Rosyjski Interpol rozumie problemy z ekstradycją Ahmeda Zakajewa, który pozostaje na terenie Wielkiej Brytanii. Rosyjskie władze wysłały międzynarodowy list gończy za emigracyjnym premierem Czeczenii. Oskarżają go o terroryzm i porwania.
Naczelnik Rosyjskiego Biura Interpolu Timur Lachonin zwraca uwagę, że jego służby nie mogą w tej sprawie nic zrobić, ponieważ oprócz listów gończych obowiązują również inne przepisy prawa międzynarodowego. Chodzi o międzynarodową konwencję o uchodźcach.
Jak przypomina Lachonin, Zakajew, Beriezowski i szereg innych osób znajdujących się obecnie na terenie Wielkiej Brytanii mają właśnie status uchodźcy. Na podstawie tej konwencji kraje, które udzieliły takiego statusu, nie mają prawa wydawać tych osób.
W połowie września polski sąd odmówił aresztowania przebywającego na terenie Rzeczpospolitej Ahmeda Zakajewa. W uzasadnieniu decyzji sędziowie powołali się właśnie na fakt, że Wielka Brytania przyznała mu status uchodźcy.
IAR/Kresy.pl






























