Nikt nie daje takich pieniędzy za darmo – komentuje w rozmowie z IAR Witalij Kliczko wynik moskiewskich rozmów Janukowycz – Putin. Po rozmowach ogłoszono, że Gazprom obniżył prawie o 40 procent cenę błękitnego paliwa dla Ukrainy. Kijów otrzyma także kredyt w wysokości 15 miliardów dolarów. Liderzy ukraińskiej opozycji podejrzewają, że kraj poszedł pod zastaw.

Witalij Kliczko w rozmowie z IAR sugeruje, że mogło dojść do sprzedaży strategicznych interesów Ukrainy. – Nikt nie daje takich pieniędzy za darmo. Mamy nadzieję, że Janukowycz nie sprzedał naszego narodowego interesu. Nie możemy w pełni tego skomentować, bo na razie nie znamy szczegółów tego co i jak zostało podpisane. Mamy tylko nadzieję, że Janukowycz nie sprzedał naszych strategicznych obiektów – mówi lider opozycyjnego Udaru. Na pytanie jak długo Majdan będzie protestował mistrz świata wagi ciężkiej odpowiada krótko – do skutku. – Zostaniemy tu, bo chcemy odepchnąć obecną władzę i zmienić rząd.
Protesty na Ukrainie trwają od 21 listopada. Ukraińcy na Majdanie są niezadowoleni z tego, że prezydent Wiktor Janukowycz nie podpisał umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską.
IAR/KRESY.PL
forma płatności