Policja gromadzi materiały dowodowe do wniosku o uchylenie immunitetu posłowi Konfederacji Sławomirowi Mentzenowi. Powodem jest odpalenie przez niego racy podczas Marszu Niepodległości w Warszawie. Konfederacja w odpowiedzi zapowiada projekt ustawy legalizującej używanie rac na manifestacjach.
Wojewoda mazowiecki wprowadził zakaz wnoszenia i używania wyrobów pirotechnicznych podczas Marszu Niepodległości, który 11 listopada przeszedł ulicami stolicy. Pomimo zakazu, uczestnicy marszu odpalali race i świece dymne. Wśród nich poseł Konfederacji Sławomir Mentzen, który trzymał w dłoni płonącą racę — zdarzenie to stało się przedmiotem działań stołecznej policji zmierzających do zebrania dowodów, które mogą posłużyć do wniosku o uchylenie immunitetu posła.
Radio RMF FM ustaliło, że policja przygotowuje dokumentację dla prokuratury w sprawie Sławomira Mentzena; wśród zbieranych materiałów jest zdjęcie opublikowane przez samego posła, na którym widać go z płonącą racą w ręku. Funkcjonariusze sprawdzają również nagrania z monitoringu i policyjnych kamer, a świadkowie mają zostać przesłuchani; według ustaleń dziennikarzy wniosek o uchylenie immunitetu może trafić do Sejmu w ciągu najbliższych kilkunastu dni.
Do wydarzeń odniósł się poseł Konfederacji Witold Tumanowicz podczas konferencji prasowej, oceniając działania organów ścigania jako nieuzasadnione: „Dowiedzieliśmy się, że planowane jest zdjęcie immunitetu Sławomirowi Mentzenowi. Za co? A za to, że odpalił racę na Marszu Niepodległości. Powiem szczerze, że organizujemy ten marsz już 15 lat, 16 raz. Na każdym z nich były odpalane race i nie przypominam sobie, żeby komukolwiek zdarzyła się od tego jakaś krzywda” — powiedział.
Zdaniem parlamentarzysty sprawa ma charakter błahy w obliczu innych priorytetów policji: „Jest to kuriozalne, tym bardziej że mamy ogromne wakaty w policji, mamy naprawdę wielu różnego rodzaju spraw, którymi policja mogłaby się zajmować, natomiast przez ministra Kierwińskiego są oni przymuszani do tego, żeby zajmować się błahostkami” — dodał poseł.
W odpowiedzi na zapowiedź działań prawnych Tumanowicz ogłosił zamiar przygotowania projektu ustawowego legalizującego używanie rac na manifestacjach, podkreślając potrzebę uregulowania tej kwestii w parlamencie: „My jako Konfederacja na pewno zajmiemy się także procesem legislacyjnym w taki sposób, żeby doprowadzić do tego, żeby race na manifestacjach była legalne, o ile nie zagrażają zdrowiu i życiu innym osobom i mam nadzieję, że taka ustawa zostanie przegłosowana, tym bardziej że rac używają na manifestacjach politycy różnych stron sceny politycznej więc tym bardziej nie rozumiem dlaczego, tkwimy w tej absurdalnej sytuacji, że race są nielegalne” — podkreślił.
Czytaj: Frekwencja na Marszu Niepodległości. Organizatorzy mówią o 300 tysiącach uczestników
Kresy.pl/RMF24/konfederacja.pl





























