3 października w Warszawie zostanie odsłonięty pomnik Danuty Siedzikówny „Inki”, zamordowanej przez komunistów sanitariuszki Armii Krajowej – donosi „Nasz Dziennik”.

Ufundowanie pomnika Danuty Siedzikówny „Inki”, zainicjował jeden z mieszkańców Warszawy. Pokryje on w całości koszty związane z powstaniem monumentu.

Pomnik stanie na terenie kościoła św. Stanisława Biskupa i Męczennika na warszawskiej Woli.

Prof. Wojciech Polak, historyk, przypomina, że „Inka” to ważna postać w historii naszego narodu, która przez lata była niedoceniana.

„Inka” jest symbolem Żołnierzy Niezłomnych, tych którzy po 1944 roku podjęli walkę z komunistycznym systemem. Jest także symbolem komunistycznego bestialstwa. Częścią tego odzyskiwania pamięci o tym ważnym okresie historii Polski, o walce z komunizmem w latach 40 i 50. Odzyskiwania pamięci przede wszystkim o tych ludziach – Żołnierzach Niezłomnych, którzy mieli zniknąć z kart historii– zaznacza historyk.

radiomaryja.pl/KRESY.PL

forma płatności