaniżało wartość podmiotu gospodarczego. Ponadto do wyceny z reguły nie zaliczano wartości gruntu, na którym znajdował się zakład. Przejęć za należności kredytowe i odsetkowe dokonywały także banki. Uzyskały one zamianę swoich należności kredytowych na udziały czy na akcje u tych kredytobiorców. W sztucznie zawyżonej części odsetkowej uzyskiwały one korzyści finansowe czy majątkowe niemal za darmo. Wskutek wstrząsowej polityki finansowej nastąpiła niemal powszechna niewypłacalność różnorodnych podmiotów gospodarczych, ogromne zatory płatnicze i zastosowana przez władze blokada kredytowa wobec firm państwowych. W takich to warunkach ekonomicznych następował aktywny politycznie proces przekształceń prywatyzacyjnych. Innymi słowy, chodziło o wyprzedaż polskich zakładów jak najszybciej i jak najtaniej. Polacy zostali “wolnymi najmitami”, szukającymi pracy i chleba za granicą, a jest ich już grubo ponad 2 mln. Proceder eutanazji polskiej gospodarki kontynuuje od 2007 r. koalicja PO-PSL, bo pomimo “osiągnięć” prywatyzacyjnych poprzednich rządów jeszcze trochę gospodarki pozostało w rękach polskich. Wytworzony klimat polityczny sprawia, że twórcy tego dobrobytu, którzy w II Rzeczypospolitej czy w Polsce Ludowej siedzieliby na ławie oskarżonych za zdradę stanu, nadal cieszą się nie tylko swobodą, ale uchodzą za elity.
W Anglii dzialalo i wciaz dziala silne LOBBY ZYDOWSKIE (bankierzy, politycy i przemyslowcy) , ktore wywiera nacisk na polityke panstwa i osoby zajmujace najwazniejsze stanowiska w panstwie - identycznie jak w USA.
Te ZYDOWSKIE GRUPY LOBBYSTYCZNE z USA, Anglii, Niemiec, Francji etc maja decydujacy wplyw na swiatowa polityke, ekonomie, handel, finanse etc.
Te sprawy wyjasnia B.Freedman - zyd, ktory przeszedl na katolicyzm, a zarazem przemyslowiec i czlowiek z otoczenia prezydenta F.D.Roosevelta (holenderski zyd Rosenfelt).
https://www.youtube.com/watch?v=x8OmxI2AYV8
Odpowiedz na zakaz dostaw olowiu do produkcji amunicji jest prosta:
1. Komunizm mial sie rozlac na cala Europe zachodnia po trupie Polski - takie cele powziela MIEDZYNARODOWKA SYJONISTYCZNA, ktora dazyla i dazy do panowania nad calym swiatem i gojami i komunizm byl jedna z metod do osiagniecia tego celu.
2. Anglia i Francja prowadza od wiekow zimna wojne o wplywy w Europie i Afryce, i Francja miala w zamiarze zawrzec uklad militarny z Polska przeciw Niemcom, ktore z kolei popierala Anglia -
Anglia to typowa polityczna k*rwa, ktora nie ma zasad i pojdzie z kazdym, zeby miec z tego zysk dla siebie, o czym Polacy mieli okazje przekonac sie wielokrotnie w latach 1918-1945, kiedy Anglia wielokrotnie zdradzala Polske.
bidny staruszek. Poparcie dla Kukiza odczytuję jako dowód na odlot. Nie poradził sobie ze wstydliwie ukrywanymi epizodami z przeszłości i nie wytrzymał stresu. Szkoda - bardzo lubiłem jego artykuły.
W zasadniczej części zgoda, jednak zostało tam bardzo wielu Polaków. W dalszym ciągu są tam wsie, gdzie jest pełno polskich rodzin i mieszanych. Ich tozsamość jest dziwnie zawieszona. Część czuje się Polakami i organizuje, ale więkrzość po prostu jest w pewien sposób odrętwiona i moze zastraszona, oni chca po prostu żyć. Myśle, że są zrezygnowani i ostatecznie nie wierzą, że mogą żyć w Polsce, może po prostu chca żyć na swojej ziemi? Ich ziemia jest tam. Ulegają więc powolnej ukrainizacji gdyż nie ma żadnego profitu z bycia Polakiem tam - zero praktycznie wsparcia, tylko problemy. Też uważam, że lepiej, żeby był to nieco dłuzszy proces wspierania istniejącej Poloni, żeby przestała sie bać ujawniać, i żeby sie zregenerowała, w/g moich obserwacji wielu Rusinów też nie czuje wielkiego związku, ani z Kijowem, ani tym bardziej ze wschodem ukrainy. Jesli państwo Polskie zaczęło by wreszcie wspierac Polonię na Kresach to sytuacja uległa by zmianie w całkiem realnym czasie. Podejrzewam, że na samej ukrainie od granicy do Lwowa jest Polaków wielokrotnie więcej niz wszystkich niemców w Polsce. Na malutkiej Litwie jest zdeklarowanych Polaków o 25 % więcej niz niemców w Polsce.
Obama mial posepna mine, czyli byl "pissed off" i odszedl od stolu, Duda mial bledny wzrok i udawal, ze nie dostrzega Putina, a Putin faktycznie chcial sie stuknac kieliszkiem z Duda w gescie przyjazni.
Punkty pierwszy i drugi - zgoda. Reszta niestety bzdury, rusofilia i antyłacińskie fobie.
3) Chamskie, pogardliwe i prowokacyjne wypowiedzi to wyjątkowo rosyjska domena. Przykładów w historii bez liku. Jednak jak ktoś ceni cywilizację knuta i samogonu (tzw. russkij mir), to tego nie dostrzeże.
6) A Rosja jeszcze wcześniej, bo już XVI w. zdefiniowała swoją swoją antypolską politykę, którą zresztą konsekwentnie stosuje do dzisiaj. Antypolski kurs jest zupełnie niezależny od polskiego stanowiska, albowiem wynika z samej istoty państwa ruskiego.
Rosyjska polityka historyczna została na nowo określona po okresie Jelcyna przez nowego lokatora Kremla.
"Po całych kubłach pomyj jakie poleciały w stronę Rosji" - to już jest zupełna farsa ! Ekspansywne, bandyckie państwo, prowadzące imperialistyczną politykę i posługujące się nagminnie kłamstwem i pomówieniami dla legitymizacji swoich zbrodniczych celów, używa mitycznej rusofobii (jakaś odmiana antysemityzmu?) do pacyfikowania swoich dawnych i niedoszłych ofiar.
Silne państwo to takie państwo, które ma słabych sąsiadów, Polska ma 2 bardzo silnych sąsiadów, teraz mamy mieć 3? Jak rozumiem niektórzy chcieli by, aby Polska stała się protektoratem ukraińskim, bo inaczej tego stwierdzenia się wyjaśnić nie da
UE nie musi handlować Ukrainą, może i powinna niczego nie robić. Ukraina jest dużym i bogatym krajem, z wykształconą ludnością, ten kraj nie potrzebuje żadnej pomocy. Mają pecha do rządów, bo rządzą tam oligarchowie rozkradający majątek tego kraju oraz pomoc, jaka do niego dociera z zachodu. Dlatego pomoc niczego im nie da, ona nie trafi do obywateli, lecz wzbogaci rządzących oligarchów.
Drodzy Forumowicze.....Do tego wszystkiego o czym tu piszecie potrzeba mądrych , zdecydowanych POLSKICH polityków ( takich jak Orban na Węgrzech) .Kogo my mamy?Koparę, Pavlo Kovala? A może innych "mężów stanu"? Polskie Wojsko jest słabe i niedozbrojone,a w opinii motłochu ,Lwów to -Ukraina.Obawiam się że tylko garstka Polaków,taka jak większość z Nas , ba tym forum marzy o powrocie Kresów do Polski, być może się mylę , ale tak postrzegam polską rzeczywistość.Nie mamy w Kraju elit, a w obecnej sytuacji geopolitycznej i gospodarczej produkujemy same miernoty które pchają się do polityki.Dla nich Polska jest potrzebna tylko żeby nakraść.PO pierwsze gospodarka ,po drugie silna nowoczesna armia ,a po trzecie w Sejmie patrioci i wtedy możemy odzyskać Nasze ziemie..... a to zapewne potrwa ze 100 lat.Raf66
Ale mi sensacja - Była mała konsternacja, bo Ki-Moon wykonał trochę niepewny ruch kieliszkiem w stronę stołu, a ponieważ część gości uznała to za zaproszenie do stuknięcia - to poszedł za ciosem i zrobił to z Duda i jeszcze kimś tam, Putin też zareagował odruchowo, ale jak zobaczył, że to poszło w drugą strone to usiadł. Czy to nie jest dośc czytelnie widoczne?
Pewnie jak podają 8 tyś to należy liczyć że było min. 2 razy tyle albo jeszcze więcej a swoją drogą media zrobiły to co trzeba i sprowokowały ludzi. Wszystko wskazuje na to że uchodźcy z czasem przestaną się czuć bezpiecznie. Swoją drogą to rzecz ciekawa że we wschodnich landach są postawy zdecydowanie przeciwne, czyżby ten komunizm niemiecki nie był w każdym calu zły ? Nauczył ich radykalizmu ?
Ja pierdole, jaki trójkąt ? Każdy wasz artykuł to błąd na błędzie. Pisują u was debile czy nie potraficie zrobić korekty przed opublikowaniem ? Tak czy tak stajecie się przez to coraz mniej wiarygodni.
A badanie pewnie zlecał Świdnik ? A dziennik zbrojny to te czasopismo gdzie wzorowo Aaron Welman obsmarował Husarię i nie zgodził się na dyskusję z dr Radosławem Sikorom ? Same autorytety. Nie wchodząc w szczegóły z informacji ogólnych wiadomo ze oferta z Mielca nie spełniała założeń a dodatkowo usiłowali nam sprzedać śmigłowiec bez uzbrojenia na pytanie dlaczego polska strona otrzymała odpowiedź (tutaj parafraza) ,,bo taki mamy model biznesowy".
Tą wypowiedzią dołączyła do grona osób powtarzających tą tezę. Swoją drogą trudno jest mieć inne wrażenie patrząc na postawę wyznawców islamu jak również tego co jest w koranie napisane.
Juz dawno trzeba bylo to zrobic , a nie wlazic im w dupe. Zawozic im miliony euro ktore zostaly rozkradzione. Co POLSKIE ZABRAC I PRZYLACZYC DO MACIERZY.Powolac rezerwe stawimy sie bez wachania ,aby odzyskac nasze ziemie ktore Polska stracila przez SOLIDARNY ZACHOD .Na ktora sie teraz tak powoluja .Trzeba isc pomoc naszym rodakom,ktorych nie trzeba bedzie sciagac do Polski poniewaz oni mieszkaja w naszym Lwowie.Dzieci wywalczyly to miasto dla Polski ,a dzisiaj leza na cm. razem z gen.Rozwadowskim ktory obronil Polske w 1920 r. przed bolszewizmem. Co nam obca przemoc wziela szabla odbierzemy.
Różnica między Donbasem a Kresami jest taka, że tam mieszkają Rosjanie a tu Polacy zostali wymordowani, wywiezieni, wypędzeni i wynarodowieni przez ukraińskich zaborców. Dlatego p. Żyrinowski niech zachowa swoje rady dla siebie. Polska oczywiście nie powinna rezygnować z Kresów ale droga do tego, żeby je odzyskać jest daleka i prowadzi przez działania gospodarcze i kulturalne a nie militarne.
Dobre! Naprawdę w tej sytuacji przyjęcie choćby jednego imigranta to stworzenie niebezpiecznego precedensu! Ci ludzie muszą otrzymać jasny sygnał, że są tu niepożądani i nie mają u nas czego szukać.
Rodzinni potomkowie majątkowi pro-nazistowskich bankierów (Rockefellerowie) przewodzą CFR i tym samym sterują polityką amerykańską. Do CFR przez kilkanaście do kilkudziesięciu lat przynależeli prezydenci Stanów Zjednoczonych, oraz zanim jeszcze "zostali wyniesieni" na owe stanowisko. Media, Departament Stanu, agencje wywiadowcze, centralna bankowość, Biały Dom, siły zbrojne Stanów Zjednoczonych, amerykańska edukacja, przedsiębiorstwa i koncerny są po brzegi wypełnione członkami CFR, włączając w to amerykański kongres, na szczycie potężnej piramidy tego "niewidzialnego rządu" stoi nikt inny jak David Rockefeller - senior rodu finansującego CFR od samego początku jej istnienia: Te same korporacje kontrolują nie tylko Amerykę poprzez CFR, ale również Europę poprzez zbudowaną przez siebie Unię Europejską. Ponad korporacjami stoi prywatny kartel bankowy kilkunastu rodzin (przedstawiciele - ordynaci rodowi to kilkunastu niewybieralnych, podstępnych ludzi posiadających nieograniczoną władzę poprzez tworzenie waluty amerykańskiej i brytyjskiej), który dostarcza walutę dla całych narodów.
Dodam jeszcze, że po czwarte silna Ukraina to nie tylko niepotrzebna konkurencja dla Polski w regionie ale wręcz śmiertelne zagrożenie ze strony tamtejszych banderowców, szowinistów i innej swołoczy!
"Bez niepodległej i silnej Ukrainy nie ma niepodległej Polski" - to hasło to idiotyzm. Po pierwsze sugeruje, że Polska nie jest i nigdy nie będzie niepodległa - wszakże Ukraina silna i niepodległa nigdy nie była, nie jest i nie będzie! Po drugie kieruje Polskę na ślepy tor ortodoksyjnej polityki proukraińskiej, bez oglądania się na interes własny. Zaś po trzecie jest dla Polaków upokarzająca, gdyż zmusza ich do tolerowania ukraińskiego bandytyzmu, ludobójstwa, szowinizmu i bestialstwa!
Od samego poczatku dla każdego trzeźwo myślącego obserwatora, było wiadomo że Egipt (żyjący tylko z pożyczek, m.in. z Arabii Saudyjskiej i Rosji) to tylko tzw. słup, podstawiony tylko po to by ktoś inny mógł sie "Mistralami" zaopiekować...
Nikt się nie ślini, bo Polki są zdecydowanie piękniejsze. Dyskwalifikuje ją imię i nazwisko - jako posła. Nazwisko jeszcze by przeszło, ale imię pokazuje jakie nastroje panują u niej w domciu i kto gra pierwsze skrzypce. Tyle ode mnie.
Coś mi się wydaje niebezpodstawnie, ze podana cena AW-149 i S-70i odnosi się jednak do 70 wiropłatów a nie 50.
Dlaczego nasi "wojacy" nie analizują współczesnych konfliktów zbrojnych by dojść do wniosku, że lepiej mieć więcej mniejszych aniżeli mniej większych, tylko sztywno zastępują zabawki?
Przenieśliby remonty ze Świdnika do Łodzi i już poprawiłoby to nadzór nad nieefektywnym procesem remontowym. Dzięki temu łatwiej byłoby podnieść wersje wielu śmigłowców z rodziny W-3 do W-3PL i W-3PL/N.
Wprowadzenie nowoczesnego śmigłowca wielozadaniowego produkowanego i co najważniejsze rozwijanego w kraju nabiera w obecnych czasach strategicznego znaczenia.
„Myślenie, że można zbudować Europę przeciwko Rosji, jak chce tego parę krajów UE niedawno przybyłych do naszej wspólnoty, to tragiczny błąd”– powiedział szef włoskiego rządu Matteo Renzi podczas zjazdu katolickiego ruchu „Komunia i Wyzwolenie”. Ciekawe o jakich krajach myślał Matteo Renzi mówiąc powyższe słowa? Otóż te „parę krajów UE niedawno przybyłych do naszej wspólnoty”, to: Estonia, Łotwa, Litwa, Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Słowenia, Malta, Cypr, Bułgaria, Rumunia i Chorwacja. Po dokonaniu selekcji wśród państw „niedawno przybyłych” do UE pozostają następujące kraje usiłujące „zbudować Europę przeciwko Rosji”: Estonia, Łotwa, Litwa, Polska, Bułgaria, Rumunia i ewentualnie Chorwacja. Jak widać zdecydowana większość państw bojowo nastawionych przeciwko Rosji wywodzi się z tzw. obozu krajów demokracji ludowej. Warto zwrócić uwagę, że są to same „potęgi” tak militarne jak i gospodarcze, które dodatkowo mają „wiele” do powiedzenia w strukturach państw członkowskich UE. Ppozycja polityczna tych krajów jest bardzo skromnego formatu, zaś gospodarki i siły militarne są nieliczącym się marginesem w całej strukturach UE i paktu NATO, można wysnuć wniosek, że ich siłą jest wyłącznie bezwzględne podporządkowywanie się polityce Stanów Zjednoczonych, które za ich pośrednictwem usiłują wpływać na europejskie kondominium. Dowodów spolegliwości władz wymienionych wyżej krajów jest dość, ale bardzo charakterystyczny jest ostatni epizod, polegający na propozycji złożonej przez ledwo co rozpoczynającego swoją kadencję nowo wybranego prezydenta Polski Andrzeja Dudę, który zapomniał zapewne o przyrzeczeniach socjalnych składanych swoim wyborcom, ale za to zajął się z mety sprawami, które nasz kraj ani ziębią ani grzeją, ani nie ma na nie wpływu, czyli pośrednictwem w rozwiązaniu konfliktu wewnętrznego na Ukrainie. Dowód ten polega na tym, że z nami jako z „mocarstwem regionalnym” nikt liczyć się nie będzie, ale przy protekcji i namowie Stanów Zjednoczonych możemy odegrać przypisaną nam za oceanem kolejną rolę. Tym razem chodziło o to aby wetknąć patyk w szprychy toczącemu się obecnie jak po grudzie procesowi wdrażania porozumień pokojowych podpisanych w Mińsku, którego pomysł polegać miał na dalszym ich przedłużaniu w połączeniu z rozmydlaniem meritum problemu. W ten sposób Polska, jak i zaproponowane przez nią „kraje sąsiedzkie” stałyby się skutecznym narzędziem wpływającym na opóźnianie i sabotowanie procesu pokojowego toczącego się w pertraktacjach Mińskich. Wpływ zaś ten nie polegałby na przyśpieszeniu czy też skutecznym rozwiązywaniu wewnętrznych problemów Ukrainy, tylko skutek jego byłby odwrotny. Oczywiście kraje- formatu normandzkiej czwórki- uczestniczące w procesie mińskich rozmów pokojowych od razu zorientowały się jaki prawdziwy cel przyświeca propozycji złożonej przez polskiego prezydenta. I nawet Ukraina, która obecnie nie życzy już sobie mieszania się w jej wewnętrzne sprawy przez Polskę (pomna poprzednich doświadczeń z byłym ministrem SZ Radosławem Sikorskim i obiecywanych później gruszek na wierzbie) jeszcze w trakcie ostatniego spotkania w Berlinie z Angelą Merkel i Françoisem Hollande, słowami ukraińskiego prezydenta Petro Poroszenki bardzo jasno określiła wobec tej propozycji swoje stanowisko: „Nie potrzebujemy nowych formatów. Mamy format miński i format normandzki; w ich ramach możemy dyskutować o wszystkim.” Jak sądzić można ukraiński prezydent doszedł wreszcie do wniosku, że rozszerzanie nacisków ze strony Stanów Zjednoczonych na kształt i przebieg toczących się rozmów pokojowych w Mińsku i tak już jest za duży, więc aby zachować równowagę, wystarczy taka formuła jaka obecnie się ukształtowała. Możliwe również jest, że Poroszenko czując się zdradzony przez władze Stanów Zjednoczonych, które poza gołosłownymi deklaracjami i obietnicami nie zrobiły nic więcej aby realnie pomóc Ukrainie, usiłuje teraz lawirować wśród przywódców czołowych państw UE, z tamtej strony dostrzegając- w myśl zasady, że „bliższa ciału koszula”- możliwość ugrania czegoś konkretnego dla Ukrainy. Bo co obecnie mogą oferować Ukrainie Stany Zjednoczone poza dalszą eskalacją konfliktu wewnętrznego w tym kraju i ewentualnym wyciąganiu co smaczniejszych kąsków z gospodarki ukraińskiej? Otóż nic, więc szanse na to, że jednak coś uda się osiągnąć istnieją wyłącznie przy współpracy z wiodącymi krajami UE, a do nich- „niedawno przybyłe” kraje do wspólnoty europejskiej- nie należą, bo są za słabe i nie mają realnego wpływu na kształtowanie się nowego europejskiego ładu Tym samym Poroszenko pragmatycznie ocenił, że również z ich strony, podobnie jak ze strony USA, nic korzystnego dla Ukrainy nie może już więcej, ponad to co osiągnął, oczekiwać. Tak więc po raz kolejny prysł, jak bańka mydlana, mit o roli Polski jako „mocarstwa lokalnego”, które będzie w rejonie Europy Środkowo-Wschodniej kształtować rzeczywistość polityczną, bo okazało się, że Polska jest tylko słabym krajem, o którym- gdy nasz kraj przyłączył się pod naciskiem amerykańskim do grupy państw popierających wojnę w Iraku- francuski prezydent Jacques Chirac powiedział, że: „Stracili dobrą okazję, aby siedzieć cicho” I taka właśnie z pragmatycznego punktu widzenia jest nasza rola; „siedzieć cicho” i korzystać z dobrodziejstw gospodarczych jakie zapewnia nam nasze położenie geograficzne i przynależność do grona państw UE. Ale oczywiście naszym elitom politycznym taka rola nie pasuje, bo ich ambicje oparte na urojonych mirażach, są daleko bardziej idące. Wynika to z prozaicznego powodu, który wynika z tego, że jeśli nie mogą i nie umieją popisać się umiejętnością dobrego rządzenia w kraju, zapewniając w ten sposób bogactwo Polski i dostatek jej obywateli, poszukują innych możliwości samorealizowania swych chorych ambicji, a ten cel można tylko osiągnąć brylując na zagranicznych salonach. Prawda zaś jest taka, jak ją określił dosadnie Jacques Chirac, mówiąc, że mamy „siedzieć cicho”, i jak jednoznacznie dał do zrozumienia w poniedziałek w Berlinie Petro Poroszenko, że Ukraina ma w głębokim poważaniu propozycje polskiego prezydenta. Tak więc panie prezydencie RP, proszę się wziąć za realizowanie obiecanek wyborczych, a wielką politykę zostawić wielkim, bo w innym przypadku nasz kraj ponownie się stanie pośmiewiskiem na arenie międzynarodowej. ZRODŁO: https://adnovumteam.wordpress.com/
Sytuacja jest taka ze mimo ogromnemu entuzjazmowi jaki ostatnio mozna zauwazyc to wcale nie jest tak fajnie jak sie mysli. Ukraina juz jest pogrzebana w relacjach miedzynarodowych. Jezeli Rosjanie zaczna na prawde walczyc z ISIS to Europa przyklasnie kazdemu Rozwiazaniu aby tylko nie poslac tam swoich zolnierzy, co oczywiscie jest wielkim bledem. Rosjanie musza cos z tego miec...a beda mieli Ukraine. USA moze teraz popieraja Ukraincow ale powoli beda sie zwijali. Ukraina zostanie sama z soba w lapach Rosji i wlasnych bandytow zwanych politykami. Powstaje proznia ... Europa Zachodnia bedzie sie coraz bardziej dezintegorwac, szczegolnie po wyjsciu UK z Unii, a islamizacja zrobi swoje. Poniewaz Ukraina nie jest nam krajem przyjaznym a jeszcze dezintegruje sie to wczesniej czy pozniej konflit zbrojny stanie sie faktem. Jezeli bedziemy do niego przygotowani to wejdziemy do Lwowa jezeli nie .... to po nas. My nie dostaniemy noza w plecy od Rosji ale od Ukrainy.
Jezeli chcemy wyjsc z zamieszania w calosci jakie dzisiaj jest powinnismy wroic do mysli obrony terytorialnej oraz wzmocnic panstwo polskie sojuszami z grupa wyszechradzka.
Jezeli bedziemy gotowi na dezintegracje europejska to Lwow wroci do Polski poniewaz tym ludziom bedzie oplacalo sie zyc w silnym panstwie. Czy istnieje w przyszlosci realne zagrozenie od Rosji ... nie... kiedy bedzie istniec kiedy europe zachodnia islam i dojdzie do rekonkwisty.
Pisanie postów do Ciebie, to strata czasu.Żałuje, że napisałem, ale tych bredni się nie da znosić.Nie będę się kłócił, bo przekręcasz moje wypowiedzi, jak Wyborcza, TVN itp. itd.Jesteś żałosny.Racji nie masz.
Epidemia poprawności politycznej. Większego kur....twa nie może być.
W czasie kryzysu migracyjnego Polska mogła odegrać rolę regionalnego lidera, ale z powodu działań obu pań ,,polityczek'', raczej amatorek, niż profesjonalistek, spadła do roli niemieckiego klakiera. Co więcej, rozwalona została Grupa Wyszehradzka, która dla Niemiec, dążących do objęcia niepodzielnych rządów w Europie, była zawsze solą w oku.
Dla Platformy Obywatelskiej, która wykreowała, nawiasem w sposób bardzo sztuczny, obie polityczki, jest to przysłowiowy gwóźdź do trumny. Formacja ta bowiem z powodu owego "hołdu polskiego" wobec Niemiec może zapomnieć o zwycięstwie w październikowych wyborach. Poza tym, kto z takim ugrupowaniem będzie chciał wejść do koalicji. Chyba tylko posłowie z mniejszości niemieckiej lub Ruchu Autonomii Śląska, o ile ich kandydaci dostaną wystarczającą ilość głosów.
A co z Grupą Wyszehradzką? Polacy w Europie nigdy nie mieli wielu sojuszników, ale na przyjaźń Węgrów oraz sympatię ze strony Czechów i Słowaków, nieraz mogliśmy liczyć. Dziś i to zostało w dużym stopniu zaprzepaszczone. No cóż, zostaje tylko pomarzyć, że o tym, aby we wspomnianym gmachu przy Alejach Ujazdowskich swoje rządy rozpoczął kiedyś polityk formatu Victor Orbana, prawdziwego męża stanu, który dba o interesy swojego kraju, a nie interesy Berlina czy Brukseli. Na takiego polityka czeka z utęsknieniem wielu polskich obywateli. Nawet, gdy znów miała to być osoba w szpilkach. ks. Iskowicz-Zaleski.
Sprytny monarcha :)
PRAWIE POŁOWA TO NIE ZNACZY PONAD POŁOWA ...
"Każdy, kto nie tęskni za Związkiem Radzieckim, nie ma serca." Ty naprawdę masz cos nie tak z głową... Putin niech sobie tęskini - jego sprawa. Ty swoje tęsknoty dziel lepiej na takich forach: http://1917.net.pl/
Dotychczasowa lokalizacja ambasady ukradliny kojarzy sie wystarczająco dobrze, z czasów, kiedy na tej ulicy funkcjonowało gestapo.
Przyjdzie Balcerowicz z Petru... Andrzej Lepper prorokiem? 5 jego teorii, które stały się faktem...
NowoczesnaPL - Balcerowicz, Petru, Frasyniuk ===== http://natemat.pl/144789,przyjdzie-balcerowicz-z-petru-naobiecuja-zlotych-gor-andrzej-lepper-prorokiem-5-jego-teorii-ktore-staly-sie-faktem ======
W internecie robi furorę film, w którym Andrzej Lepper mówi: – Ten układ, który nam się szykuje, to połączenie Frasyniuka. Tak, to odważny chłop. (...)A nad wszystkim czuwa guru ekonomii polskiej Balcerowicz. Śmiano się ze mnie, kiedy Lepper mówił, że jaka by władza w Polsce nie była, zawsze popiera pomysły Balcerowicza – cytat z płomiennego oświadczenia przywódcy Samoobrony sprzed lat.
– Nie chcemy ich liberalnych, antyludzkich pomysłów – dodawał. Archiwalny film z sejmowej debaty w 2005 roku już rozchodzi się w sieci jako jedno z proroctw nieżyjącego już polityka. Przewidział "układ" Balcerowicza, Petru i Frasyniuka, którzy dziś stoją za powstaniem ugrupowania Nowoczesna.PL. Inny popularny cytat Leppera przypominany przy okazji powstania NowoczesnejPL to ten, że "przyjdzie Balcerowicz z Petru naobiecuje złotych gór i zrobi wam Polskę"
Nie pada nazwa wspólnej partii, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że Lepper trafnie analizuje istnienie politycznego aliansu. Nie pierwszy raz. Choć wytykano mu brak wychowania i kultury, to jednak miał niebywały zmysł do odczytywania politycznych gier.
Kto ma pieniądze ten ma władzę
Oto rząd Platformy Obywatelskiej wciela w życie inną koncepcję Leppera – repolonizację banków. – Obcy kapitał nie jest związany z polską gospodarką na dobre i złe, lecz kieruje się partykularnym interesem. Jako jeden z nielicznych krajów daliśmy się tak uzależnić od zagranicznego kapitału, zapominając o zasadzie, kto ma pieniądze, ten ma władzę – mówił Lepper. Postulował, aby dla dobra gospodarki odzyskać to, co na początku lat 90. bezmyślnie sprywatyzowali liberałowie z Unii Wolności.
O prawdziwości jego słów dowiedzieliśmy się po kryzysie finansowym z lat 2008-2009, kiedy wiele firm zostało odciętych od kredytowania, bo oddziały zagranicznych banków w Polsce musiały zasilić kapitałem swoje centrale w Brukseli, Londynie, Frankfurcie czy Mediolanie. Teraz okazało się, że ponad 700 tys. rodzin zostało uwikłanych w kredyty hipoteczne denominowane we franku szwajcarskim. Banki nie chcą uznać, że choćby w części to wina ich działań.
=========================================================
Balcerowicz to Aaron Bucholtz,ŻYD,ktory byl dlugopisem do podpisywania tego co dla nas przygorowal Sachs i towarzystwo z tamtej strony. Zeby sie nie nazywalo,ze obcy ingeruja w nasze panstwo nazywalo sie to reforma balcerowicza. Zaraz za tymm poszlo silne wsparcie medialne dla Balcerowicza,ze to taki geniusz kształcony na amerykanskich uniwersytetach,ze wrecz kandydat na Nobla; to ostatnie to naigrywanie sie z inteligencji Polakow! Balcerowicz,ktory zgodzil sie na firmowanie reform z pogwalceniem parytetu stop procentowych!! To ci dopiero ksztalceniec!Do dzis profesorowie nie zwiazani z klika Sachsa dziwia sie ze mozna bylo w panstwie w srodku Europy zrobic to co zrobil Sachs z Bucholtzem na spolke. Balcerowicz musi odejsc! i odpowiedziec przed narodem za to co zrobil... Minister finansów, a jednocześnie wicepremier – Balcerowicz (funkcje te pełnił w latach 1989-1991, a następnie za rządów AWS/UW w okresie 1987-2000), od razu wprowadził restrykcyjną politykę finansową służącą podbiciu ekonomicznemu Polski przez Zachód. Horrendalnemu podniesieniu stóp, co stanowiło bandytyzm ekonomiczny, towarzyszył bandytyzm prawny, bowiem nowo wprowadzone stopy procentowe obejmowały nie tylko nowe umowy kredytowe, ale również wszystkie kredyty udzielone uprzednio. Czyli już w trakcie trwania umowy kredytobiorcom narzucono nowe warunki w czterech tytułach odsetkowych, po to, aby nie mogli prowadzić działalności gospodarczej. Zostali oni z góry skazani na straty. Wszystkie przecież rodzaje kosztów były uprzednio kalkulowane w oparciu o stopy z umów zawartych przed rokiem 1990. Nagły wzrost stóp procentowych prowadził nieuchronnie do szybkiej upadłości i likwidacji przedsiębiorstw państwowych z powodu niewypłacalności, w konsekwencji do ich upadku, a to z kolei dawało asumpt do ich pospiesznej, przymusowej prywatyzacji pod pozorem braku zyskowności. Metody te przypominają niszczenie własności prywatnej domiarami w czasach stalinowskich. Zadłużone w ten sposób podmioty gospodarcze nie mogły spłacić nie tylko kapitału uzyskanego z kredytu, ale i ponad dziesięciokrotnie wyższych odsetek, tym bardziej że władze i banki przyjęły zasadę, że wszelkie spłaty dłużnika (kredytobiorcy) najpierw są zaliczane na spłatę odsetek, a dopiero reszta na spłatę kapitału kredytowego. Balcerowicz stworzył sytuację wieczystego zadłużenia i niemożności spłaty kredytów kiedykolwiek, co przyspieszało nagonkę prywatyzacyjną zarówno ze strony władz, jak i różnych kombinatorów krajowych i zagranicznych. Stosunkowo często przyjmowano kwotę zadłużenia przedsiębiorstwa za cenę jego sprzedaży. Wycena przedsiębiorstwa zazwyczaj miała charakter uznaniowy. Z zasady kwestionowano wartość ewidencyjną majątku trwałego, twierdząc, że majątek ten został już zamortyzowany, jest mało wartościowy produkcyjnie, a to rażąco zaniżało wartość podmiotu gospodarczego. Ponadto do wyceny z reguły nie zaliczano wartości gruntu, na którym znajdował się zakład. Przejęć za należności kredytowe i odsetkowe dokonywały także banki. Uzyskały one zamianę swoich należności kredytowych na udziały czy na akcje u tych kredytobiorców. W sztucznie zawyżonej części odsetkowej uzyskiwały one korzyści finansowe czy majątkowe niemal za darmo. Wskutek wstrząsowej polityki finansowej nastąpiła niemal powszechna niewypłacalność różnorodnych podmiotów gospodarczych, ogromne zatory płatnicze i zastosowana przez władze blokada kredytowa wobec firm państwowych. W takich to warunkach ekonomicznych następował aktywny politycznie proces przekształceń prywatyzacyjnych. Innymi słowy, chodziło o wyprzedaż polskich zakładów jak najszybciej i jak najtaniej. Polacy zostali “wolnymi najmitami”, szukającymi pracy i chleba za granicą, a jest ich już grubo ponad 2 mln. Proceder eutanazji polskiej gospodarki kontynuuje od 2007 r. koalicja PO-PSL, bo pomimo “osiągnięć” prywatyzacyjnych poprzednich rządów jeszcze trochę gospodarki pozostało w rękach polskich. Wytworzony klimat polityczny sprawia, że twórcy tego dobrobytu, którzy w II Rzeczypospolitej czy w Polsce Ludowej siedzieliby na ławie oskarżonych za zdradę stanu, nadal cieszą się nie tylko swobodą, ale uchodzą za elity.
W Anglii dzialalo i wciaz dziala silne LOBBY ZYDOWSKIE (bankierzy, politycy i przemyslowcy) , ktore wywiera nacisk na polityke panstwa i osoby zajmujace najwazniejsze stanowiska w panstwie - identycznie jak w USA.
Te ZYDOWSKIE GRUPY LOBBYSTYCZNE z USA, Anglii, Niemiec, Francji etc maja decydujacy wplyw na swiatowa polityke, ekonomie, handel, finanse etc.
Te sprawy wyjasnia B.Freedman - zyd, ktory przeszedl na katolicyzm, a zarazem przemyslowiec i czlowiek z otoczenia prezydenta F.D.Roosevelta (holenderski zyd Rosenfelt).
https://www.youtube.com/watch?v=x8OmxI2AYV8
Odpowiedz na zakaz dostaw olowiu do produkcji amunicji jest prosta:
1. Komunizm mial sie rozlac na cala Europe zachodnia po trupie Polski - takie cele powziela MIEDZYNARODOWKA SYJONISTYCZNA, ktora dazyla i dazy do panowania nad calym swiatem i gojami i komunizm byl jedna z metod do osiagniecia tego celu.
2. Anglia i Francja prowadza od wiekow zimna wojne o wplywy w Europie i Afryce, i Francja miala w zamiarze zawrzec uklad militarny z Polska przeciw Niemcom, ktore z kolei popierala Anglia -
Anglia to typowa polityczna k*rwa, ktora nie ma zasad i pojdzie z kazdym, zeby miec z tego zysk dla siebie, o czym Polacy mieli okazje przekonac sie wielokrotnie w latach 1918-1945, kiedy Anglia wielokrotnie zdradzala Polske.
A w jakiej cenie ten gaz i ropa?
Kojoto nie potrzeba pluć jadem, każdy ma swój wybór...
bidny staruszek. Poparcie dla Kukiza odczytuję jako dowód na odlot. Nie poradził sobie ze wstydliwie ukrywanymi epizodami z przeszłości i nie wytrzymał stresu. Szkoda - bardzo lubiłem jego artykuły.
W zasadniczej części zgoda, jednak zostało tam bardzo wielu Polaków. W dalszym ciągu są tam wsie, gdzie jest pełno polskich rodzin i mieszanych. Ich tozsamość jest dziwnie zawieszona. Część czuje się Polakami i organizuje, ale więkrzość po prostu jest w pewien sposób odrętwiona i moze zastraszona, oni chca po prostu żyć. Myśle, że są zrezygnowani i ostatecznie nie wierzą, że mogą żyć w Polsce, może po prostu chca żyć na swojej ziemi? Ich ziemia jest tam. Ulegają więc powolnej ukrainizacji gdyż nie ma żadnego profitu z bycia Polakiem tam - zero praktycznie wsparcia, tylko problemy. Też uważam, że lepiej, żeby był to nieco dłuzszy proces wspierania istniejącej Poloni, żeby przestała sie bać ujawniać, i żeby sie zregenerowała, w/g moich obserwacji wielu Rusinów też nie czuje wielkiego związku, ani z Kijowem, ani tym bardziej ze wschodem ukrainy. Jesli państwo Polskie zaczęło by wreszcie wspierac Polonię na Kresach to sytuacja uległa by zmianie w całkiem realnym czasie. Podejrzewam, że na samej ukrainie od granicy do Lwowa jest Polaków wielokrotnie więcej niz wszystkich niemców w Polsce. Na malutkiej Litwie jest zdeklarowanych Polaków o 25 % więcej niz niemców w Polsce.
Obama mial posepna mine, czyli byl "pissed off" i odszedl od stolu, Duda mial bledny wzrok i udawal, ze nie dostrzega Putina, a Putin faktycznie chcial sie stuknac kieliszkiem z Duda w gescie przyjazni.
Punkty pierwszy i drugi - zgoda. Reszta niestety bzdury, rusofilia i antyłacińskie fobie.
3) Chamskie, pogardliwe i prowokacyjne wypowiedzi to wyjątkowo rosyjska domena. Przykładów w historii bez liku. Jednak jak ktoś ceni cywilizację knuta i samogonu (tzw. russkij mir), to tego nie dostrzeże.
6) A Rosja jeszcze wcześniej, bo już XVI w. zdefiniowała swoją swoją antypolską politykę, którą zresztą konsekwentnie stosuje do dzisiaj. Antypolski kurs jest zupełnie niezależny od polskiego stanowiska, albowiem wynika z samej istoty państwa ruskiego.
Rosyjska polityka historyczna została na nowo określona po okresie Jelcyna przez nowego lokatora Kremla.
"Po całych kubłach pomyj jakie poleciały w stronę Rosji" - to już jest zupełna farsa ! Ekspansywne, bandyckie państwo, prowadzące imperialistyczną politykę i posługujące się nagminnie kłamstwem i pomówieniami dla legitymizacji swoich zbrodniczych celów, używa mitycznej rusofobii (jakaś odmiana antysemityzmu?) do pacyfikowania swoich dawnych i niedoszłych ofiar.
Silne państwo to takie państwo, które ma słabych sąsiadów, Polska ma 2 bardzo silnych sąsiadów, teraz mamy mieć 3? Jak rozumiem niektórzy chcieli by, aby Polska stała się protektoratem ukraińskim, bo inaczej tego stwierdzenia się wyjaśnić nie da
Żeby tak się stało, to bardzo dużo musiało by się zmienić, właściwie to wszystko
UE nie musi handlować Ukrainą, może i powinna niczego nie robić. Ukraina jest dużym i bogatym krajem, z wykształconą ludnością, ten kraj nie potrzebuje żadnej pomocy. Mają pecha do rządów, bo rządzą tam oligarchowie rozkradający majątek tego kraju oraz pomoc, jaka do niego dociera z zachodu. Dlatego pomoc niczego im nie da, ona nie trafi do obywateli, lecz wzbogaci rządzących oligarchów.
Drodzy Forumowicze.....Do tego wszystkiego o czym tu piszecie potrzeba mądrych , zdecydowanych POLSKICH polityków ( takich jak Orban na Węgrzech) .Kogo my mamy?Koparę, Pavlo Kovala? A może innych "mężów stanu"? Polskie Wojsko jest słabe i niedozbrojone,a w opinii motłochu ,Lwów to -Ukraina.Obawiam się że tylko garstka Polaków,taka jak większość z Nas , ba tym forum marzy o powrocie Kresów do Polski, być może się mylę , ale tak postrzegam polską rzeczywistość.Nie mamy w Kraju elit, a w obecnej sytuacji geopolitycznej i gospodarczej produkujemy same miernoty które pchają się do polityki.Dla nich Polska jest potrzebna tylko żeby nakraść.PO pierwsze gospodarka ,po drugie silna nowoczesna armia ,a po trzecie w Sejmie patrioci i wtedy możemy odzyskać Nasze ziemie..... a to zapewne potrwa ze 100 lat.Raf66
Ale mi sensacja - Była mała konsternacja, bo Ki-Moon wykonał trochę niepewny ruch kieliszkiem w stronę stołu, a ponieważ część gości uznała to za zaproszenie do stuknięcia - to poszedł za ciosem i zrobił to z Duda i jeszcze kimś tam, Putin też zareagował odruchowo, ale jak zobaczył, że to poszło w drugą strone to usiadł. Czy to nie jest dośc czytelnie widoczne?
POPIERAW W 100% POPIERA TEZ SIE STAWIE ABY ODZYSKAC NASZE KRESY!!!!
No to ambasada Ukrainy na ul. Ofiar ludobójstwa na Wołyniu. Kresowianie składajcie wniosek, walczcie ich taktyką. Nękać nieustannie.
Zarejestrowałem się na tym portalu tylko po to, żeby napisać :
Jezzuuu... jak ta Kobieta mi się podoba.
Pewnie jak podają 8 tyś to należy liczyć że było min. 2 razy tyle albo jeszcze więcej a swoją drogą media zrobiły to co trzeba i sprowokowały ludzi. Wszystko wskazuje na to że uchodźcy z czasem przestaną się czuć bezpiecznie. Swoją drogą to rzecz ciekawa że we wschodnich landach są postawy zdecydowanie przeciwne, czyżby ten komunizm niemiecki nie był w każdym calu zły ? Nauczył ich radykalizmu ?
Wygłaszając taką opinię może się cieszyć że żyje w kraju katolickim choć pewnie już na nią polują.
Ja pierdole, jaki trójkąt ? Każdy wasz artykuł to błąd na błędzie. Pisują u was debile czy nie potraficie zrobić korekty przed opublikowaniem ? Tak czy tak stajecie się przez to coraz mniej wiarygodni.
A badanie pewnie zlecał Świdnik ? A dziennik zbrojny to te czasopismo gdzie wzorowo Aaron Welman obsmarował Husarię i nie zgodził się na dyskusję z dr Radosławem Sikorom ? Same autorytety. Nie wchodząc w szczegóły z informacji ogólnych wiadomo ze oferta z Mielca nie spełniała założeń a dodatkowo usiłowali nam sprzedać śmigłowiec bez uzbrojenia na pytanie dlaczego polska strona otrzymała odpowiedź (tutaj parafraza) ,,bo taki mamy model biznesowy".
Tą wypowiedzią dołączyła do grona osób powtarzających tą tezę. Swoją drogą trudno jest mieć inne wrażenie patrząc na postawę wyznawców islamu jak również tego co jest w koranie napisane.
Przestańcie z tymi fałszywymi grafikami.Rosyjska Fe(jk)deracja nie jest kontynuatorem Związku Sowieckiego.
Każdy, kto nie tęskni za Związkiem Radzieckim, nie ma serca. Każdy, kto chce jego powrotu, nie ma mózgu. -Władymir Władimirowicz Putin
W stosunkach między Rosją i USA o wiele więcej tego, co nas łączy niż kwestii, w których pozostają rozbieżności -Władymir Władimirowicz Putin
https://pl.wikiquote.org/wiki/W%C5%82adimir_Putin
Niektórzy to żyją tak jak by ten świat dla nich się nie kończył. Intencje tego człowieka są w oczywisty sposób złe.
I o to chodzi ;-) Niech PiS porządnie poinstruuje swoich wyborców, bo oni mogą oddać głosy na spisie treści.
Niech Izrael przyjmuje tych uchodźców, będzie znacznie bliżej. Milion rocznie oczywiście
"...a także japońska miniwieża stereo."
Czyżby Szogun ją pod pierniczył ? może ma jakiś sentyment ?
Juz dawno trzeba bylo to zrobic , a nie wlazic im w dupe. Zawozic im miliony euro ktore zostaly rozkradzione. Co POLSKIE ZABRAC I PRZYLACZYC DO MACIERZY.Powolac rezerwe stawimy sie bez wachania ,aby odzyskac nasze ziemie ktore Polska stracila przez SOLIDARNY ZACHOD .Na ktora sie teraz tak powoluja .Trzeba isc pomoc naszym rodakom,ktorych nie trzeba bedzie sciagac do Polski poniewaz oni mieszkaja w naszym Lwowie.Dzieci wywalczyly to miasto dla Polski ,a dzisiaj leza na cm. razem z gen.Rozwadowskim ktory obronil Polske w 1920 r. przed bolszewizmem. Co nam obca przemoc wziela szabla odbierzemy.
Jedno pytanie do p. Sorosa: po co Europa miałaby stosować się do pańskich rad?
Smrodek po Bredziławie, nie ma zamiaru przestać się unosić.
Różnica między Donbasem a Kresami jest taka, że tam mieszkają Rosjanie a tu Polacy zostali wymordowani, wywiezieni, wypędzeni i wynarodowieni przez ukraińskich zaborców. Dlatego p. Żyrinowski niech zachowa swoje rady dla siebie. Polska oczywiście nie powinna rezygnować z Kresów ale droga do tego, żeby je odzyskać jest daleka i prowadzi przez działania gospodarcze i kulturalne a nie militarne.
Dobre! Naprawdę w tej sytuacji przyjęcie choćby jednego imigranta to stworzenie niebezpiecznego precedensu! Ci ludzie muszą otrzymać jasny sygnał, że są tu niepożądani i nie mają u nas czego szukać.
Rodzinni potomkowie majątkowi pro-nazistowskich bankierów (Rockefellerowie) przewodzą CFR i tym samym sterują polityką amerykańską. Do CFR przez kilkanaście do kilkudziesięciu lat przynależeli prezydenci Stanów Zjednoczonych, oraz zanim jeszcze "zostali wyniesieni" na owe stanowisko. Media, Departament Stanu, agencje wywiadowcze, centralna bankowość, Biały Dom, siły zbrojne Stanów Zjednoczonych, amerykańska edukacja, przedsiębiorstwa i koncerny są po brzegi wypełnione członkami CFR, włączając w to amerykański kongres, na szczycie potężnej piramidy tego "niewidzialnego rządu" stoi nikt inny jak David Rockefeller - senior rodu finansującego CFR od samego początku jej istnienia: Te same korporacje kontrolują nie tylko Amerykę poprzez CFR, ale również Europę poprzez zbudowaną przez siebie Unię Europejską. Ponad korporacjami stoi prywatny kartel bankowy kilkunastu rodzin (przedstawiciele - ordynaci rodowi to kilkunastu niewybieralnych, podstępnych ludzi posiadających nieograniczoną władzę poprzez tworzenie waluty amerykańskiej i brytyjskiej), który dostarcza walutę dla całych narodów.
Dodam jeszcze, że po czwarte silna Ukraina to nie tylko niepotrzebna konkurencja dla Polski w regionie ale wręcz śmiertelne zagrożenie ze strony tamtejszych banderowców, szowinistów i innej swołoczy!
"Bez niepodległej i silnej Ukrainy nie ma niepodległej Polski" - to hasło to idiotyzm. Po pierwsze sugeruje, że Polska nie jest i nigdy nie będzie niepodległa - wszakże Ukraina silna i niepodległa nigdy nie była, nie jest i nie będzie! Po drugie kieruje Polskę na ślepy tor ortodoksyjnej polityki proukraińskiej, bez oglądania się na interes własny. Zaś po trzecie jest dla Polaków upokarzająca, gdyż zmusza ich do tolerowania ukraińskiego bandytyzmu, ludobójstwa, szowinizmu i bestialstwa!
Od samego poczatku dla każdego trzeźwo myślącego obserwatora, było wiadomo że Egipt (żyjący tylko z pożyczek, m.in. z Arabii Saudyjskiej i Rosji) to tylko tzw. słup, podstawiony tylko po to by ktoś inny mógł sie "Mistralami" zaopiekować...
Dokładnie.A powinien ten świat opuścic jak najszybciej.A swoje rady póki (niestety) żyje powinien zachować dla swoich współbraci w Izraelu.
Nikt się nie ślini, bo Polki są zdecydowanie piękniejsze. Dyskwalifikuje ją imię i nazwisko - jako posła. Nazwisko jeszcze by przeszło, ale imię pokazuje jakie nastroje panują u niej w domciu i kto gra pierwsze skrzypce. Tyle ode mnie.
Coś mi się wydaje niebezpodstawnie, ze podana cena AW-149 i S-70i odnosi się jednak do 70 wiropłatów a nie 50.
Dlaczego nasi "wojacy" nie analizują współczesnych konfliktów zbrojnych by dojść do wniosku, że lepiej mieć więcej mniejszych aniżeli mniej większych, tylko sztywno zastępują zabawki?
Przenieśliby remonty ze Świdnika do Łodzi i już poprawiłoby to nadzór nad nieefektywnym procesem remontowym. Dzięki temu łatwiej byłoby podnieść wersje wielu śmigłowców z rodziny W-3 do W-3PL i W-3PL/N.
Wprowadzenie nowoczesnego śmigłowca wielozadaniowego produkowanego i co najważniejsze rozwijanego w kraju nabiera w obecnych czasach strategicznego znaczenia.
„Myślenie, że można zbudować Europę przeciwko Rosji, jak chce tego parę krajów UE niedawno przybyłych do naszej wspólnoty, to tragiczny błąd”– powiedział szef włoskiego rządu Matteo Renzi podczas zjazdu katolickiego ruchu „Komunia i Wyzwolenie”. Ciekawe o jakich krajach myślał Matteo Renzi mówiąc powyższe słowa? Otóż te „parę krajów UE niedawno przybyłych do naszej wspólnoty”, to: Estonia, Łotwa, Litwa, Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Słowenia, Malta, Cypr, Bułgaria, Rumunia i Chorwacja. Po dokonaniu selekcji wśród państw „niedawno przybyłych” do UE pozostają następujące kraje usiłujące „zbudować Europę przeciwko Rosji”: Estonia, Łotwa, Litwa, Polska, Bułgaria, Rumunia i ewentualnie Chorwacja. Jak widać zdecydowana większość państw bojowo nastawionych przeciwko Rosji wywodzi się z tzw. obozu krajów demokracji ludowej. Warto zwrócić uwagę, że są to same „potęgi” tak militarne jak i gospodarcze, które dodatkowo mają „wiele” do powiedzenia w strukturach państw członkowskich UE. Ppozycja polityczna tych krajów jest bardzo skromnego formatu, zaś gospodarki i siły militarne są nieliczącym się marginesem w całej strukturach UE i paktu NATO, można wysnuć wniosek, że ich siłą jest wyłącznie bezwzględne podporządkowywanie się polityce Stanów Zjednoczonych, które za ich pośrednictwem usiłują wpływać na europejskie kondominium. Dowodów spolegliwości władz wymienionych wyżej krajów jest dość, ale bardzo charakterystyczny jest ostatni epizod, polegający na propozycji złożonej przez ledwo co rozpoczynającego swoją kadencję nowo wybranego prezydenta Polski Andrzeja Dudę, który zapomniał zapewne o przyrzeczeniach socjalnych składanych swoim wyborcom, ale za to zajął się z mety sprawami, które nasz kraj ani ziębią ani grzeją, ani nie ma na nie wpływu, czyli pośrednictwem w rozwiązaniu konfliktu wewnętrznego na Ukrainie. Dowód ten polega na tym, że z nami jako z „mocarstwem regionalnym” nikt liczyć się nie będzie, ale przy protekcji i namowie Stanów Zjednoczonych możemy odegrać przypisaną nam za oceanem kolejną rolę. Tym razem chodziło o to aby wetknąć patyk w szprychy toczącemu się obecnie jak po grudzie procesowi wdrażania porozumień pokojowych podpisanych w Mińsku, którego pomysł polegać miał na dalszym ich przedłużaniu w połączeniu z rozmydlaniem meritum problemu. W ten sposób Polska, jak i zaproponowane przez nią „kraje sąsiedzkie” stałyby się skutecznym narzędziem wpływającym na opóźnianie i sabotowanie procesu pokojowego toczącego się w pertraktacjach Mińskich. Wpływ zaś ten nie polegałby na przyśpieszeniu czy też skutecznym rozwiązywaniu wewnętrznych problemów Ukrainy, tylko skutek jego byłby odwrotny. Oczywiście kraje- formatu normandzkiej czwórki- uczestniczące w procesie mińskich rozmów pokojowych od razu zorientowały się jaki prawdziwy cel przyświeca propozycji złożonej przez polskiego prezydenta. I nawet Ukraina, która obecnie nie życzy już sobie mieszania się w jej wewnętrzne sprawy przez Polskę (pomna poprzednich doświadczeń z byłym ministrem SZ Radosławem Sikorskim i obiecywanych później gruszek na wierzbie) jeszcze w trakcie ostatniego spotkania w Berlinie z Angelą Merkel i Françoisem Hollande, słowami ukraińskiego prezydenta Petro Poroszenki bardzo jasno określiła wobec tej propozycji swoje stanowisko: „Nie potrzebujemy nowych formatów. Mamy format miński i format normandzki; w ich ramach możemy dyskutować o wszystkim.” Jak sądzić można ukraiński prezydent doszedł wreszcie do wniosku, że rozszerzanie nacisków ze strony Stanów Zjednoczonych na kształt i przebieg toczących się rozmów pokojowych w Mińsku i tak już jest za duży, więc aby zachować równowagę, wystarczy taka formuła jaka obecnie się ukształtowała. Możliwe również jest, że Poroszenko czując się zdradzony przez władze Stanów Zjednoczonych, które poza gołosłownymi deklaracjami i obietnicami nie zrobiły nic więcej aby realnie pomóc Ukrainie, usiłuje teraz lawirować wśród przywódców czołowych państw UE, z tamtej strony dostrzegając- w myśl zasady, że „bliższa ciału koszula”- możliwość ugrania czegoś konkretnego dla Ukrainy. Bo co obecnie mogą oferować Ukrainie Stany Zjednoczone poza dalszą eskalacją konfliktu wewnętrznego w tym kraju i ewentualnym wyciąganiu co smaczniejszych kąsków z gospodarki ukraińskiej? Otóż nic, więc szanse na to, że jednak coś uda się osiągnąć istnieją wyłącznie przy współpracy z wiodącymi krajami UE, a do nich- „niedawno przybyłe” kraje do wspólnoty europejskiej- nie należą, bo są za słabe i nie mają realnego wpływu na kształtowanie się nowego europejskiego ładu Tym samym Poroszenko pragmatycznie ocenił, że również z ich strony, podobnie jak ze strony USA, nic korzystnego dla Ukrainy nie może już więcej, ponad to co osiągnął, oczekiwać. Tak więc po raz kolejny prysł, jak bańka mydlana, mit o roli Polski jako „mocarstwa lokalnego”, które będzie w rejonie Europy Środkowo-Wschodniej kształtować rzeczywistość polityczną, bo okazało się, że Polska jest tylko słabym krajem, o którym- gdy nasz kraj przyłączył się pod naciskiem amerykańskim do grupy państw popierających wojnę w Iraku- francuski prezydent Jacques Chirac powiedział, że: „Stracili dobrą okazję, aby siedzieć cicho” I taka właśnie z pragmatycznego punktu widzenia jest nasza rola; „siedzieć cicho” i korzystać z dobrodziejstw gospodarczych jakie zapewnia nam nasze położenie geograficzne i przynależność do grona państw UE. Ale oczywiście naszym elitom politycznym taka rola nie pasuje, bo ich ambicje oparte na urojonych mirażach, są daleko bardziej idące. Wynika to z prozaicznego powodu, który wynika z tego, że jeśli nie mogą i nie umieją popisać się umiejętnością dobrego rządzenia w kraju, zapewniając w ten sposób bogactwo Polski i dostatek jej obywateli, poszukują innych możliwości samorealizowania swych chorych ambicji, a ten cel można tylko osiągnąć brylując na zagranicznych salonach. Prawda zaś jest taka, jak ją określił dosadnie Jacques Chirac, mówiąc, że mamy „siedzieć cicho”, i jak jednoznacznie dał do zrozumienia w poniedziałek w Berlinie Petro Poroszenko, że Ukraina ma w głębokim poważaniu propozycje polskiego prezydenta. Tak więc panie prezydencie RP, proszę się wziąć za realizowanie obiecanek wyborczych, a wielką politykę zostawić wielkim, bo w innym przypadku nasz kraj ponownie się stanie pośmiewiskiem na arenie międzynarodowej. ZRODŁO: https://adnovumteam.wordpress.com/
Sytuacja jest taka ze mimo ogromnemu entuzjazmowi jaki ostatnio mozna zauwazyc to wcale nie jest tak fajnie jak sie mysli. Ukraina juz jest pogrzebana w relacjach miedzynarodowych. Jezeli Rosjanie zaczna na prawde walczyc z ISIS to Europa przyklasnie kazdemu Rozwiazaniu aby tylko nie poslac tam swoich zolnierzy, co oczywiscie jest wielkim bledem. Rosjanie musza cos z tego miec...a beda mieli Ukraine. USA moze teraz popieraja Ukraincow ale powoli beda sie zwijali. Ukraina zostanie sama z soba w lapach Rosji i wlasnych bandytow zwanych politykami. Powstaje proznia ... Europa Zachodnia bedzie sie coraz bardziej dezintegorwac, szczegolnie po wyjsciu UK z Unii, a islamizacja zrobi swoje. Poniewaz Ukraina nie jest nam krajem przyjaznym a jeszcze dezintegruje sie to wczesniej czy pozniej konflit zbrojny stanie sie faktem. Jezeli bedziemy do niego przygotowani to wejdziemy do Lwowa jezeli nie .... to po nas. My nie dostaniemy noza w plecy od Rosji ale od Ukrainy.
Jezeli chcemy wyjsc z zamieszania w calosci jakie dzisiaj jest powinnismy wroic do mysli obrony terytorialnej oraz wzmocnic panstwo polskie sojuszami z grupa wyszechradzka.
Jezeli bedziemy gotowi na dezintegracje europejska to Lwow wroci do Polski poniewaz tym ludziom bedzie oplacalo sie zyc w silnym panstwie. Czy istnieje w przyszlosci realne zagrozenie od Rosji ... nie... kiedy bedzie istniec kiedy europe zachodnia islam i dojdzie do rekonkwisty.
Kojoto:
29.09.2015 02:15
Czekam aż je napiszesz skoro, to takie oczywiste.Brednie, to każdy potrafi wypisywać i histeryzować.
Kojoto:
29.09.2015 02:15
Czekam na aż je napiszesz skoro, to takie oczywiste.Brednie, to każdy potrafi wypisywać i histeryzować.
Kojoto:
29.09.2015 02:12
Pisanie postów do Ciebie, to strata czasu.Żałuje, że napisałem, ale tych bredni się nie da znosić.Nie będę się kłócił, bo przekręcasz moje wypowiedzi, jak Wyborcza, TVN itp. itd.Jesteś żałosny.Racji nie masz.
a wątek korytarza przywodzi jak najgorsze skojarzenia, ciekawe co pomyśleliby o tych marzeniach Żyrinowskiego na Litwie....