Polska, Estonia, Łotwa i Litwa zaprotestowały wobec demontażu pomnika ofiar represji sowieckich w Tomsku i zażądały jego przywrócenia.
Polska, Estonia, Łotwa i Litwa wystosowały wspólny protest wobec władz Rosji w związku z demontażem pomnika ofiar represji politycznych w Tomsku. Oświadczenie w tej sprawie zostało przekazane 22 kwietnia 2026 roku do rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych przez ambasady tych państw w Moskwie.
W dokumencie wskazano, że 19 kwietnia zamknięto park pamięci poświęcony ofiarom represji politycznych, a także usunięto jego centralny element – tzw. „Kamień Pamięci”. Według sygnatariuszy protestu decyzja ta spotkała się z „głębokim oburzeniem”.
Jak podkreślono, pomnik upamiętniał osoby represjonowane przez władze bolszewickie i stalinowskie, w tym obywateli narodowości estońskiej, łotewskiej, litewskiej, polskiej oraz kałmuckiej. Ofiary te były rozstrzeliwane przez sowiecką policję polityczną NKWD na terenie obwodu tomskiego w okresie terroru sowieckiego.
Państwa, które podpisały się pod protestem, wezwały do przywrócenia miejsca pamięci. Wskazały przy tym, że zostało ono utworzone zgodnie z rosyjskim prawem oraz za zgodą lokalnych władz.
W oświadczeniu zaznaczono: „Wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec tego barbarzyńskiego aktu”. Dyplomaci ocenili, że usunięcie pomnika stanowi przejaw sprzeczności w podejściu do historii, wskazując, że ich państwa doświadczyły zarówno zbrodni nazistowskich, jak i sowieckich.
Podkreślono również znaczenie zachowania pamięci historycznej. „Aby zapobiec powtórzeniu się zbrodni przeszłości, pamięć o ofiarach obu reżimów musi być zachowana” – wskazano w liście. Dokument zakończono stwierdzeniem: „Pamięci nie można zniszczyć”.
Ambasady poinformowały, że zdecydowały się upublicznić treść protestu ze względu na duże zainteresowanie opinii publicznej.
Plac pamięci w Tomsku został utworzony 25 października 1992 roku z inicjatywy władz miejskich oraz lokalnego stowarzyszenia zajmującego się dokumentowaniem represji.
Region ten był jednym z miejsc, do których trafiali deportowani z terenów państw bałtyckich. Przesiedlenia organizowane przez władze sowieckie odbywały się m.in. w czerwcu 1941 roku oraz w marcu 1949 roku i objęły dziesiątki tysięcy osób.
Przypomnijmy, że w Rosji doszło do usunięcia kolejnego miejsca pamięci poświęconego ofiarom sowieckich represji politycznych.
Z przestrzeni publicznej zniknęły elementy upamiętniające m.in. Polaków, Litwinów, Łotyszy, Estończyków i Kałmuków. Skwer Pamięci w centrum miasta został najpierw ogrodzony, a następnie zabezpieczony przez funkcjonariuszy, którzy nadzorowali usuwanie kamieni tworzących memoriał.
Według relacji świadków cytowanych przez media, podczas prac obowiązywał zakaz fotografowania. Funkcjonariusze mieli również legitymować osoby próbujące dokumentować przebieg rozbiórki.
Kresy.pl/ERR
































