Estońska Policja i Straż Graniczna (PPA) zamknęła drogę przebiegającą przez tzw. „But Saatse” na granicy z Rosją po zaobserwowaniu uzbrojonych żołnierzy po stronie rosyjskiej. Funkcjonariusze przekazali, że ruch w tym rejonie był znacznie intensywniejszy niż zwykle, co uznano za potencjalne zagrożenie.
Rejon Saatse Boot w południowo-wschodniej Estonii to pas ziemi w kształcie buta o powierzchni około 115 hektarów, należący do Rosji i wciskający się w terytorium Estonii. Estońska droga nr 178, łącząca miejscowości Lutepää i Sesniki, przecina ten obszar dwukrotnie – na odcinkach długości ok. 30 metrów i 1 kilometra. Mieszkańcy mogą tamtędy przejeżdżać bez zezwolenia, pod warunkiem że nie zatrzymują się w odległości mniejszej niż 1 km.

But Saatse, fot. Wikimedia Commons
W piątek wieczorem PPA poinformowała, że decyzję o zamknięciu drogi podjęto po tym, jak patrole graniczne zaobserwowały nietypowo liczną grupę żołnierzy przemieszczających się po rosyjskiej stronie granicy. Na nagraniach opublikowanych w sobotę przez estońskie służby widać uzbrojonych wojskowych w pasie granicznym po stronie Rosji.
UPDATE: Footage of armed men seen in Estonia’s south border with Russia, the Saatse Boot.
Contrast change by me: https://t.co/l83HindOUN pic.twitter.com/nwuRdapItB
— Another News Channel (ANC) (@ANC2900) October 11, 2025
„W piątek nasze patrole przez cały dzień obserwowały zwiększoną aktywność po stronie rosyjskiej w rejonie Saatse. Widzieliśmy różne uzbrojone grupy poruszające się wzdłuż granicy i w jej bezpośrednim sąsiedztwie. Sądząc po ich mundurach, nie byli to funkcjonariusze straży granicznej” — powiedział Meelis Saarepuu, szef biura straży granicznej w południowej prefekturze PPA, w programie informacyjnym Aktuaalne kaamera.
Może Cię zainteresować: Kraje bałtyckie przygotowują plany ewakuacji na wypadek rosyjskiego ataku
Jak wyjaśnił Saarepuu, patrole zauważyły przemieszczające się grupy już około godz. 15:00. „Początkowo poruszali się poboczem, ale w pewnym momencie ustawili się w poprzek drogi. Uznaliśmy to za wyraźne zagrożenie. Zatrzymaliśmy ruch po obu stronach Saatse Boot i poinformowaliśmy kierowców o sytuacji, ostrzegając ich przed patrolami w okolicy. […] Zwróciliśmy się do strony rosyjskiej o wyjaśnienia, jednak odpowiedziano nam, że wszystko ma charakter rutynowy. Uznałem, że sytuacja wymaga natychmiastowego działania, dlatego podjęliśmy decyzję o tymczasowym zamknięciu drogi” — dodał funkcjonariusz.
Według Küntera Pedoskiego, szefa operacyjnego Południowej Prefektury PPA, decyzja miała zapobiec ewentualnym prowokacjom i incydentom. „Naszym celem było zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom. Po stronie rosyjskiej ruch był wyraźnie większy niż zwykle” — podkreślił.
Do rejonu skierowano dodatkowe patrole, a kierowców przekierowano na objazd przez miejscowości Värska, Treski, Matsuri i Sesniki. Policja apeluje o stosowanie się do znaków wyznaczających tymczasową trasę.
Estońskie media przypominają, że „But Saatse” jest jednym z najbardziej specyficznych fragmentów granicy estońsko-rosyjskiej. Estońskie służby nie mają tam uprawnień kontrolnych, natomiast rosyjska straż graniczna może prowadzić własne patrole. Relacje między Tallinem a Moskwą pozostają napięte w związku z trwającą agresją Rosji na Ukrainę oraz serią incydentów granicznych w regionie Morza Bałtyckiego. 19 września rosyjskie myśliwce MiG-31 pojawiły się w rejonie estońskiej wyspy Vaindloo, około 100 km od Tallinna. Dziewięć dni wcześniej, 10 września, odnotowano naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez drony.
Kresy.pl/err.ee































