Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych domaga się zburzenia Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Organizacja wystosowała w tej sprawie list do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Kombatanci podkreślają, że Pałac powstał, by przypominać Polakom, że są niewolnikami Sowietów.
Jerzy Bukowski, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych (POKiN) uważa, że dobrą okazją do takiej rozbiórki może być przypadająca wkrótce 60 rocznica powstania budowli. Zdaje sobie sprawę, że dziś taki postulat jest trudniejszy do realizacji niż wcześniej.
„(…) podnoszę ten problem chociażby dlatego, że znajdą się jakieś metody zastępcze nie zburzenia do gruntu tylko na przykład częściowego wyburzenia, przemienienia, jakiegoś innego wykorzystania”– powiedział Bukowski. „W każdym razie chodzi o to, żeby ten szpecący sowiecki symbol zniewolenia w tej formie architektonicznej zniknął z pejzażu stołecznego miasta Warszawy. O to apeluję do pani Hanny Gronkiewicz-Waltz. która Pałac Kultury i Nauki darzy wielką sympatią. Widocznie to, co rosyjskie i sowieckie bardzo się podoba”– stwierdził.
Rzecznik PKOiN jest zdania, że przykładem dla władz stolicy może być likwidacja w latach 20. XX wieku soboru Świętego Aleksandra Newskiego na placu Saskim, który wzniesiono na polecenie zaborczych władz rosyjskich. Podobnie jak Pałac Kultury, miał on być symbolem carskiego panowania na ziemiach polskich.
RIRM / Kresy.pl






























