Premier Donald Tusk ocenił, że dalsze zaostrzanie sporu między politykami w Polsce i na Ukrainie jest „strategicznym błędem”. Według szefa rządu na konflikcie stracą obie strony: biznesowo, geopolitycznie i reputacyjnie.
Donald Tusk odniósł się w niedzielę do napięć w relacjach polsko-ukraińskich. Premier ocenił, że eskalowanie sporu przez polityków po obu stronach będzie miało negatywne skutki zarówno dla Polski, jak i Ukrainy.
„Brnięcie w konflikt polityków w Polsce i w Ukrainie to strategiczny błąd, na którym stracą obie strony: biznesowo, geopolitycznie i reputacyjnie. A w polityce, jak wiadomo, błąd jest gorszy od zbrodni. W rozmowach z moimi europejskimi partnerami staram się minimalizować straty i obniżać napięcie. Nie jest to łatwe zadanie” — napisał premier.
Brnięcie w konflikt polityków w Polsce i w Ukrainie to strategiczny błąd, na którym stracą obie strony: biznesowo, geopolitycznie i reputacyjnie. A w polityce, jak wiadomo, błąd jest gorszy od zbrodni. W rozmowach z moimi europejskimi partnerami staram się minimalizować straty i…
— Donald Tusk (@donaldtusk) June 21, 2026
Tłem sprawy jest decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Powodem było nadanie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”, a Polska wcześniej przekazywała stronie ukraińskiej swoje stanowisko, lecz nie doprowadziło to do zmiany decyzji Kijowa. Po odebraniu odznaczenia Zełenski odesłał Order Orła Białego do Polski, a w jego ślady poszli kolejni ukraińscy politycy. Orderów Orła Białego zrzekli się m.in. byli prezydenci Ukrainy Leonid Kuczma i Wiktor Juszczenko, a były premier Wołodymyr Hrojsman zwrócił Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, deklarując, że robi to „w geście solidarności z Ukrainą i prezydentem Zełenskim”.
Zobacz: Raport: większość ukraińskich internautów kpi z Polski
Kresy.pl






























