Odnosząc się do treści upublicznionego kilka dni temu raportu nt. wojny na Kaukazie prezydent Gruzji twierdzi, że pierwszy raz w historii współczesnego świata międzynarodowa komisja stwierdziła, że Rosjanie prowadzili czystki etniczne wobec innego narodu.
Micheil Saakaszwili zwrócił uwagę na fakt, że treść unijnego raportu zostanie zapisana „na kartach historii świata” i będzie zaświadczać przyszłym pokoleniom o agresywnych działaniach Rosji.
Prezydent oskarżył Moskwę o dopuszczenie się wielu przestępstw wojennych. Zdaniem prezydenta Gruzji, bolesny jest fakt, że przestępstw tych dopuściło się jedno z największych państw świata, członek Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Przedstawiciele OBWE przebywający w Tbilisi są przekonani, że unijny raport o przyczynach wybuchu i przebiegu wojny w Osetii Południowej będzie sprzyjał procesowi stabilizacji na Kaukazie. Ich zdaniem raport pomoże zrozumieć przyczyny konfliktu i zaleczyć rany.
IAR/Kresy.pl





























