Jak ujawnił dziś na swoim profilu facebookowym tygodnik “Do Rzeczy” Kancelaria Bronisława Komorowskiego, w ostatnim dniu jego urzędowania, przyznała polskie obywatelstwo Kanadyjczykowi, który złożył wniosek zaledwie dzień wcześniej. Do wniosku nie załączono żadnego uzasadnienia. Wpłynęło ono dzień później, już do kancelarii Andrzeja Dudy. Kanadyjczykiem okazał się zięć Ewy Kopacz.

O sprawie poinformował dziś tygodnik “Do Rzeczy”, który na swoim profilu na Facebooku, zamieścił fragment jutrzejszego wydania:

“4 sierpnia do Kancelarii Prezydenta Bronisława Marii wpłynął wniosek o pilne nadanie obywatelstwa polskiego pewnemu Kanadyjczykowi imieniem Andriy. 5 sierpnia obywatelstwo zostało nadane przez PBK. Jednak dopiero 6 sierpnia do kancelarii, ale już prezydenta Andrzeja Sebastiana, wpłynęło uzasadnienie owego wniosku o przyznanie obywatelstwa, podpisane przez wojewodę świętokrzyskiego. Tempo pracy Poczty Polskiej uważamy za skandal. Bo nie jesteśmy tacy podli, by za skandal uważać fakt, że Andriy to zięć premier Ewy Kopacz”.

Kresy.pl

forma płatności