W najbliższy piątek 10 lipca o godz. 18 w Domu Spotkań z Historią (Warszawa, ul. Karowa 20) odbędzie się premierowy pokaz filmu dokumentalnego poświęconego zagładzie Kisielina na Wołyniu pt. „Było sobie miasteczko”.
Film opowiada historię Kisielina, zamożnego i dobrze prosperującego miasta na Wołyniu, gdzie do wybuchu II wojny światowej żyli w zgodzie Polacy, Ukraińcy, Żydzi, Niemcy, Czesi. Znajdowała się w nim drukarnia i biblioteka, działała tłocznia oleju, gorzelnia, cegielnia, mleczarnia. Dziś o dawnym Kisielinie przypominają tylko ruiny kościoła, który był niemym świadkiem tragedii jaka rozegrała się tu 11 lipca 1943 roku. Tego dnia w murach świątyni nacjonaliści ukraińscy zamordowali 600 mieszkańców miasteczka.
Narratorami filmu jest rodzina Dębskich: Krzesimir Dębski, jego matka Aniela, brat Wisław, syn Radzimir, bratanica Ulesława Lubek. Występują także Ukraińcy, obecni mieszkańcy Kisielina, z których większość pamięta tamte dramatyczne wydarzenia. Oprawę muzyczną filmu stanowi muzyka Krzesimira Dębskiego zainspirowana wspomnieniami kresowymi, a zwłaszcza fragmenty Oratorium Kres Kresów, skomponowanego dla uczczenia pamięci ofiar mordów na Wołyniu.
Film został wyreżyserowany przez Tadeusza Arciucha i Macieja Wojciechowskiego. Zdjęcia: Paweł Pełech. Muzyka: Krzesimir Dębski
Film “Było sobie miasteczko” zostanie także wyemitowany w TVP 1 w sobotę 11 lipca o godz. 12.00
jz/DSH/tvp/Kresy.pl




























