W sobotę armia afgańskich talibów i siły zbrojne Pakistanu kontynuowały starcia graniczne. Obie strony oskarżają się o wspieranie ekstremistów.
Zabihullah Mudżahid, rzecznik Islamskiego Emiratu Afganistanu, poinformował, że podczas operacji przeprowadzonej w sobotę wieczorem przez siły talibów zginęło 58 pakistańskich żołnierzy, a 30 zostało rannych, przytoczyła agencja TOLO News. Talibowie mieli według niego zniszczyć 20 pozycji Pakistańczyków przy granicy Afganistanu. Przyznał, że w walkach zginęło dziewięciu Afgańczyków, a 16 zostało rannych.
Rzecznik talibów twierdził też, że ich atak na terytorium sąsiada została przerwany o północy na prośbę Kataru i Arabii Saudyjskiej. Niemniej wysłali oni na granicę czołgi i inny, pozostający w ich dyspozycji ciężki sprzęt wojskowy.
Rzecznik sił zbrojnych Pakistanu przekazał natomiast, że w walkach z 23 jego żołnierzy poniosło „męczeńską śmierć”, jednocześnie twierdząc, że zabiły one 200 talibów i powiązanych z nimi „terrorystów”. Wcześniej minister spraw wewnętrznych Pakistanu nazwał ataki w Afganistanie „niesprowokowanym ostrzałem”.
“Armia pakistańska całkowicie zniszczyła również bazę talibańskiego batalionu w obozie Manojba, posterunek Jandusar, obóz Turkmenzai i fort Kharchar” – podało wcześniej Radio Pakistan, cytując źródła bezpieczeństwa.
Rząd talibów oskarżył Pakistan o przeprowadzenie niedawnych zamachów bombowych. Pakistan nie potwierdził ani nie zaprzeczył tym oskarżeniom. Talibowie twierdzą, że Islamabad wspiera organizację ekstemistyczną Państwo Islamskie-Wilajet Chrosoanu (ISIS-K), która zwalcza ich rządy w Afganistanie. Z kolei władze Pakistanu oskarżają talibów o wspierania na jego terytorium ruchu Tehrik-e Taliban Pakistan (TTP).
Według Al Jazeera nowa runda walk rozpoczęła się w sobotę około godz. 18 czasu warszawskiego. Pakistańscy urzędnicy i państwowe radio podali, że do walk doszło w kilku miejscach – koło miejscowości Angur Adda, Bajaur, Kurram, Dir i Chitral – wszystkie z w prowincji Chajber Pasztunchwa. Wymiana ognia miała miejsce także w Bahram Chah w Beludżystanie.
Starcia na granicy afgańsko-pakistańskiej rozpoczęły się w środę.
tolonews.com/aljazeera.com/kresy.pl




























