Ukraina poległa w starciu z Irlandią Północna

Porażka reprezentacji Ukrainy w meczu z Irlandią Północną znacznie poprawiła szanse na wyjście z grupy biało-czerwonych.

Całkowicie inaczej niż w meczu z Polską Irlandczycy z Północy zaczęli mecz od ofensywy na ukraińską bramkę. Stosowali wysoki pressing. Jednak po pierwszych 10 minutach Ukraińcy zorganizowali grę i przez pewien okres całkowicie dominowali na murawie. W ich poczynaniach brak jednak było pomysłu i skuteczności, a mecz z pewnością nie należał do widowiskowych. Pierwszy na prawdę groźny strzał został oddany dopiero w 34 minucie przez Irlandczyka Cathcarta. Jego drużyna oddała zresztą w pierwszej połowie więcej strzałów na bramkę rywali.

Choć druga połowę Ukraińcy zaczęli od ataków ponieśli nieoczekiwaną. Rzut wolny na gol zamienił w 49 minucie McAuley. Była to pierwsza bramka dla Irlandii Północnej na międzynarodowym turnieju od 30 lat. McAuley źle kryty trafił w bramkę głową. Dobrą okazję do wyrównania zmarnował dwie minuty później Siełezniow. W 58 minucie sędzia zdecydował się na krótko przerwać spotkanie ze względu na burzę gradową jaka rozpoczęła się nad Lyonem. Z biegiem drugiej połowy Ukraińcy coraz ostrzej atakowali, co znalazło odzwierciedlenie w liczbie faulów. Tymczasem już w doliczonym czasie gry piłkę dobija McGinn i gwarantuje zwycięstwo swojej drużynie.

Wygrana Irlandczyków z Północy, których pokonaliśmy w pierwszym meczu, jest korzystna dla reprezentacji Polski. Zwycięstwo nad Niemcami daje nam pewny awans. Nawet remis czyni go bardzo prawdopodobnym.

onet.pl/kresy.pl

forma płatności