Fińska minister spraw zagranicznych Elina Valtonen zaapelowała do amerykańskich kongresmenów z komisji sił zbrojnych, by w debacie o przyszłych gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy nie używali sformułowań w rodzaju „artykułu 5”, ponieważ powinien on być zarezerwowany tylko dla NATO.
Finlandia zwróciła się do amerykańskich urzędników, aby nie określali przyszłych zobowiązań dotyczących bezpieczeństwa wobec Ukrainy mianem „zgodnych z Artykułem 5”. W fińskiej ocenie takie porównania mogą zacierać granicę między formalnymi zobowiązaniami wynikającymi z członkostwa w NATO a ewentualnymi, powojennymi mechanizmami bezpieczeństwa dla Kijowa, które miałyby mieć charakter dwustronny lub oparty na wybranych grupach państw – mówiła Elina Valtonen.
Warto przeczytać: Finlandia wraca do min przeciwpiechotnych. Ruszają zakupy i szkolenia wojska
Artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego pozostaje fundamentem odstraszania Sojuszu, zakładającym, że atak na jednego członka jest traktowany jako atak na wszystkich. W tekście przypomniano, że NATO sięgnęło po ten mechanizm tylko raz, po zamachach z 11 września 2001 roku. Finlandia ostrzegała, że posługiwanie się terminem „artykuł 5” w innych kontekstach może rozmywać jego znaczenie i osłabiać samą zasadę zbiorowej obrony.
„Użycie terminu «artykuł 5» w innych kontekstach sugeruje zaangażowanie NATO, które w rzeczywistości nie jest częścią żadnego z proponowanych porozumień” — tłumaczy Edward Wrong, były urzędnik NATO. „Finlandia i wielu innych członków NATO chce zapewnić, że artykuł 5 jest charakterystyczny wyłącznie dla Sojuszu Północnoatlantyckiego” — dodał.
Była urzędniczka Departamentu Obrony administracji Bidena przydzielona do NATO, Rachel Ellehuus odniosła się do motywów ostrożności Helsinek, mówiąc: „Zgaduję, że Finowie nie chcą składać zbytnich obietnic, których nie będą w stanie spełnić”.
Zobacz: POLITICO: Ukraina szykuje się na pokój bez gwarancji
W sprawie depeszy Departament Stanu odmówił komentarza. Rzecznicy NATO również nie odnieśli się do opisywanych wątków. Kongresmenka Sarah Elfreth, która uczestniczyła w spotkaniu z fińską minister, nie skomentowała rozmów bezpośrednio, lecz wskazała w oświadczeniu: „Z naszych licznych spotkań jasno wynikało, że nasi nowi i starzy sojusznicy z NATO są zaangażowani w realizację wspólnych celów, jakim jest ochrona naszych partnerów przed wpływami Rosji i innych wrogich podmiotów”.
W grudniu zeszłego roku pojawiły się doniesienia, że administracja prezydenta Donalda Trumpa sygnalizowała gotowość do udzielenia Ukrainie wiążących gwarancji bezpieczeństwa, inspirowanych artykułem 5 Traktatu Północnoatlantyckiego. Jak poinformował wówczas portal Axios, powołując się na wysokiego rangą przedstawiciela administracji amerykańskiej, prowadzone rozmowy dotyczące przyszłych zobowiązań bezpieczeństwa wobec Ukrainy osiągnęły znaczący postęp.
Finlandia przystąpiła do NATO 4 kwietnia 2023 roku, stając się 31. członkiem Sojuszu. Władze Helsinek zdecydowały się na ten krok krótko po wybuchu pełnoeskalowej wojny rosyjsko-ukraińskiej.
Kresy.pl/Politico





























