Tegoroczny Kaziukowy Jarmark w Wilnie będzie stał pod znakiem wielu atrakcji i nowości. Impreza rozpocznie się w piątek, a dzisiaj w Katedrze Wileńskiej nastąpi poświęcenie sztandaru – symbolu kaziukowego święta, który jest obchodzony od 405 lat.
Historia kiermaszów wileńskich ku czci świętego Kazimierza sięga czasów jego kanonizacji, czyli roku 1604 roku. To właśnie uroczystości kanonizacyjne stały się pierwowzorem obecnych kiermaszy i pochodów.
Na tegorocznym jarmarku będzie wiele atrakcji i nowości. Na kiermaszu Kaziukowym swoje wyroby zaprezentują nie tylko litewscy twórcy, ale też goście z Polski, Finlandii, Węgier, Ukrainy , Łotwy i Estonii. Mówi sie, że na Kaziuka kupić można prawie wszysko – nawet konia z wozem,.
Królową każdego jarmarku była wileńska palma, upleciona przerz miejscowe mistrzynie. W tym roku po raz pierwszy odbędzie się konkurs na najwyższą palmę. Na zwycięstwo liczy znana palmiarka Teresa Michalkiewicz- jej palma ma 6 metrów wysokości.
Główna część jarmarku znajdzie się na Placu Ratuszowym. Przewidzano ogółem tysiąc miejsc handlowych, odbędzie się przeszło 40 koncertów zespołów ludowych. Tradycja nakazuje, by każdy wrócił z jarmarku Kaziukowego z palemką, struganym gwizdkiem i smorgońskim obważankiem.
IAR/mb





























