Uczcili pamięć pomordowanych

O potrzebie polsko-rosyjskiego pojednania mówili katoliccy i prawosławni biskupi w trakcie uroczystości w Katyniu. Kwiaty i wieńce na tamtejszym Polskim Cmentarzu Wojskowym złożyli dziś przedstawiciele polskiego Ministerstwa Sprawiedliwości i Służby Więziennej.

Delegacja polskiego wymiaru sprawiedliwości i służby więziennictwa uczestniczy w Katyniu w uroczystościach upamiętniających zbrodnię popełnioną na polskich jeńcach w 1940 roku. Honorowy patronat nad uroczystościami objęli ostatni prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie – Ryszard Kaczorowski, minister sprawiedliwości Andrzej Czuma, Minister Sprawiedliwości oraz Janusz Krupski, kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.
Uroczystość zorganizowano w ramach obchodów 70.rocznicy wybuchu II. wojny światowej oraz 90.rocznicy polskiego więziennictwa. Pułkownik Jerzy Czołgoszewski ze Służby Więziennej powiedział Polskiemu Radiu, że przedstawiciele więziennictwa przyjechali do Katynia, by oddać hołd ofiarom Zbrodni Katyńskiej, oraz uczcić pamięć wszystkich pomordowanych przez NKWD na mocy decyzji naczelnych władz Związku Sowieckiego z 5 marca 1940 roku.

Pułkownik Czołgoszewski mówił, że wśród przeszło 4 tysięcy zabitych w Katyniu jest 47 osób związanych z więziennictwem i wymiarem sprawiedliwości. Zwrócił też uwagę, że las katyński był miejscem, gdzie mordowano również rosyjskie ofiary zbrodni bolszewickich . – Dzisiaj modlimy się na Katyńskim Cmentarzu wspominając bohaterstwo Polaków, lecz nie zapominamy również o mogiłach zabitych tu Rosjan – powiedział pułkownik Czołgoszewski.

Tadeusz Płoski – biskup polowy Wojska Polskiego podczas homilii powiedział, że Polacy mają już wyśnioną przez pokolenia wolność, ale wielkość narodu polega też na tym, że śmiałymi gestami buduje mosty zrozumienia z innymi narodami. “Los naszych pomordowanych jest już w ręku Boga, ale w wymiarze ludzkim ofiary Katynia nie zaznają pełnego pokoju, dopóki krzywda będzie nas czy kogokolwiek pobudzała do ciemnych uczuć, dopóki nie zacznie nam zależeć na prawdziwym pojednaniu z narodem rosyjskim”. – mówił biskup.

Z kolei arcybiskup Miron – prawosławny ordynariusz Wojska Polskiego powiedział, że w Lesie Katyńskim leżą ci, którzy polegli “z rąk totalitaryzmu nienawistnego dla wszystkich, dla którego nie było swoich i cudzych”.

Minister sprawiedliwości Andrzej Czuma powiedział, ze sprawcą cierpień narodu polskiego nie jest naród rosyjski, lecz obłędna ideologia. Dodał, że “największą ofiarą obłędnego komunizmu był naród rosyjski”.

Uczestnicy uroczystości upamiętnili dziś również obywateli Związku Radzieckiego rozstrzelanych w Katyniu przez NKWD w latach czystek stalinowskich.

Wiosną przyszłego roku minie 70.rocznica Zbrodni Katyńskiej.

IAR/Kresy.pl

forma płatności