Rosja zrezygnowała z partnerskich stosunków z Sojuszem Północnoatlantyckim, ale nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla Zachodu – uważa Sekretarz Generalny NATO.
“Nie sądzę, iż Rosja jest dziś bezpośrednim zagrożeniem dla NATO. Rosja wie, że istnieje piąty artykuł traktatu waszyngtońskiego, zgodnie z którym w przypadku agresji przeciw jednemu krajowi NATO, wszystkie pozostałe państwa sojuszu wezmą go w obronę”– powiedział Sekretarz Generalny NATO.
Zdaniem Rasmussena Rosja zrezygnowała z budowy partnerskich relacji z Zachodem.
“Długo staraliśmy się zbudować relacje z Rosją, które czyniły by zadość rosyjskim obawom w sferze bezpieczeństwa i opierały się na prawie międzynarodowym. Niestety Rosja odrzuciła nasze wysiłki na rzecz dialogu i nadal traktuje NATO i Zachód jako przeciwnika. Rosja pogwałciła zasady stosując ekonomiczny i wojskowy nacisk, aby prowokować konflikty i wywoływać niestabilność” – powiedział Rasmussen.
Zdaniem Sekretarza Generalnego NATO świat zachodni “stoi przed łukiem wyzwań dla bezpieczeństwa – od Rosji na Wschodzie do “Państwa Islamskiego” na południu”. “Wyzwania te pozostaną na długo”– powiedział Rasmussen. Jego zdaniem NATO jest powołane do tego by bronić swojego terytorium i swej ludności przed “terroryzmem i tyranią”.
ITAR-TASS/112.ua/KRESY.PL






























