Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow odniósł się do doniesień o rzekomej rezygnacji Indii z rosyjskiej ropy naftowej. Polityk stwierdził, że nie słyszał takich deklaracji od premiera Narendry Modiego ani innych indyjskich przedstawicieli, a porozumienia rosyjsko-indyjskie nie są zagrożone.

Kilka dni temu pojawiły się medialne doniesienia, że tankowce z rosyjską ropą krążą po Oceanie Indyjskim i Azji Południowo-Wschodniej, a indyjskie rafinerie wstrzymują nowe kontrakty w związku z porozumieniem handlowym z USA.

Do tych komunikatów odniósł się szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow, zaprzeczając tym informacjom. „Nie mamy powodu sądzić, że porozumienia osiągnięte na najwyższym szczeblu między rządami obu krajów, Rosji i Indii, są w jakikolwiek sposób zagrożone” — powiedział. „Donald Trump ogłosił zgodę Indii na zaprzestanie kupowania rosyjskiej ropy. Nie słyszałem takiego oświadczenia od nikogo innego, w tym od premiera Modiego i innych indyjskich uczestników” — podkreślił.

Prezydent USA poinformował 2 lutego, że po rozmowie telefonicznej z premierem Narendrą Modim oba kraje uzgodniły zniesienie wzajemnych ceł, a Indie zobowiązały się do zaprzestania zakupów rosyjskiej ropy. Doniesienia te miał potwierdzić sam premier Indii, choć Kreml twierdzi, że nie otrzymał w tej sprawie żadnej oficjalnej noty. Dzień po zapowiedziach Trumpa rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że Indie nie poinformowały Rosji o rezygnacji z dostaw.

W kontekście priorytetów Indii w BRICS Ławrow przytoczył wypowiedź indyjskiego ministra spraw zagranicznych Subrahmanjama Jaishankara. „Pan Jaishankar zwrócił się do nich i w swoim przemówieniu otwierającym wyraźnie stwierdził, że kwestie bezpieczeństwa energetycznego będą jednym z priorytetów BRICS w okresie indyjskiego przewodnictwa. Nie otrzymałem żadnych sygnałów, że ktokolwiek komukolwiek czegokolwiek zabraniał, a ten, komu czegoś zakazano, słuchał” — kontynuował.

Ławrow odniósł się również do relacji handlowych Indii ze Stanami Zjednoczonymi w kontekście ceł. „Rzeczywiście, ogłoszono tam – i wydaje się, że wszyscy to już potwierdzili – że cła na towary indyjskie przewożone do Stanów Zjednoczonych zostały obniżone z 25 proc. do 17 proc., ale nie do zera, podczas gdy towary amerykańskie, jak się wydaje, docierają do Indii bez cła” — podkreślił.

W wypowiedzi pojawił się także wątek szczytu rosyjsko-indyjskiego w grudniu ubiegłego roku. „Powtarzam raz jeszcze, że nie mamy powodów, by sądzić, że którekolwiek z porozumień dwustronnych na wszystkich szczeblach nie jest wdrażane” — powiedział Ławrow, wskazując m.in. na współpracę wojskowo-techniczną, pomoc humanitarną, a także kwestie migracji zarobkowej.

W dniach 4–5 grudnia 2025 roku w New Delhi odbył się szczyt rosyjsko-indyjski, podczas którego prezydent Rosji Władimir Putin prowadził rozmowy dwustronne i uczestniczył w forum biznesowym. Po wizycie państwowej podpisano szereg umów dwustronnych. W tym roku oczekiwane jest kolejne spotkanie przywódców na marginesie szczytu BRICS, którego gospodarzem mają być Indie.

Według informacji Reutersa, największe indyjskie koncerny naftowe nie przyjmują nowych ofert na załadunek rosyjskiej ropy w marcu i kwietniu, choć wcześniejsze kontrakty na marzec mają zostać zrealizowane. Większość pozostałych rafinerii również wstrzymała zakupy surowca z Rosji. Jedynym wyjątkiem może być prywatna rafineria Nayara, uzależniona od rosyjskiej ropy, jednak w kwietniu planuje ona postój remontowy i nie zamierza importować surowca.

W ramach porozumienia handlowego Stany Zjednoczone wycofały dodatkowe 25-procentowe cła na towary z Indii, a podstawowe stawki mają spaść z 50 do 18 proc. Indie zobowiązały się natomiast do obniżenia własnych ceł na import z USA w wielu kategoriach do zera. Indyjskie władze podkreślają, że – jak ujął to rzecznik resortu spraw zagranicznych – „różnicowanie naszych źródeł energii w celu dostosowania się do obiektywnych warunków rynkowych i zmieniającej się dynamiki międzynarodowych relacji jest w centrum naszej strategii”.

Kresy.pl/Interfax

Tagi: , , ,
forma płatności