W sanktuarium Matki Bożej w Dowbyszu w obwodzie żytomierskim został odsłonięty pomnik ofiar reżimu stalinowskiego z tej miejscowości, którzy zginęli w latach represji 1935- 1939.
Wtedy to osada nazywała się Marchlewsk i stanowiła stolicę Marchlewszczyzny, autonomicznego polskiego rejonu na Ukrainie.
Gdy eksperyment z nim nie wypalił, władze sowieckie postanowiły go zlikwidować. Około 12 tys. osób z rejonu deportowano do Kazachstanu, Syberii, obwodu archangielskiego, donieckiego i na Krym. Liderów poszczególnych wsi i osad likwidowano na miejscu. Na pamiątkowej tablicy umieszczono nazwiska 160 z nich.
Jak informuje prezes Towarzystwa Polaków im. Jana Pawła w Dowbyszu Stefan Kuriata, tablica w sanktuarium stanowi wstęp do uczczenia pamięci represjonowanych Polaków z Marchlewszczyzny. Na miejscowym cmentarzu ma powstać zespół pomników, na którym na granitowych płytach wyryte zostaną nazwiska wszystkich ofiar stalinowskiego reżimu. Trzeba je jednak dopiero ustalić.
(mak)/(„Kurier Galicyjski”)/Kresy.pl




























