Białoruś będzie jutro świętować Dzień Niepodległości i 65-tą rocznicę wyzwolenia spod okupacji hitlerowskiej. W Mińsku przygotowania do tego święta trwają już od kilku dni.
Najważniejszym punktem uroczystych obchodów będzie parada wojskowa w centrum stolicy oraz salut armatni połączony z pokazem fajerwerków. Mińsk został udekorowany flagami, kwiatami i barwnymi transparentami, a większość kierowców przywiązała do anten swoich samochodów wstążeczki w barwach narodowych.
Na skrzyżowaniu przy Alei Zwycięzców ustawiono trybunę honorową dla kilkuset gości oraz scenę, na której zagrają białoruskie zespoły rockowe. Od trzech dni w tym miejscu odbywają się próbne przemarsze żołnierzy ze wszystkich formacji wojskowych Białorusi. Nad Mińskiem słychać także huk silników wojskowych samolotów odrzutowych, które wezmą udział w jutrzejszej paradzie.
Według organizatorów tegoroczne obchody Dnia Niepodległości będą niezwykle huczne. W defiladzie weźmie udział około czterech tysięcy żołnierzy, a grupa stupięćdziesięcio osobowa wykona specjalną musztrę paradną, ustawiając się w trzech figurach geometrycznych: kole, kwadracie i rąbie. Cały dzień trwać będą koncerty, a późnym wieczorem w sześciu punktach stolicy zostanie oddany salut armatni połączony z kilkudziesięciominutowymi pokazami sztucznych ogni.
IAR/Kresy.pl






























