Trzy miesiące przed szczytem Partnerstwa Wschodniego w Wilnie, przyszedł czas na bilans uninej inicjatywy. Raport w tej sprawie, autorstwa eurodeputowanego Jacka Saryusza-Wolskiego, omawiany był na dzisiejszym posiedzeniu komisji spraw zagranicznych Parlamentu Europejskiego .
Wypowiedź wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego, z pochodzenia Ukraińca, który porównał UPA do Żołnierzy Wyklętych, wywołała falę krytyki. Do sprawy odnieśli się politycy opozycji, a także m.in. dziennikarka Dorota Gawryluk, pytając, jak to możliwe, że „człowiek o pochodzeniu ukraińskim, reprezentujący ukraińskie interesy” jest wiceministrem w polskim rządzie.
Sprawa dotyczy piątkowej wypowiedzi Szeptyckiego z anteny TOK FM. Wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego mówił o ukraińskiej pamięci historycznej oraz sporze wokół decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek nazwy „Bohaterów UPA”. Polityk ocenił, że sama decyzja była „nierozważna”, ale reakcję strony polskiej określił jako „szkodliwą i nerwową”.
Anna Bryłka poinformowała, że grupa kilkudziesięciu europosłów zwróciła się do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli o odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu Europejskiego Orderu Zasługi. Wniosek ma związek z nadaniem ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy „Bohaterów UPA”. (more…)
Reprezentacja Iranu w piłce nożnej przyleciała do Tijuany w Meksyku przed meczami mistrzostw świata rozgrywanymi w Stanach Zjednoczonych.
Przeniesienie bazy irańskiej kadry za południową granicę USA nastąpiło w związku z problemami wizowymi i napięciami politycznymi między Teheranem a Waszyngtonem.
Według Reutersa amerykańskie wizy otrzymali piłkarze reprezentacji Iranu, ale nie wszyscy członkowie delegacji. Przedstawiciel Białego Domu przekazał agencji, że zgody na wjazd wydano zawodnikom oraz najważniejszym członkom sztabu. Bez wiz pozostali jednak m.in. dyrektor wykonawczy, sekretarz generalny i dyrektor ds. mediów irańskiej federacji piłkarskiej.
Wiceminister nauki Andrzej Szeptycki, polityk ukraińskiego pochodzenia, porównał UPA do polskich Żołnierzy Wyklętych. Jego wypowiedź wywołała reakcję szefa Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta Marcina Przydacza, który zażądał dymisji członka rządu Donalda Tuska.
Szeptycki został zapytany w piątek na antenie TOK FM o miejsce UPA w ukraińskiej pamięci historycznej. Pytanie dotyczyło tego, dlaczego Ukraińcy nie mogą „pozbyć się” Ukraińskiej Powstańczej Armii ze swojego „imaginarium historycznego”.
„To była formacja, która - niezależnie od tego, o czym pan mówi, o zbrodni wołyńskiej - walczyła o niepodległość Ukrainy, walczyła w ramach tego ukraińskiego imaginarium przede wszystkim z Sowietami i to była taka walka beznadziejna” — odpowiedział wiceminister nauki.
Minister w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz spotkał się w sobotę z Kyryłem Budanowem, szefem kancelarii prezydenta Ukrainy. Po rozmowie przekazał Polskiej Agencji Prasowej, że jednym z tematów były stosunki dwustronne, w tym kwestie historyczne i skutki ostatnich decyzji podjętych przez stronę ukraińską.
Centra danych obsługujące sztuczną inteligencję mogą do 2030 roku zużywać rocznie 9,3 bln litrów wody, czyli ilość odpowiadającą podstawowym potrzebom domowym 1,3 mld ludzi w Afryce Subsaharyjskiej – wynika z raportu Uniwersytetu Narodów Zjednoczonych.
Analizę przygotował Instytut Wody, Środowiska i Zdrowia Uniwersytetu Narodów Zjednoczonych (UNU-INWEH). Autorzy raportu wskazują, że szybki rozwój AI zwiększa nie tylko zapotrzebowanie na energię elektryczną, lecz także presję na zasoby wodne, grunty, sieci energetyczne i system gospodarki odpadami elektronicznymi.





























