Po ujawnieniu przez amerykańskie media informacji o tajnym niemieckim planie obrony na wypadek wojny z Rosją polski resort obrony uruchomił konsultacje z NATO i służbami kontrwywiadu wojskowego. Liczący 1200 stron dokument opisuje transport 800 tys. żołnierzy sojuszniczych na wschodnią flankę i przygotowania do możliwego ataku Rosji w najbliższych latach. Minister Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że takie sygnały „wymagają rzetelności w analizie i ocenie” i wezwał, by „Europa musi się obudzić”.

W rozmowie z Radiem ZET szef MON zapowiedział kontakt z dowództwem Sojuszu oraz uruchomienie procedur analitycznych po stronie polskiego kontrwywiadu wojskowego, a jednocześnie wezwał państwa europejskie do przyspieszenia działań w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji.

Przeczytaj także: Media: Europa potrzebuje dziś 45 dni na przerzut wojsk

W oparciu o doniesienia „The Wall Street Journal” opisano, że specjalny zespół wysokich rangą niemieckich oficerów już na początku wojny na Ukrainie rozpoczął prace nad kompleksową strategią obronną. Dokument ma liczyć 1200 stron i został opracowany przez wysoko postawionych wojskowych, którzy, jak podano, pracują nad nim od około dwóch i pół roku. Plan obejmuje nie tylko działania stricte wojskowe, ale także rozwiązania dotyczące logistyki, infrastruktury oraz współpracy ze społeczeństwem w sytuacji potencjalnego konfliktu zbrojnego.

Z materiału wynika, że strategia szczegółowo opisuje sposób przemieszczenia 800 tys. żołnierzy niemieckich, amerykańskich i innych państw NATO na wschód, w okolice potencjalnej linii frontu. W dokumencie zawarto mapy portów, rzek, linii kolejowych i dróg, którymi miałyby poruszać się alianckie wojska, a także metody ich zaopatrywania i ochrony kluczowych punktów w trakcie operacji. Według informacji przypisywanych autorom planu państwo rządzone przez Władimira Putina ma być gotowe do ataku na NATO w 2029 r.

Eksperci wojskowi z Niemiec i innych państw sojuszu, przywoływani w medialnych relacjach, wskazują, że Rosja może osiągnąć zdolność do uderzenia na państwa NATO w perspektywie od dwóch do pięciu lat. Jednocześnie zwracają uwagę, że ewentualne zakończenie działań wojennych na Ukrainie pozwoliłoby Moskwie skoncentrować wysiłki na odrabianiu strat, odbudowie armii i szybkim wzmacnianiu potencjału militarnego. Generał porucznik Bundeswehry Alexander Sohlfrank, odpowiedzialny za przygotowania armii niemieckiej do operacji wojskowych, stwierdził na początku listopada, że Rosja „może rozpocząć ograniczony atak na terytorium NATO już jutro”.

W reakcji na te doniesienia wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział działania ze strony polskich władz. W rozmowie z Radiem ZET szef MON wskazał, że będzie kontaktował się w tej sprawie z sojusznikami z NATO. „Jeśli chodzi o samą publikację, to oczekujemy pełnej informacji. Ja też będę prosił służbę kontrwywiadu wojskowego o ocenę publikacji. Będziemy w łączności z NATO” — powiedział minister.

Szef MON podkreślił, że wszelkie informacje tej wagi „wymagają rzetelności w analizie i ocenie”. Odniósł się również do planów zwiększania nakładów obronnych za Odrą, zaznaczając, że „to dobrze”, iż Niemcy „biorą przykład z Polski” i zamierzają wydawać więcej na zbrojenia, co wpisuje się w wysiłki całego Sojuszu na rzecz wzmocnienia odstraszania wobec Rosji.

W kontekście sytuacji międzynarodowej szef resortu obrony wskazał na konieczność wyraźnego przyspieszenia przygotowań obronnych po stronie państw europejskich. „Europa musi się obudzić” — oświadczył Kosiniak-Kamysz, podkreślając, że w obliczu zagrożeń ze strony Rosji nie można tracić czasu na opóźnienia. „Te wszystkie działania muszą być jeszcze szybsze. Europa musi przyspieszyć, obudzić się. Trzeba ruszyć pełną mocą do pracy, bo czasu nie mamy”.

W ten sposób wyciek niemieckiego planu obrony, opisany przez amerykańskie media, stał się impulsem do ponownego podkreślenia w Polsce znaczenia ścisłej współpracy w ramach NATO, roli sojuszników oraz konieczności konsekwentnego wzmacniania zdolności obronnych przez państwa europejskie w obliczu ryzyka agresji ze strony Rosji.

Może Cię zainteresować: Niemcy chcą zatrudnić weteranów z Ukrainy jako instruktorów Bundeswehry

Kresy.pl/Onet

Tagi: , ,
forma płatności