Operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej zostało zakończone – przekazało w sobotę wieczorem Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Jak informowaliśmy, w sobotę po południu polskie i sojusznicze myśliwce zostały poderwane z powodu zagrożenia ze strony dronów operujących w pobliżu granicy z Ukrainą. W związku z działaniami wojska zamknięto lotnisko w Lublinie i okoliczną przestrzeń powietrzną. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa informowało o „zagrożeniu atakiem z powietrza”.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało po godz. 18:30, że operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej zostało zakończone.
„Operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej zostało zakończone. Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjne” – podano w komunikacie DORSZ.
Jak czytamy, „Wojsko Polskie na bieżąco monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy i pozostaje w stałej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej”.
Operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej zostało zakończone.
Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej.#WojskoPolskie na bieżąco monitoruje sytuację… pic.twitter.com/si5GcP1x2L
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) September 13, 2025
Zobacz: Media: Ukraińcy uważają polski system antydronowy za najlepszy. Polska zainteresowana niemieckim
Czytaj także: Trump: „Wtargnięcie rosyjskich dronów do Polski mogło być pomyłką”. Sikorski odpowiada
Kresy.pl































