3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

      • ruskiagent
        ruskiagent :

        Nie w Castoramie, tylko w sklepie “Armia Ukrainy”. Dostarcza ona codziennie czołgi w stanie niezbyt dobrym, ale z armatą działającą i jeżdżące. Ale to nie problem dla powstańców, którzy potrafili uruchomić i ISa-3 z pomnika w Gorłówce, z zajechanymi T-64 też sobie radzą. Niestety, przez granicę ciężko jest Putinowi czołgi powstańcom przerzucić, bo gdyby im je podarował, to by już Kijów od faszyzmu wyzwalali. No ale jakoś sobie radzić trzeba, i z dnia na dzień jest coraz łatwiej, dowództwo ukraińskie separatystom wydatnie pomaga, o propagandzie już nie mówiąc(Poroszeko myślał, że jak powie ludowi że do Ukrainy wjechały kolumny “zielonych ludzików” to ten rzuci się do obrony kraju przed inwazją, niestety rzuciły się, ale ukraińskie wojska do ucieczki…) P.S: plotka głosi, że “tęczowy fjurer” Oleg Ljaszlo jest w kotle, oby z niego nie wyszedł, to wtedy będzie nie tylko o jednego banderowca ale i o jednego sodomitę mniej