Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Wołodymyr Hrojsman zwrócił Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, który otrzymał w 2011 roku jako mer Winnicy. Były premier Ukrainy oświadczył, że robi to „w geście solidarności z Ukrainą i prezydentem Zełenskim”. (more…)
Poseł Konfederacji Przemysław Wipler i jego wieloletni wspólnik Michał Krzymowski mieli w lipcu 2025 roku odwiedzić w Monako Przemysława Krala, prezesa Zondacrypto — podał w poniedziałek Money.pl. Według portalu po tej wizycie podmioty powiązane z Wiplerem i Krzymowskim otrzymały od kryptogiełdy łącznie 160 tys. euro, a poseł miał dostać uwagi do ustawy o kryptoaktywach.
Money.pl informuje, że do wizyty doszło 17 lipca 2025 roku. Wiplerowi miał towarzyszyć Michał Krzymowski, jego dawny wspólnik z firmy Fiverand. Portal wskazuje, że Wipler odszedł z niej formalnie po objęciu mandatu poselskiego w 2023 roku, ale dziś pod tym samym warszawskim adresem — przy Nowogrodzkiej 6A — mieszczą się Fundacja Dobry Rząd, której prezesem jest Wipler, oraz firma Fiverand Krzymowski.
Według Money.pl Wipler i Krzymowski nocowali w hotelu Le Meridien Beach Plaza, gdzie noclegi kosztują od ponad 2 tys. do niemal 7 tys. zł za noc.
Chiny objęły w poniedziałek kontrolą eksportu dziesięć amerykańskich podmiotów związanych z przemysłem obronnym, technologiami dronowymi i wydobyciem pierwiastków ziem rzadkich. Decyzja Pekinu jest odpowiedzią na rozszerzenie przez Stany Zjednoczone listy chińskich przedsiębiorstw uznawanych przez Pentagon za powiązane z wojskiem.
Chińskie Ministerstwo Handlu ogłosiło, że dziesięć firm ze Stanów Zjednoczonych zostało wpisanych na listę kontroli eksportu. Oznacza to zakaz eksportu do nich produktów podwójnego zastosowania, czyli towarów, technologii i komponentów, które mogą mieć zastosowanie zarówno cywilne, jak i wojskowe.
Resort handlu podał, że chińscy eksporterzy nie mogą dostarczać wskazanym podmiotom takich produktów. Zakaz obejmuje również przekazywanie im produktów podwójnego zastosowania pochodzących z Chin przez organizacje i osoby z innych państw lub regionów. Trwające już transakcje mają zostać natychmiast wstrzymane.
Stany Zjednoczone i Iran zakończyły w poniedziałek pierwszą rundę rozmów wysokiego szczebla w Bürgenstock w Szwajcarii. Katar i Pakistan, występujące jako mediatorzy, poinformowały o „zachęcającym postępie” i zapowiedziały dalsze rozmowy techniczne.
Negocjacje odbyły się w ramach szczytu Lake Lucerne Summit, z udziałem przedstawicieli USA, Iranu, Kataru i Pakistanu. Jak przekazało katarskie MSZ we wspólnym komunikacie z Pakistanem, pierwsza sesja rozmów zakończyła się w „pozytywnej i konstruktywnej atmosferze”.
Mediatorzy poinformowali, że strony uzgodniły utworzenie mechanizmu dalszych rozmów technicznych. Ustalono także powołanie Komitetu Wysokiego Szczebla, który ma sprawować polityczny nadzór nad mediacją. Główni negocjatorzy mają regularnie składać mu sprawozdania.
Szefowie resortów obrony Litwy i Niemiec odnieśli się do sporu wokół odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Robertas Kaunas i Boris Pistorius przekonywali, że kwestie historyczne powinni rozstrzygać historycy, a politycy powinni koncentrować się na przyszłości i jedności sojuszniczej. Wpisuje się to w ukraińską narrację na temat sporu historycznego z Polską.
Wypowiedzi padły w poniedziałek na litewskim poligonie w Podbrodziu, który minister obrony Litwy Robertas Kaunas odwiedził wspólnie z ministrem obrony Niemiec Borisem Pistoriusem. Obaj politycy komentowali decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, co nastąpiło po nadaniu przez Zełenskiego jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”.
Współzałożyciel jednego z głównych ukraińskich projektów monitorowania sytuacji militarnej przestrzegł rodaków przed sytuacją w obwodzie donieckim.
Sytuację skomentował tak Roman Pogorełyj, współzałożyciel i analityk projektu monitorującego sytuacją militarną na Ukrainie - DeepState. „W porównaniu z sytuacją sprzed sześciu miesięcy czy roku, rzeczywiście udało nam się w miarę ustabilizować front strategicznie. Taktycznie – nie do końca. Tracimy Konstantynówkę” - przyznał analityk, którego w poniedziałek zacytowała agencja informacyjna UNIAN.
Konstantynówka położona jest kilkanaście kilometrów na południe od Kramatorska. Wraz z bliźniaczym Słowiańskiem to ostatnie dwa duże miasta Donbasu nie zajęte jeszcze przez Rosjan. Konstantynówka jest już niemal otoczona przez oddziały rosyjskie i Rosjanie penetrują już także teren samego miasta, co najmniej od połowy bieżącego miesiąca.
Ukraińcy posługiwali się fałszywymi prawami jazdy