Obywatel Włoch przyznał się przed amerykańskim sądem do udziału w procederze nielegalnego eksportu amunicji do Rosji – wynika z piątkowego materiału portalu The Insider.
Jak opisuje serwis, 30 marca przed sądem federalnym na Brooklynie Manfred Gruber przyznał się do eksportu amunicji o wartości ponad 540 tys. dolarów z naruszeniem przepisów USA. Według prokuratury kontrolowane przez niego firmy kupowały naboje w Stanach Zjednoczonych, a następnie kierowały je przez Włochy i Kirgistan do Rosji.
Z ustaleń The Insider wynika, że włoskie spółki miały maskować rzeczywistych odbiorców. Dzięki temu możliwe było uzyskanie zezwoleń eksportowych, mimo że – jak wskazano – amunicja trafiała ostatecznie do Rosji, a nie na rynek włoski.
Według materiału wspólnikiem Grubera był obywatel Kirgistanu Siergiej Żarnownikow, który został zatrzymany w USA i skazany na 39 miesięcy więzienia za przemyt broni.
Portal wskazuje, że w sprawie mogą pojawiać się powiązania z włoskim dystrybutorem broni Bignami, gdzie Gruber pełni funkcję dyrektora handlowego. W dokumentach sądowych opisano także wykorzystanie firm pośredniczących do zakupu amunicji od producentów w USA.
Przeczytaj: Zakazane towary płyną z Niemiec do Rosji mimo sankcji
The Insider przypomina, że wcześniej dokumentował wykorzystywanie zachodniej amunicji przez rosyjskie jednostki. Według ustaleń portalu produkty amerykańskiej firmy Hornady trafiały do rosyjskich przedsiębiorstw i były używane m.in. przez snajperów formacji takich jak Grupa Wagnera czy 155. Brygada Piechoty Morskiej.
Jak podano, amunicję tej produkcji pokazywano również w rosyjskiej telewizji państwowej w materiałach propagandowych.
Według śledztwa, przemyt obejmował także broń strzelecką – w tym karabiny Kriss Vector o wartości około 900 tys. dolarów, które trafiały do Rosji przez firmy w Kirgistanie.
Portal wskazuje również na szerszy kontekst powiązań biznesowych. Do 2022 roku rosyjski importer powiązany ze sprawą współpracował z włoskim koncernem Beretta, który nadal posiada udziały w jednej ze spółek działających na rynku rosyjskim.
Jak zaznacza The Insider, mimo działań amerykańskich władz – w tym sankcji i wyroków – instytucje w krajach europejskich nie ogłosiły publicznie własnych dochodzeń w tej sprawie.
theins.press / Kresy.pl






























