55-letni obywatel Ukrainy, skazany za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu, został przymusowo wydalony z Polski. Funkcjonariusze przekazali go stronie ukraińskiej.

Pobyt 55-letniego obywatela Ukrainy na terytorium Polski zakończył się przymusową deportacją. Mężczyzna został zatrzymany 15 grudnia przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Tarnowie, działającej w ramach Karpackiego Oddziału SG.

Sprawa miała swój początek podczas policyjnej kontroli drogowej przeprowadzonej kilkanaście dni wcześniej. W jej trakcie ustalono, że obywatel Ukrainy prowadził samochód będąc pod wpływem alkoholu.

Sprawa trafiła do sądu, który uznał cudzoziemca za winnego. Mężczyzna został ukarany grzywną w wysokości 3 tys. zł, zobowiązany do wpłaty 5 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także objęty zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych przez trzy lata.

Przeczytaj: Amfetamina i przeszłość kryminalna – kolejny Ukrainiec deportowany z Polski

Decyzją Komendanta Placówki SG w Tarnowie wobec obywatela Ukrainy wydano natychmiast wykonalną decyzję o zobowiązaniu do powrotu. W poniedziałek po południu mężczyzna został pod konwojem przewieziony do przejścia granicznego w Medyce i przekazany stronie ukraińskiej.

Dodatkowo cudzoziemiec otrzymał pięcioletni zakaz wjazdu na terytorium strefy Schengen.

Straż Graniczna podkreśla, że sprawa ta jest jasnym sygnałem stosowania zasady „zero tolerancji” wobec cudzoziemców, którzy naruszają obowiązujące w Polsce przepisy prawa.

Zobacz: Kolejny Ukrainiec deportowany. Nachodził kobietę, wyłudzał noclegi i kredyt

Czytaj także: Pijani kierowcy i nielegalny pobyt. Straż Graniczna wydaliła cudzoziemców z Polski

Tagi: , , , , ,
forma płatności