W sobotę 20 czerwca w Glinciszkach odbyła się skromna uroczystość ku czci bestialsko pomordowanych przez litewską policję pomocniczą 39 Polaków, w tym trzyletniego dziecka i osiemdziesięcioletniego starca.
Wzięła w niej udział grupa okolicznych mieszkańców oraz harcerki z drużyny “Pasieka” ze szkoły im. Władysława Syrokomli w Wilnie i drużyny “Czerwone Maki” z Podbrzezia. Wykonali oni wiązankę patriotycznych piosenek.
Według okolicznych mieszkańców, pomimo, iż od mordu upłynęło już wiele lat, napis na pomniku bestialsko pomordowanych Polaków wciąż nie oddaje całej prawdy o tamtym wydarzeniu. Głosi on, że : “Tu spoczywają Polacy mieszkańcy Glinciszek zamordowani 20 czerwca 1944r.”. O tym, kto dokonał mordu ani słowa. Krzywdzi to pamięć pomordowanych i zaciera prawdę historyczna o tej tragedii.
(mak)/(“Tygodnik Wileńszczyzny”)/Kresy.pl






























