Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Rosyjskie media szeroko odnotowały decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o pozbawieniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego. Sprawę opisały między innymi agencja TASS oraz „Komsomolskaja Prawda”, a do decyzji odniósł się także Dmitrij Miedwiediew.
Archeolodzy w Bulford w hrabstwie Wiltshire odkryli pozostałości neolitycznego założenia, które mogło poprzedzać Stonehenge i służyć do obserwacji przesileń.
Badacze z Wessex Archaeology natrafili na ślady dwóch dużych drewnianych słupów ustawionych około 5 kilometrów od słynnego kamiennego kręgu.
Same słupy nie zachowały się, ale zostały po nich doły posłupowe. Analiza wykazała, że drewniane obiekty były oddalone od siebie o około 120 metrów i tworzyły oś wskazującą kierunek wschodu słońca podczas przesilenia letniego oraz zachodu słońca podczas przesilenia zimowego. Takie same zależności astronomiczne występują później w Stonehenge.
Waszyngton miał przekazać holenderskiemu koncernowi ASML obawy, że jedna z jego najbardziej zaawansowanych maszyn do produkcji chipów mogła trafić do Chin. Jeśli podejrzenia się potwierdzą, byłby to poważny cios w zachodni system kontroli eksportu technologii półprzewodnikowych.
Jak podał Bloomberg, chodzi o system litografii EUV, czyli urządzenie uznawane za kluczowe dla wytwarzania najbardziej zaawansowanych chipów.
Andrij Sybiha podziękował Polakom, którzy stanęli po stronie Ukrainy po decyzji o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. „Jesteśmy w pełni oddani temu samemu podejściu. Widzimy was i głęboko cenimy wasze wsparcie. Dla wielu Ukraińców daje to nadzieję na przyszłość naszych dobrosąsiedzkich relacji” – napisał Sybiha.
W sobotę na platformie X minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha podziękował Polakom, którzy „sprzeciwiają się zaostrzaniu relacji” między Polską a Ukrainą.
Pragnę podziękować każdemu Polakowi, który klarownie wyraził swoje stanowisko przeciwko eskalacji napięcia z Ukrainą. Jesteśmy zdecydowanymi zwolennikami takiego samego podejścia.
Rosja ma coraz większe problemy z zapasami rakiet do systemów obrony powietrznej S-300 i S-400 – podaje CBS News. Ukraińskie ataki na rosyjskie instalacje przeciwlotnicze mają pogłębiać deficyt i ułatwiać kolejne uderzenia na zaplecze przeciwnika. Eksperci wskazują, że Ukraina może produkować więcej dronów dalekiego zasięgu niż Rosja rakiet przeznaczonych do ich zwalczania.
Rosja zmaga się z rosnącym niedoborem rakiet do kluczowych systemów obrony powietrznej S-300 i S-400, co może ułatwić Ukrainie kolejne ataki na rosyjskie cele wojskowe. Jak podała CBS News, powołując się na ukraińskich urzędników, największe braki dotyczą pocisków wykorzystywanych przez instalacje stanowiące jeden z podstawowych elementów rosyjskiej ochrony przed pociskami manewrującymi i balistycznymi.
Według ukraińskich służb wywiadowczych w 2025 roku Rosja dysponowała ponad 400 pociskami RM-48U dla systemów S-300PM i S-400. Ukraińscy rozmówcy stacji ocenili, że w kolejnym roku zapasy te jeszcze bardziej się zmniejszą.
Według byłego deputowanego do Rady Najwyższej Ukrainy Ihora Mosijczuka, Wołodymyr Zełenski miał wulgarnie zareagować na ostrzeżenia, że nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA” może wywołać sprzeciw w Polsce.
Ukraiński dziennikarz Myroslav Oleshko, przywołał wypowiedź byłego deputowanego do Rady Najwyższej Ukrainy Ihora Mosijczuka. Według tej relacji Zełenski miał zostać ostrzeżony, że decyzja o nadaniu jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA” może „rozdrażnić Polaków”.
Mosijczuk miał ujawnić, że ukraiński prezydent zlekceważył te ostrzeżenia i użył wulgarnych słów pod adresem Polski i Polaków.
Iran, Chiny i Rosja przeprowadziły wspólne manewry wojskowe