Problem dotyczy 59 placówek, na terenie których znajdują się przepełnione kontenery. Władze miasta obawiają się pogorszenia sytuacji wraz z nadchodzącą wiosną i rosnącymi temperaturami.

Obecnie jedna trzecia kontenerów na śmieci we Lwowie jest przepełniona. Dotyczy to 413 punktów w mieście, z których 59 znajduje się na terenie szkół i przedszkoli. W związku z tym komisja ds. sytuacji nadzwyczajnych lwowskiego ratusza liczy się z zamknięciem tych placówek w razie podniesienia się temperatur wraz z nadchodzącą wiosną.



„W razie zagrożenia proces nauczania powinien zostać przerwany. Dzisiaj w nocy była minusowa temperatura, śmieci w nocy zamarzają, a w dzień odmarzają, jednak jeśli będzie ocieplenie, będzie niedobrze” – powiedziała portalowi zaxid.net dyrektor departamentu humanitarnej polityki rady miasta Lwowa Hałyna Sliczna.

Przypomnijmy, że od wielu miesięcy sytuacja z wywozem śmieci ze Lwowa jest krytyczna. Lwowskie podmiejskie wysypisko w Grzybowicach musiało zostać zamknięte po pożarze w czerwcu zeszłego roku, kiedy zginęły trzy osoby. Od tego czasu władze Lwowa są zmuszone wywozić śmieci na wysypiska w innych regionach kraju, jednak często miasto spotyka się z odmowami przyjęcia śmieci. Zdaniem mera Lwowa Andrija Sadowego dzieje się to pod naciskiem rządu, wobec którego ugrupowanie polityczne Sadowego „Samopomoc” jest w opozycji. Premier Hrojsman z kolei obciąża winą za śmieciowy problem Sadowego.

CZYTAJ TAKŻE: Francuzi pomogą rozwiązać problem śmieci we Lwowie

lvivnews.com.ua / zaxid.net / kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.



1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz