Nie chcemy likwidacji, tylko przeglądu – twierdzi zwycięska partia ANO o czeskiej inicjatywie amunicyjnej wspierającej Ukrainę. Zdaniem lidera ANO, Andreja Babiša, był to zasadniczo dobry pomysł. Z kolei poseł Lubomír Metnar (ANO), który jest jednym z potencjalnych przyszłych ministrów obrony, zapewnia, że ruch nie rozważa wstrzymania inicjatywy.

„Inicjatywa amunicyjna była zasadniczo dobrym pomysłem, ale panele słoneczne kiedyś też się takimi wydawały, a kosztowały nas 800 miliardów. Będziemy o niej rozmawiać i domagamy się większej przejrzystości oraz przeglądu. Może nawet przekazania jej pod nadzór NATO” – powiedział we wtorek Andrej Babiš.

„Nie mówimy o zatrzymaniu inicjatywy amunicyjnej, lecz o gruntownym przeglądzie. Potrzebna jest przejrzystość” – potwierdził słowa swojego szefa również Metnar. Jak podkreślił, celem nie jest osłabienie Ukrainy, lecz zapewnienie kontroli i jasności w zakresie zarządzania środkami.

Tymczasem prezydent Czech Petr Pavel ostrzega, że likwidacja inicjatywy byłaby sprzeczna z czeskimi interesami i uderzyłaby w międzynarodową reputację kraju. Według niego inicjatywa jest skuteczna, a jej efekty z niechęcią potwierdza nawet Rosja.

Czytaj: Babiš: Ukraina nie jest gotowa na członkostwo w Unii Europejskiej

„Gdybyśmy w jakikolwiek sposób ograniczyli, a tym bardziej zakończyli to wsparcie, zaszkodzilibyśmy przede wszystkim sobie. Ale zakończenie pomocy miałoby również negatywny wpływ na Ukrainę – zginęłoby tam znacznie więcej ludzi” – ostrzegł.

Jak wskazują media, podczas kampanii wyborczej Andrej Babiš zapowiadał zakończenie czeskiej inicjatywy amunicyjnej, w ramach której Ukraina otrzymuje około 1,5 mln sztuk amunicji artyleryjskiej rocznie — z czego w 2025 roku dostarczono już 1,1 mln.

novinky.cz / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności