Sejmowa komisja przegłosowała zmiany w ustawie o morskich farmach wiatrowych. Poseł Krzysztof Mulawa ostrzega przed zagrożeniem dla bezpieczeństwa energetycznego, wskazując na kontrowersyjny zapis o przesyle mocy z Bałtyku.

We wtorek sejmowa Komisja do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych przegłosowała pozytywną opinię dla rządowego projektu nowelizacji ustawy dotyczącej promowania energii elektrycznej z morskich farm wiatrowych (MFW). Projekt został zaakceptowany w pierwszym czytaniu wraz z kilkunastoma poprawkami – głównie redakcyjnymi i doprecyzowującymi.

Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska zaznaczyła, że głównym celem nowelizacji jest nie tylko usprawnienie harmonogramów inwestycyjnych, ale też przeciwdziałanie wzrostowi cen energii z morskiego wiatru.

Jedną z kluczowych zmian ma być wprowadzenie tzw. „tunelu inflacyjnego”, który ogranicza możliwość waloryzacji kosztów inwestycji po zawarciu kontraktu aukcyjnego. W przeciwieństwie do obecnych przepisów – zakładających waloryzację według pełnego rocznego wskaźnika inflacji – nowe rozwiązanie zakłada widełki 0–2,5 proc. rocznie. W sytuacji, gdy inflacja przekroczy średniookresowy cel Rady Polityki Pieniężnej, poziom waloryzacji również będzie ograniczony do tego poziomu.

W projekcie znalazł się też zapis o możliwości organizacji interwencyjnej aukcji w 2026 roku – jeśli wcześniej planowana aukcja w 2025 r. zakończy się fiaskiem z powodu braku odpowiednich ofert.

Rząd zakłada również redukcję kosztów inwestycyjnych poprzez umożliwienie współdzielenia infrastruktury przez różne farmy wiatrowe, np. wspólne linie przesyłowe z morza na ląd czy dzielenie morskich stacji elektroenergetycznych. Minister Hennig-Kloska oceniła, że budowa MFW o mocy 1 GW to koszt rzędu 15–20 mld zł, ale przy ich efektywności (współczynnik wykorzystania 45–50 proc.) inwestycje te są kluczowe dla wypełnienia przyszłej luki w dostawach energii.

Do projektu krytycznie odniósł się poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa, który wyraził poważne obawy o bezpieczeństwo energetyczne kraju. Na platformie X napisał:

„Minister @hennigkloska przyszła z nowym-starym ale na pewno nudnym tematem 👉 wiatraki, tym razem na morzu. Nowy projekt ustawy w druku 1746. Kompletną aberracją jest to, że z dna Bałtyku będzie cała energia skumulowana w JEDNYM kablu. To sprzeczne z szeroko rozumianym bezpieczeństwem, w tym bezpieczeństwem energetycznym Polski! Co na to MON i MSWiA?”.

Mulawa zakwestionował więc podstawowe założenie infrastrukturalne projektu, wskazując na możliwe ryzyka w przypadku awarii lub sabotażu.

Zobacz: Startuje budowa infrastruktury przesyłowej dla morskiej farmy wiatrowej Baltic Power

Czytaj także: Orlen stawia giganty na Bałtyku. Pierwsza turbina Baltic Power gotowa [+VIDEO]

strefabiznesu.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności