Największy wzrost cen dotyczy paliw – gazu i benzyny. Ceny na te dobra wzrosły odpowiednio o 35% i 27%.

Wzrost cen na paliwo zaważył jednoczesnie na wzroscie cen na pozostałe dobra w związku z podwyższeniem kosztów ich transportu. Przyczyn tego można upartywać – jak pisze portal 112.ua – w “dolaryzacji” gospodarki Ukrainy. Jest to związane ze wzrostem cen na towary importowane ze względu na spadający kurs hrywny.

Podrożały także produkty mięsne – o 34% mięso ptaków, o 22% wieprzowina, o 10% wołowina. Wzrost cen za mięso ptaków spowodowany jest dążeniem oligarchów do sprzedawania go za granicę za wszelką cenę. Spowodowało to wzrost cen na rynku wewnętrznym. Ukraińcy napędzajac eksport zarazem powodują wzrost cen u siebie w kraju.

Z tego samego powodu wzrosły ceny za chleb i produkty mączne. Ukraina była w tym roku trzecim na świecie eksporterem ziarna. W związku z tym na rynku wewnętrznym cena za mąkę wzrosła o 28%, na chleb pszenny o 15%, a na żytni o 12%.

Na Ukrainie mamy do czynienia z zamkniętym kręgiem – stymulując eksport, doprowadza się do spadku wartości hrywny, co powoduje wzrost cen na rynku wewnętrznym.

Podrożały też produkty mleczne – mleko o 5%, masło o 3%, śmietana o 2%. Jednocześnie zmniejszył się eksport tych towarów do Rosji, natomiast częściej są one kupowane w sklepach wielkopowierzchniowych. W tychże sklepach spada jednak liczba kupowanych produktów mięsnych.

Z innych produktów jedynie kapusta potaniała o 13%.

112.ua/Kresy.pl

forma płatności