W centrum stolicy Mołdawii Kiszyniowie 10 tysięcy osób demonstruje przeciwko zwycięstwu mołdawskich komunistów w wyborach parlamentarnych, które ich zdaniem zostały sfałszowane.
Uczestnicy manifestacji skandujący “Precz z komunizmem!”, “Precz z fałszerstwami!”, “Wolności!” obrzucili kamieniami siedzibę prezydenta wybijając okna i wyważając drzwi, następnie wdarli się do siedziby parlamentu.
Mołdawska policja użyła wobec protestujących gazu łzawiącego i armatek wodnych, kilkanaście osób zostało rannych.
Demonstracje w Kiszyniowie trwają już drugi dzień. Ich uczestnicy uważają, że niedzielne wybory w których zwyciężyła Partia Komunistów Republiki Mołdawii zostały sfałszowane. Według wstępnych wyników PCRM zdobyła 49,9 proc. głosów. Daje to komunistom około 60 miejsc w 101-osobowym parlamencie.
tr/tvn24





























