Mamy swój własny plan; będzie on inny niż to, co było proponowane do tej pory, bo kończy się paliwo, na którym jechała polska gospodarka – mówił we wtorek po posiedzeniu rządu wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki.
“Pewne elementy tego paliwa, tego wzmocnienia gospodarczego już właściwie przestają działać lub wkrótce przestaną działać” – mówił Morawiecki.
“W dużym stopniu rozwijaliśmy się na kredyt. Za bardzo rozwijaliśmy się na kredyt. Choćby przez ostatnie dziesięć lat wzrost kredytu to blisko dwa razy więcej niż wzrost nominalnego PKB. Drugi element to za niskie oszczędności. One zawsze były niskie, jak wychodziliśmy z PRL-u też były niskie, ale tych oszczędności nie nauczyliśmy się akumulować” – powiedział minister rozwoju.
Na konferencji prasowej wystąpiła także premier Beata Szydło.
„Dajemy Polakom nowy model rozwoju gospodarczego. Chcemy, by ten rozwój przebiegał w sposób skoordynowany, równomierny, żeby każdy miał te same szanse. Naszym priorytetem jest sprawiedliwy rozwój wedle tych samych szans, choć duży wpływ będą miały na to samorządy i instytucje realizujące konkretne projekty”– mówiła premier.
Zdaniem szefowej rządu wyjdziemy z “pułapki średniego dochodu”.
„Nie boimy się ambitnych wyzwań. To program bardzo dobrze przygotowany. Podjęliśmy na Radzie Ministrów uchwałę o podjęciu realizacji tego programu. Polska musi poradzić sobie z pułapką średniego dochodu. Chcemy zapewnić wyższe wynagrodzenia, chcemy dać wsparcie dla małych firm. Dobrze przygotowana drużyna rządu PiS poradzi sobie z tym programem” – przekonywała Szydło.
PAP/300polityka.pl/KRESY.PL



























