Gazprom chce aby podpisane z Ukrainą kontrakty obowiązywały przez 20 – 30 lat, oświadczył zastępca prezesa gazowego holdingu Aleksander Miedwiediew w wywiadzie dla telewizji „Rosja” – informuje portal zik.com.ua.
Podpisane między Gazpromem a Naftohazem kontrakty nie będą ulegały zmianie w trakcie ich obowiązywania. Miedwiediew zaznaczył, że w ramach umów, od 2010 roku stawka tranzytowa dla Ukrainy, będzie na możliwym do zaakceptowania poziomie rynkowym, co pozwoli podtrzymywać i rozwijać system gazociągowy.
Miedwiediew przypomniał, że tego typu kontrakty uniemożliwiają nielegalny pobór gazu. W podobnym wypadku, pobrany gaz zostanie zaliczony na poczet Ukrainy, co zmusi ją do uiszczenia opłat. Na pytanie o umowę między Ukrainą a USA, która zakłada współpracę przy rozwijaniu systemu rurociągów gazowych, wiceprezes Gazpromu oznajmił, że “każde państwo ma prawo zawierać porozumienia, jakie tylko chce”.
zik.com.ua/mb/Kresy.pl





























