Sojusz, który stał się pułapką. Ugoda perejasławska

18 stycznia 1654 roku w Perejasławiu Bohdan Chmielnicki złożył przysięgę wierności carowi Rosji, czym przypieczętował ugodę, która na trwałe zmieniła losy Ukrainy i stała się jednym z fundamentów rosyjskiej polityki imperialnej.

Decyzja ta była wynikiem splotu militarnych niepowodzeń, kalkulacji politycznych i błędnych wyobrażeń o charakterze władzy moskiewskiej. Jej skutki okazały się dla Kozaków i całego regionu dalekosiężne i w dużej mierze tragiczne.

Ugoda perejasławska została zawarta między Hetmanatem kozackim, reprezentowanym przez hetmana Bohdan Chmielnicki, a Carstwem Rosyjskim, w imieniu którego występował wysłannik cara Aleksego I Romanowa, bojar Wasyl Buturlin. Chmielnicki od 1648 roku prowadził powstanie przeciwko Rzeczypospolitej, licząc na trwałe uniezależnienie Kozaczyzny. Po początkowych sukcesach militarnych znalazł się jednak w politycznym impasie: Tatarzy krymscy, dotychczasowi sojusznicy, kilkukrotnie porzucili Kozaków, a wojna z Polską ugrzęzła.

„Car nie przysięga poddanym”

W tej sytuacji hetman zwrócił się ku Moskwie, z którą Kozaków łączyło prawosławie i niechęć do Rzeczypospolitej. Chmielnicki zakładał, że car będzie dla Kozaków odpowiednikiem polskiego króla – zwierzchnikiem respektującym ich autonomię. Było to założenie błędne. Car nie traktował swoich poddanych jako partnerów. Symboliczny charakter miał moment, gdy Chmielnicki zażądał od cara wzajemnej przysięgi – Buturlin odmówił, oświadczając, że car „nie przysięga swoim poddanym”. Poseł zaznaczył przy tym, że choć polscy królowie składają poddanym przysięgi, których nierzadko nie dotrzymują, to „słowo cara jest niewzruszone”.

Na mocy ugody Kozacy oddali się „pod opiekę” cara. Moskwa obiecała 60-tysięczny rejestr, potwierdzenie dotychczasowych przywilejów i prawo wyboru hetmana. Oryginał dokumentu nie zachował się, a jego treść pozostaje częściowo sporna. W praktyce ugoda szybko stała się narzędziem moskiewskiej ekspansji. Rosyjskie garnizony zaczęły obsadzać Ukrainę Naddnieprzańską, a już w 1654 roku Moskwa rozpoczęła wojnę z Rzecząpospolitą. Na terytorium państwa polsko-litewskiego wkroczyła około 150-tysięczna armia, występująca jako sojusznik Chmielnickiego i rzekomy obrońca ludności prawosławnej. Konflikt zakończył się w 1667 roku rozejmem w Andruszowie i podziałem Ukrainy.

Sam Chmielnicki szybko pożałował swojej decyzji. Już w 1655 roku sondował możliwość ponownego zbliżenia z Polską, a przed śmiercią dopuścił rozmowy prowadzące do unii hadziackiej. Było jednak za późno – wschodnia Ukraina znalazła się pod trwałą dominacją Moskwy. Ugoda perejasławska stała się w kolejnych stuleciach kluczowym elementem rosyjskiej narracji imperialnej, wykorzystywanym także współcześnie do kwestionowania odrębności i suwerenności Ukrainy.

Czytaj też:

Bitwy powstania Chmielnickiego cz. 1

Bitwy powstania Chmielnickiego cz. 2

Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności