Radni zaapelowali do szefa MON o ponowne wystawienie na sprzedaż działki przy ulicy Pryncypalnej, którą chcieli kupić byli Chińczycy. Agencja Mienia Wojskowego wycofała teren z przetargu po publicznym oświadczeniu Macierewicza, że, że chiński “Jedwabny Szlak” to inwestycja, będąca “próbą zlikwidowania niezależnego bytu Polski”.
Szef Platformy w Łodzi, radny Paweł Bliźniuk, stwierdził, że podjęto wiele złych decyzji wobec miasta. Powiedział: Autorem tych decyzji jest właśnie ministerstwo obrony. Chodzi o interesy miasta. Nie ma cienia wątpliwość, że sprawa dotyczy poważnego terenu inwestycyjnego, który da impuls Łodzi do dalszego rozwoju. Według radnego w treści apelu nie ma polityki, tylko próba zwrócenia uwagi na wyjątkowo poważny problem.
CZYTAJ TAKŻE:
Macierewicz: Nowy Jedwabny Szlak zakłada zlikwidowanie Polski jako niepodległego podmiotu [+VIDEO]
Macierewicz blokuje budowę wielkiego terminalu do obsługi pociągów z Chin w Łodzi?
Łukasz Magin, radny Prawa i Sprawiedliwości poinformowa, że klub PiS nie wziął udziału w głosowaniu. Tłumacząc decyzję stwierdził: Popieramy, by na tej działce doszło do stworzenia kolejowego terminala. Jednak rada miejska nie jest miejscem do dyskusji w sprawie dotyczącej Agencji Mienia Wojskowego, decyzje powinny podejmować wyspecjalizowane rządowe instytucje.Inny radny PiS Włodzimierz Tomaszewski stwierdził, że odwołanie przetargu wpłynie chińską inwestycję pozytywnie: Działka przy Pryncypalnej była wielokrotnie wystawiana na sprzedaż, nikt nie chciał jej kupić. Przetargi nie dawały efektów.A teraz jak stwierdził, dziś wszyscy uważają, że powinien tam powstać terminal przeładunkowy.
Według Tomaszewskiego przyjmowanie przez radę miejską apeli do MON-u i AMW jest szkodliwe, bo kwestią powinni zajmować się specjaliści a nie radni.
kresy.pl / onet.pl



























