W środę grecka policja aresztowała byłego już naczelnika więzienia Domokos pod zarzutem współudziełu w dokonaniu zabójstwa w jego własnym zakładzie karnym.

42-letni Antonis Papadatos został w niedzielę wieczorem trzykrotnie postrzelony w głowę właśnie w Domokos. Ofiara odbywała karę za zabójstwo biznesmena hotelowego Dionysisa „Dimisa” Korfiatisa na wyspie Zakintos w 2021 roku. Domniemany strzelec, obywatel Bułgarii opisany przez portal Ekathimerini inicjałami S.R. nie była sam. Egzekucji miał dokonać właśnie w obecności naczelnika więzienia i innego więźnia, obywatela Albanii Alketa Rizaja.

Do strzelaniny doszło około godziny 19:00 w pomieszczeniu bez kamer bezpieczeństwa – opisanym przez źródła policyjne jako jedyny „martwy punkt” więzienia.

Dotychczas przesłuchani świadkowie twierdzą, że Papadapos wszedł do pomieszczenia z bronią najprawdopodobniej z zamiarem zabicia naczelnika zakładu karnego. Rizaj i więzień narodowości bułgarskiej mieli rozbroić Papadaposa i zastrzelić go z tego samego pistoletu.

Sędzia nadzorujący postępowanie w tej sprawie nie dał wiary świadkom. Organa ścigania podejrzewają zorganizowanie zabójstwa. Naczelnik już został zwolniony ze stanowiska i trafił do aresztu tymczasowego, jako podejrzeany o współudział w przestępstwie.

Czytaj także: Zamach bombowy w Atenach – w tle krwawa katastrofa kolejowa

ekathimerini.com/kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności