Wielka Brytania, Francja i Niemcy zapowiedziały możliwość działań militarnych przeciwko Iranowi po atakach rakietowych i dronowych na cele europejskie na Bliskim Wschodzie. Londyn zgodził się już na wykorzystanie swoich baz przez siły amerykańskie.
Rządy Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec zapowiedziały możliwość przeprowadzenia działań militarnych przeciwko Iranowi w odpowiedzi na ataki wymierzone w obiekty wojskowe państw europejskich na Bliskim Wschodzie. Informacje te przekazał rząd federalny Niemiec, podkreślając, że ewentualne operacje miałyby charakter odwetowy i defensywny.
W oświadczeniu wskazano, że przywódcy państw europejskich uznali irańskie ataki rakietowe za „nieukierunkowane i nieproporcjonalne”, zwłaszcza wobec krajów, które nie uczestniczyły w operacjach militarnych Stanów Zjednoczonych i Izraela.
Strona niemiecka zapowiedziała możliwość podjęcia działań wojskowych, podkreślając: „Podejmiemy środki w celu ochrony naszych interesów oraz interesów naszych sojuszników w regionie, w szczególności poprzez niezbędne i proporcjonalne działania obronne mające pozbawić Iran zdolności do przeprowadzania ataków rakietowych i dronowych”.
Bezpośrednim powodem zapowiedzi były uderzenia irańskich bezzałogowców w europejskie instalacje wojskowe. 1 marca 2026 roku kilka dronów uderzyło we francuską bazę morską Camp de la Paix w Abu Zabi. Francuskie wojska nie brały udziału w operacji amerykańsko-izraelskiej przeciwko Iranowi. Następnego dnia, 2 marca 2026 roku, irański bezzałogowiec trafił również w brytyjską bazę lotniczą Akrotiri na Cyprze.
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer poinformował, że Londyn zgodził się na wykorzystanie brytyjskich baz wojskowych przez siły Stanów Zjednoczonych w celu niszczenia irańskich wyrzutni rakiet i magazynów uzbrojenia. Jak podkreślił, decyzję podjęto w odpowiedzi na amerykański wniosek dotyczący „konkretnego i ograniczonego celu obronnego”.
Starmer wskazał, że 28 lutego 2026 roku Iran przeprowadził atak na bazę wojskową w Bahrajnie, który niemal doprowadził do strat wśród brytyjskiego personelu. Zaznaczył również, że brytyjskie samoloty uczestniczyły już w operacjach obronnych polegających na przechwytywaniu irańskich pocisków.
Według brytyjskiego premiera „jedynym sposobem powstrzymania zagrożenia jest zniszczenie rakiet”. Dodał, że zgoda na wykorzystanie baz została wydana, aby uniemożliwić Iranowi dalsze ataki rakietowe w regionie, które zagrażają ludności cywilnej oraz państwom nieuczestniczącym w konflikcie.
Zapowiedziano również zaangażowanie specjalistów z Ukrainy, którzy mają pomóc w zwalczaniu irańskich dronów w rejonie Zatoki Perskiej.
Kresy.pl/bundesregierung.de































