Prezydent USA Donald Trump oświadczył w niedzielę, że jest gotowy przejść do drugiej fazy nakładania sankcji na Rosję.
Amerykański przywódca wielokrotnie groził Moskwie dodatkowymi restrykcjami. Zapytany w niedzielę przez reportera w Białym Domu, czy jest gotowy przejść do „drugiej fazy” sankcji wobec Rosji, Trump odpowiedział: „Tak, jestem”. Nie podał szczegółów.
W minionym tygodniu sekretarz skarbu USA Scott Bessent podkreślał, że administracja Trumpa rozpatruje wszystkie opcje sankcji przeciwko Rosji, wyrażając niezadowolenie z działań Moskwy. „Putin, po spotkaniu w Anchorage, po rozmowie telefonicznej, gdy europejscy przywódcy i Zełenski byli w Białym Domu w następny poniedziałek, zrobił coś przeciwnego do tego, co jasno zadeklarował. W rzeczywistości zintensyfikował kampanię bombardowań w obrzydliwy sposób” – mówił.
15 sierpnia na Alasce odbył się szczyt prezydentów USA i Rosji, którzy negocjowali zakończenie wojny na Ukrainie. Przywódcy przeprowadzili konferencję prasową po zakończeniu rozmów, ale bez możliwości zadawania pytań przez dziennikarzy.
18 sierpnia amerykański prezydent przyjął Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu. Spotkanie przebiegało w lepszej atmosferze, niż poprzednie, które u schyłku lutego odznaczyło się publiczną kłótnią.
Po spotkaniu w cztery oczy z Zełenskim, Trump odbył spotkanie w szerszym składzie wraz z przewodniczącą Komisji Europejskiej, sekretarzem generalnym NATO, przywódcami Francji, Niemiec, Finlandii, Włoch i Wielkiej Brytanii. Jak podały media przerwał je, by porozmawiać przez telefon z prezydentem Putinem.
reuters.com / Kresy.pl






























