Niemcy nadal utrzymują stanowisko, że Polska nie ma podstaw do domagania się reparacji wojennych. Co więcej, pojawiły się wypowiedzi sugerujące, że to Polska ma “rachunek do wyrównania względem Niemiec”.
Niemiecka polityk twierdzi, że Polska ma rachunek do wyrównania względem Niemiec. “Nie ma żadnych uzasadnionych polskich roszczeń reparacyjnych. Jednak wywłaszczenia Niemców z dzisiejszej Polski, które naruszają prawo międzynarodowe, trwają. Nadal jest rachunek do wyrównania” – napisała w niedzielę na platformie X Eriki Steinbach, była przewodnicząca Związku Wypędzonych, obecnie związana z partią Alternatywa dla Niemiec.
Na jej słowa zareagował wicepremier i minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz, podkreślając: “Niemcy wciąż nie rozliczyły się za zbrodnie dokonane w trakcie II wojny światowej. Zadośćuczynienie jakie powinno z tego tytułu zostać wypłacone Polsce to jedyny rachunek do wyrównania”.
Niemcy wciąż nie rozliczyły się za zbrodnie dokonane w trakcie II wojny światowej. Zadośćuczynienie jakie powinno z tego tytułu zostać wypłacone Polsce to jedyny rachunek do wyrównania. https://t.co/xEK3I1j2p9
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) June 29, 2025
Przeczytaj: Niemcy reagują na słowa Nawrockiego. Chodzi reparacje
Premier Donald Tusk również odniósł się do sprawy reparacji, mówiąc: “Wmawianie sobie i wszystkim wokół, że głównym problemem Polski jest UE i Niemcy jest po prostu głupie”.
Straty poniesione przez Polskę w wyniku niemieckiej napaści podczas II wojny światowej zostały oszacowane w specjalnym raporcie na 6 bilionów 200 miliardów złotych. Mimo że od zakończenia wojny upłynęło już 80 lat, wciąż nie widać szans na jakąkolwiek formę rekompensaty – Niemcy nie wykazują chęci do wypłacenia odszkodowania.
Zobacz: Reparacje. Sikorski uważa, że “zyskaliśmy” na II wojnie światowej [+VIDEO]
Czytaj także: Wiceszef MSZ: kwestia reparacji wojennych od Niemiec nie powinna zostać zamknięta, trzeba ją poruszać
radiomaryja.pl / Kresy.pl
































